Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mi tez dzis snilo sie ze rodzilam... Tzn lezalam na jakiejs sali i przygotowywali mnie do cc... i w pewnym momencie corcia zaczela sie przekrecac w brzuszku do pozycji glowkowejCześć dziewczyny
Wygląda, że jednak przepuściłyśmy termin;-)
Ależ miałam noc koszmarną, cały czas mi się śniło, że rodziłam. Tzn. tak się zaczął sen, bo potem już byłam w szpitalu i na sali porodowej, ale bóli czy skurczy nie pamiętam, i co najgorsze rano się wymęczona obudziłam, a we śnie wcale nie urodziłam. To chyba od ciągłego myślenia o tym.


Justa - ja Ci powiem tak: jak czytalam te Twoje opisy, ze nie spisz, ze swedzi - wspolczulam Ci. Ale poki sama tego nie doswiadczylam , nawet nie wiedzialam o czytm TY piszesz.dzien dobry dziewczynki!
dzisiaj jakos przespalam ta noc... z przerwami oczywiscie... wszystko jeszcze gorzej mnie swedzi i juz na brzuch dobrze sie rozchodzi... a mala tak szalala mi w brzuchu ze az sie przestraszylam czy wszystko ok...


Ide na 9.30 nasza, czyli w Polsce 10.30.Katik pewnie już wyszykowana do szpitala. Żeby wreszcie te jej męki się skończyły.








Ja jeszcze pracuję i przez najbliższe 2-3 tyg raczej nic się nie zmieni w tym temacie. No i niestety po porodzie muszę wrócić do pracy.. :-( nie wiem na ile to będzie wykonalne, ale bedę miała tylko 2 tyg by się zregenerować... Mam straszne doły z tego powodu :-( ale licze na jakiś cuddziewczynki mam pytanko czy któraś z was jeszcze pracuje?? ja jeszcze do wtorku mam zamiar pochodzić do pracy a potem ide na L4 i chcę troszę odsapnąć i nabrać sił przed porodem
a dzisiaj na 17:15 umówilam sie z Jankiem do lekarza bo znowu kaszle i kurde nie wiem czemu... co jest grane. Kaszel w nocy o 1 przyprawia mnie o palpitacje serca bo Janek podatny na zapalenia ktrani a krtaniowe kaszle właśnie w okolicach 1 w nocy się uaktywniają... ehh. Teraz też kaszle...a już było tak dobrze
. Od kwietnia Ola ma kategoryczny zakaz chorowania, to teraz już z najmniejszym katarem będzie zostawać w domu
Ja jeszcze pracuję i przez najbliższe 2-3 tyg raczej nic się nie zmieni w tym temacie. No i niestety po porodzie muszę wrócić do pracy.. :-( nie wiem na ile to będzie wykonalne, ale bedę miała tylko 2 tyg by się zregenerować... Mam straszne doły z tego powodu :-( ale licze na jakiś cud


Zobaczymy co z tego wyniknie
