mamusia87
szczęśliwa mama
hej dziewczynki noc miałam koszmarną budziłam się co godzinę na siusiu i wszystko w środku tak mocno mnie ciągnęło jakby miało rozerwać pęcherz niby już zrobiłam siusiu chcę wstać a tu dalej leci jakiś koszmar. Jestem potwornie zmęczona! A gdyby tego było mało to wczoraj przez tą cholerną pogodę wywinełam orła
pobiłam sobie kolano i obdarłam dwa nadgarstki ehhh mam nadzieje że małej nic się nie stało. Po takim dniu i nocy mam ochotę już urodzić i nie męczyć się tak bardzo bo te notoryczne zmęczenie mnie wykańcza. Możę to jest spowodowane obniżoną hemoglobiną hmm sama już nie wiem ...
Sospettosa witamy z powrotem z nami :-) i czekamy na zdjęcia naszego księcia :-)
pobiłam sobie kolano i obdarłam dwa nadgarstki ehhh mam nadzieje że małej nic się nie stało. Po takim dniu i nocy mam ochotę już urodzić i nie męczyć się tak bardzo bo te notoryczne zmęczenie mnie wykańcza. Możę to jest spowodowane obniżoną hemoglobiną hmm sama już nie wiem ... Sospettosa witamy z powrotem z nami :-) i czekamy na zdjęcia naszego księcia :-)

, a mamy samej z Igorem nie chce wysyłać, bo go tak rozpuści, że dziecka nie poznam. I BARDZO bym tęskniła.