• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Kto po in vitro?

Taki był plan ... odstresować się . Nie wiem czy lepiej nie zrezygnować bo jeśli pojedziemy to będzie to dwa dni po planowanym transferze ( o ile do niego dojdzie ) a wtedy stres i długa podróż raczej wskazane nie są ... ale z drugiej strony może tak na wariata akurat by się udało [emoji6]
No to ja Ci nie doradze bo sama nie wiem co bym zrobiła. Pojechałabym bym nic nie było to myślałabym że to przez podróż. Musiałabyś się spytać może lekarza... moja doktorka to zawsze kazała oszczędzający tryb życia.
Musisz się zastanowić
 
reklama
no to się Pani dr nie popisała - na szczęście nie miałam przyjemności być u niej na wizycie - skutecznie odstraszyła mnie tym swoim nadmiernie miłym gadaniem do pacjentek już na korytarzu... mam niską tolerancję na takie zachowania... wolę krótko zwięźle i dość oschle a na temat, ale dziewczyny co do niej chodziły były zadowolone więc tym bardziej jestem zdziwiona...
 
Taki był plan ... odstresować się . Nie wiem czy lepiej nie zrezygnować bo jeśli pojedziemy to będzie to dwa dni po planowanym transferze ( o ile do niego dojdzie ) a wtedy stres i długa podróż raczej wskazane nie są ... ale z drugiej strony może tak na wariata akurat by się udało [emoji6]
Odważnie....bardzo odważnie. I to że podchodzisz do in vitro na clo i ta podróż po transferze. Raczej bym się wytrzymała z wycieczką.
 
Kalno super ze sa jaja!
Ja clo zeby nie sklamac stosowalam kilkanascie cykli (takiego mialam madrego lekarza). Nic mi po nim nie bylo. Nawet owulacji:P ale wtedy bylam oporna na leki wszelakie. Niektore lasencje ladnie na niego reaguja wiec trzeba liczyc ze i u ciebie da rade!
Trzymam mocno kciuki za podgladzik!
Jednak jakby mialo cos u ciebie nie wyjsc to nastepnym razem zapytaj o letrozol - nie uposledza tak endometrium i po nim sa z reguly lepsze efekty.

Powiem Ci ze mój tez do najmądrzejszych chyba nie należy bo jeżdżę już do niwgo jakis czas a Pn mi się ostatnio pyta czy do invitro myslalam podchodzić . Nosz K.. a po co tam niby jeżdżę ?? Z nudów ? Hehhe. Patrzy się na mnie jak na wariatkę ze chce walczyć o kazde jajko i pobierać nawet jeśli będą tylko dwa ...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry