Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
witam
Katik, a gdzie Ty w Polsce będziesz??

Co do powrotów do pracy to ja wyrodna matka jestem. Dwa tygodnie temu częściowo wróciłam, tzn dwa razy w tygodniu jeżdżę na kilka godzin i online trochę z domku robię. Zanim pierwszy raz pojechałam miałam rozterki, ale teraz bardzo się cieszę, bardzo lubię swoją pracę i mam odskocznie. I nawet myśl o powrocie za 2 miesiące do pracy jest mi miłą, co prawda na 7 godzin wracam i duży wpływ na moje dopre samopoczucie ma fakt, że z Alicją zostanie moja mama.
Ja nie potrafiłabym siedzieć w domu, ponoć zmierzła wtedy jestem, więc szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko, a mama pracująca szczęśliwa, jeśli o mnie chodzi. Za to jak wracam do domku jestem tylko dla dzieci, tzn. do tej pory byłam tylko dla Igora, a teraz dla dwójki będę.


ale tam jest cień i cień wiatru chociaż
O powrocie pomyślę w styczniu i to do czegoś nowego -w tej samej firmie w sumie -ale do czegoś czego jeszcze nie znam...Sospettosa a czemu nie pracujesz po 7h? Nie pamiętam czy u was butla czy cyc ale przecież nikt nie musi wiedzieć, że nie karmisz. Przy Oli 2 lata pracowałam 7h, sama szefowa kazała mi siedzieć cicho i się nie przyznawać, że już nie karmię.
.
. Ale jak mus to mus. Wolę pracować i mieć te pare groszy niż rozkładać ręce, użalać się nad sobą i pasożytować na kim się da. bo on woli ze srednim.
Wolę pracować i mieć te pare groszy niż rozkładać ręce, użalać się nad sobą i pasożytować na kim się da.
Moje dziecko nigdy głodne nie będzie chodzić i tyle.
niech sobie duże auto kupi -tira nawet -a na ludziach się nie wyżywa
Zosia co chwila na minutkę do cycka chce

albo cały etat albo wcale. moj szef o tym, że mam dziecko pojęcia nie ma. starczy ze moje studia mu sie nie podobaja, bo on woli ze srednim.
takie czasy. We wrześniu będę miała magistra inżyniera, a robie za marne grosze jako asystentka dietetyczna i obsługuje mopa i kase. Ale jak mus to mus. Wolę pracować i mieć te pare groszy niż rozkładać ręce, użalać się nad sobą i pasożytować na kim się da.
Moje dziecko nigdy głodne nie będzie chodzić i tyle.