Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Cześć Dziewczyny!
Noc mi minęła pod hasłem skurczy - bolesnych, nieregularnych.Co skurcz budziłam się i notowałam. Średnio co 20 min z przerwami ok 2 godzin. A rano... pożegnałam się z czopem! Czerwonawa galaretka chlupnęła ze mnie
Na poniedziałek dostałam to skierowanie ze wzgl na to, że szyjka się nie rozwiera, ale mogę nie dotrwać (liczę na to). I oby otworzyła się na ościerz sama, bo nie chcę mieć jej sztucznie pobudzanej jakimś balonikiem bo przypuszczam, że to dodatkowy ból..A boję się cholernie :-(
ps. gosiek przepraszam :-)
cześć dziewczyny... :-( u nas masakra... Kubuś mnie tej nocy wykończył... rano wstałam ledwo żywa, gdyby nie B to bym w ogóle nie stanęła na nogi, ale zajął się małym, a ja leżąc w łóżku i płacząc próbowałam zasnąć... moje piersi są na maxa przepełnione...
Robię okłady z kapuchy i dodatkowo niestety muszę odciągać choć trochę pokarm, bo mam wrażenie że pękną...
Kubuś płacze jak tylko się go odłoży do łóżeczkanie wiem o co chodzi... jestem taka bezsilna... staramy się przeciągać pory karmienia, bo momentami ten mały ssak mógłby ssać cyca co godzinę... a przecież nie o to chodzi zwłaszcza w nocy... w ogóle zaczynam czuć się taka bezsilna, bo mam wrażenie, że nic nie działa... :-(
mleko z cycków jak ścisnę leci mi jak z fontanny - takim strumieniem normalnie...
no i te szwy tam na dole tak mnie ciągle bolą że hej...heh...





aniez dzięki za przepis na tą kąpiel... czyli może być mąka ziemniaczana... no ale później jakoś dziecko opłukać zwykła wodą czy poprostu nasmarować i ubrać ??
monia555 to pocieszające, że nie tylko ja mam taki problem... heh... może faktycznie wezmę go do łóżka... ale u nas jest problem że są koty... a w swoim pokoju jest od nich oddzielony... już sama nie wiem...
chciałam coś jeszcze napisać, ale właśnie się obudził... a 10min temu zjadł![]()
i w tym problem... właśnie zapodałam mu smoka... wiem, że może za wcześnie na to, no ale skoro on chce ssać to co ja na to poradzę ??