reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
Witam po kilkudniowej nieobecności!
Od rana między pracą Was nadrabiałam, ale tak to ja mogę do jutra :-)
Wczoraj rano wróciliśmy z wojaży po beskidzie żywieckim. Wojaże - czytaj siedzienie w czterech ścianach, bo za oknem deszcz, deszcz i deszcz. Aż tak nie rozpaczam, bo w końcu jechaliśmy tam do pracy, więc jakoś to zniosłam.
Czy tam na południu to normalne robić wesele na 300 osób?? Rozwaliło mnie to.. Widać się góralom wiedzie :-D
Wróciliśmy wczas, zanim nas tam zalało. Rzeki faktycznie płyną z takim prądem, że dreszcze przechodzą.
Co do podróży - Adaś zniósł ja dzielnie. Kołysanie uśpiło go na maxa. W obie strony po jednej pobudce na karmienie. A i na miejscu chyba odczuł inne ciśnienie, bo prawie ciągle spał. W nocy po 2 pobudki, a w ciągu dnia sen po min 2h. Jak wyspany, to tak też szczęśliwy. Płakał może 4 razy w przeciągu 5 dni! Jestem z niego taaaaakaaaaa dumna, bo poznał całą moją rodzinkę i pokazał się z najlepszej strony. Wszyscy z utęsknieniem czekają na jego powrót :-)
Wczoraj za to zjechaliśmy do domku, klimat inny i synek inny. Mruczał, nie dał się wyspać po podróży, a dziś w nocy obudził się 7 razy! Do 4 było znośnie, ale potem co godzinę domagał się mleka. Piersi mam już prawie takie malutkie jak sprzed ciąży. Momentalnie z dużego, jędrnego C pozostało gumowate A :crazy: Dziś musiałam go dokarmić Bebilonem.
Aaaaaa i najważniejsze. Tam, w ciągu tych kilku dni załapał przewracanie na brzuszek i podnoszenie z pozycji leżącej :-):-):-) Mój skarb tyle już potrafi, że duma mnie rozpiera :-) Długo się uczył, ale się nauczył :-p
Dziś 2 razy zostawiłam go samego w kojcu i krzyk. Patrzę, a ten na brzuchu i chciał spowrotem, ale nie mógł sobie poradzić.
Dobra wystarczy. Jak znajdę czas, to opiszę Wam jeszcze jakie katusze musiałam przejść z moimi siostrzenicami (rok i 2 latka) :baffled:
Buziaki
 
Witam po kilkudniowej nieobecności!
Od rana między pracą Was nadrabiałam, ale tak to ja mogę do jutra :-)
Wczoraj rano wróciliśmy z wojaży po beskidzie żywieckim. Wojaże - czytaj siedzienie w czterech ścianach, bo za oknem deszcz, deszcz i deszcz. Aż tak nie rozpaczam, bo w końcu jechaliśmy tam do pracy, więc jakoś to zniosłam.
Czy tam na południu to normalne robić wesele na 300 osób?? Rozwaliło mnie to.. Widać się góralom wiedzie :-D
Wróciliśmy wczas, zanim nas tam zalało. Rzeki faktycznie płyną z takim prądem, że dreszcze przechodzą.
Co do podróży - Adaś zniósł ja dzielnie. Kołysanie uśpiło go na maxa. W obie strony po jednej pobudce na karmienie. A i na miejscu chyba odczuł inne ciśnienie, bo prawie ciągle spał. W nocy po 2 pobudki, a w ciągu dnia sen po min 2h. Jak wyspany, to tak też szczęśliwy. Płakał może 4 razy w przeciągu 5 dni! Jestem z niego taaaaakaaaaa dumna, bo poznał całą moją rodzinkę i pokazał się z najlepszej strony. Wszyscy z utęsknieniem czekają na jego powrót :-)
Wczoraj za to zjechaliśmy do domku, klimat inny i synek inny. Mruczał, nie dał się wyspać po podróży, a dziś w nocy obudził się 7 razy! Do 4 było znośnie, ale potem co godzinę domagał się mleka. Piersi mam już prawie takie malutkie jak sprzed ciąży. Momentalnie z dużego, jędrnego C pozostało gumowate A :crazy: Dziś musiałam go dokarmić Bebilonem.
Aaaaaa i najważniejsze. Tam, w ciągu tych kilku dni załapał przewracanie na brzuszek i podnoszenie z pozycji leżącej :-):-):-) Mój skarb tyle już potrafi, że duma mnie rozpiera :-) Długo się uczył, ale się nauczył :-p
Dziś 2 razy zostawiłam go samego w kojcu i krzyk. Patrzę, a ten na brzuchu i chciał spowrotem, ale nie mógł sobie poradzić.
Dobra wystarczy. Jak znajdę czas, to opiszę Wam jeszcze jakie katusze musiałam przejść z moimi siostrzenicami (rok i 2 latka) :baffled:
Buziaki
Kochana to jak tam znowu pojedziecie to zapraszam do mnie na grilla nawet w środku zimy! Serio. Na mojego ślubnego nie ma mocnych i grilla nawet w zime zrobi :-p

W ogóle wszystkie kwietniówki jak będą w moich okolicach to zapraszamy :tak:
 
Witam wieczorkiem

Helenka dzielnie zniosła szczepienie ale za to w domku strasznie marudna była:-(
Teraz już śpi, mam nadzieję że nocka będzie spokojna.

