Hej nie podaje maleństwu żelaza, najprawdopodobniej to uczulenie na "krowę". Odstawiłam wszystkie produkty z nabiałem i ręką odjął. Więc chyba jednak skaza białkowa. Kupy już w normie, wysypka złazi. Ale strachu to sie trochę najadłam. Pozdrawiam
Tylko obserwuj czy to tylko o "krowę" się rozchodzi, bo jak była wysypka, a pojawi sie też po czym innym to może byc azs. Tak to się zaczęło u Nadinki. Na razie się nie denerwuj, obserwuj czy zmiany nie pojawiają sie w zgięciach nóżek, rączek czy na szyjce. Powodzenia, oby to była skaza białkowa
, a mnie sie wydaje, ze wyproznianie co drugi dzien nie jest niczym zlym, o ile dzieciaczek nie wykazuje zadnych objawow cierpienia i bolow.
+ duża ilość płynów: soczki i herbatka wspomagająca trawienie z Hippa.