Dagsila
zaMargolciowana :D
hej,
wczoraj byłam u lekarza i moja dzidzia ma juz 23,1 mm wzrostu:-) kulbaczy sie w moim brzuszku na pępowinie i chyba nawet do nas pomachał/a.
lekarz tak długo wywijał kijkiem od usg, aż mój mąż nie był w pełni usatysfakcjonowany i otrzymał piekne zdjęcie do chwalenie sie na prawo i lewo. serduszko buje mocno i wszytko z nami ok. no i dlatego jestesmy najwszęśliwszym małżeństwem na świecie:-)
:-)
wczoraj byłam u lekarza i moja dzidzia ma juz 23,1 mm wzrostu:-) kulbaczy sie w moim brzuszku na pępowinie i chyba nawet do nas pomachał/a.
lekarz tak długo wywijał kijkiem od usg, aż mój mąż nie był w pełni usatysfakcjonowany i otrzymał piekne zdjęcie do chwalenie sie na prawo i lewo. serduszko buje mocno i wszytko z nami ok. no i dlatego jestesmy najwszęśliwszym małżeństwem na świecie:-)
:-)
uwazam ze kazdy powinien wiedziec sam jakby chcial rodzic, rozne sa statystyki na temat naturalnych porodow czy tez cesarek, jedni mowia tak a inni inaczej, fakt faktem, ze w dzisiejszych czasach cesarka nie jest juz takim zagrozeniem dla matki czy dziecka jak bylo jeszcze pare lat temu, coraz wiecej kobiet sie na to decyduje i coraz szybciej dochodza do siebie po tej operacji, porod naturalny to pisac nie trzeba..., najlepszym wyjsciem jest zastrzyk zewnatrzoponowy -czyli porod naturalny bez bolu!!!!