Ella mam nadzieję że Juleczka zacznie w końcu jeść i przybierać na wadze, trzymaj się kochana będzie dobrze .

Agnieszka zaproszenie przyjęte;-) jak tylko pojedziemy do Zakopanego to wpadniemy:-)

Salamandra super że wyjazd się udał:tak:

Normanie wieczorek a tu takie pustki , pewnie znowu siejecie i dokarmiacie zwierzaki:-D:-p

Miłego wieczorku:tak:
 
A jaki jest sposob na takie 'ustawienie' dziecka? Natalka o ile ze snem nocnym jest dosc obliczalna - zwykle idzie spac 19-20 i wstaje o 9, tak w dzien jest totalna ruletka. Czasem spi kilka razy po 15 minut a czasem potrafi na 2h zasnac. Nie wiem nawet od czego to zalezy.

Rano śniadanko i dzieć 'leci' na matę- fikanko- potem spacerek, na którym 'kontempluje' otoczenie i czasem kimnie na 15 minut (jak nie ma pogody to do łóżka i mały sen... potem budzi go głód- szamanko i sio na matę (lub leżaczek), albo na spacerek- trochę pomacha nogami i w kimę (na spacerku) a w domu sio do łóżka o 13:00 i zasłaniam okna (ale tylko na ten dłuższy sen), bo zauważyłam, że wtedy spi dłużej (właśnie 2-3 h), wieczór wyglada tak, jak ranek, a potem cyc, kąpiel i w kimę na noc.

Może Twoja niunia potrzebuje jeszcze trochę czasu, ale staraj sie ją odkładać do spania regularnie o tych samych godzinach i po tych samych czynnościach, po jakimś czasie mała sama 'załapie'. Dzieci naprawdę są niewolnikami przyzwyczajeń.

Gosieńka- pomyśl sobie, że tych szczepień będzie już coraz mniej :)))
 
Ellus - no to smacznego zyczymy Julince. Oby wreszcie zalapala, ze nie ma to jak sie dobrze najesc;)
Zarty zartami, ale naprawde niech sie wszystko odkreci i Julcia ladnie zaczela papusiac.


Onka, Mamusia - moja Pola tez z tych co stalych godzin na spanie nie maja. Owszem - jako taki rytm jest zachowany, ale nie jest to wyznaczone dokladnie godzinami.
Rano wstaje, bawi sie ze 2 godzinki, papu i w kime. Potem sie budzi, to idziemy na spacerek podczas ktorego sa 1 lub 2 przerwy 15 min na spanie. Po powrocie nie spi, i czasem kolo 4 czasem kolo 5 zasnie na max godzinke. I to tyle...




My dzis na kawusi u kumpeli spedzilysmy caly dzien. Siedzialysmy z dzieciakami na ogrodku, wystawialysmy sie do slonca, i nawet nie sadzilam, ze tak to slonce dawalo- a w domu odkrylam ze mam zjarany fejs i ramiona.
 
Bede musiala cos pokombinowac. Rytual zasypiania dziala w 100%. Kapanie, cycus i spac. Nawet jak nie zasnie przy jedzeniu, to odkladam ja do lozeczka i wie, ze trzeba spac. Takze wychodze z pokoju i moge zapomniec o dziecku :-)
 
Rano śniadanko i dzieć 'leci' na matę- fikanko- potem spacerek

Może Twoja niunia potrzebuje jeszcze trochę czasu, ale staraj sie ją odkładać do spania regularnie o tych samych godzinach i po tych samych czynnościach, po jakimś czasie mała sama 'załapie'. Dzieci naprawdę są niewolnikami przyzwyczajeń.

U nas dokładnie tak samo nawet godziny posiłków już mam praaaaaawie codziennie identyczne. Z tym ze jak rano może nie jeść tak po południu koń z kopytami mile widziany... niezdrowa dieta po tatusiu:sorry2:

Ale ta dłuższa drzemka ok 12 (po jedzeniu) mi pasuje z tym ze mój dzieć budzi się na picie:baffled: wytrąbi 70/80 ml wody i dalej w kimę (zawsze dokładnie po 1,5h się budzi nie wiem dlaczego).
Jakoś dzięki temu nie jest taka rozlazła i mniej marudzi tak mi się wydaje -bo takie strzelanie "może teraz jest zmęczona a może nie jest może zaśnie a może nie" do szału mnie doprowadzały:baffled:
Teraz pobawi się, poszaleje dostaje zawiechy, jedzonko i do łóżeczka i tak 3h -akurat do powrotu tatusia z pracy zeby ją przejął od wykończonej matki:-D

Dobranoc mamuśki

PS Onka u nas z nocnym spaniem to samo:)
 
reklama
Dziewczynki dziekuje Wam za te ciepłe słowa :) jestescie przemiłe :) ...Niestety dziś moje dziecię zjadło jeszcze mniej bo tylko 250ml mleka...NA DOBE!! rece mi opadają...chociaż jej tą kaszkę wcisnełam i pare łyzeczek zupki bo chyba by z głodu padła :( ...chociaż ona głodu nie odczuwa chyba :/

Pytanko- Ile czopka glicerynowego daje się niemowlęciu na zaparcie???? bo do 2 dni Julka bobki małe twarde robi i jutro musze zadziałać- ile jje tego dać??? - połowe czopka?? i po jak długim czasie spodziewać się efektu?? dajcie prosze znać bo jeszcze nie stosowałam... z góry dzięki :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry