Wronia ty zołza??? Nie żartuj
My dziś po szopingu. Obkupiłyśmy się, tylko pogoda paskudna i nic się nie chce. Siedzem i jem
Objadam się czym popadnie, dobrze,że na mleczne rzeczy muszę uważać więc przynajmniej jakiś hamulec mam.
Zmykamy, ciacho na canalu leci, trochę się z wariatów pośmieję
No i musiałam kostkę czekolady truskawkowej wszamać
Czytam jak fajnie spędzacie rodzinnie czas i mi trochę smutno, że ja taka słomiana żona... nie będę psuć humorków...
U nas ostatnio marudno, bo jak się wczoraj okazało Justce wychodzą dwie jedynki dolne, a do tego ma podpuchnięte górne dziąsełka... ja przez ostatnie 2 dni miałam roztrój żołądka, a młoda miała dzisiaj biegunkę... no, ale panienki zasnęły, ja wyszorowałam kuchnię i teraz jestem na necie, który szaleje