reklama

Kwietniówki 2010!!!

gosienkag76- dzieki. no i tym sposobem wykończyłabys listonosza :)))))
ella1 - zdrówka dla JULECZKI niech szybko wraca do formy. i niech juz nie gniewa się na jedzonko, a Tobie wytrwałści w tym wszystkim. wielka buzia
e.salamandra- gratulacje dla ADASIA za nowe umiejętności. brawo.
zielona- u Was to naprawde ciągle sie coś dzieje .albo dziwni ludzie ,albo stare sprawy,teraz mamusia nie może normalnie wyjsc na spacer bo jakaś "fiera" ... hmm ty to się tam masz.
mamusia- zdrówka dla Natalii
kwiatek - te z 13 kwietnia to chyba tak maja ze sie budzą co chwilaw nocy i rodzicom pospac nie dadza, zwlaszcza mamusiom karmiącym

jej reszta chyba juz uciekłaz głowy. tak czy tak pozdrawiam kwietnióweczki
 
reklama
no i klops. chciałam zrobic ciasto nalesnikowe, wrzucam produkty do samomieszalnego robota a tu cooo?.... cos zabłyskało , coś zazgrzytało... i bądż tu człowieku nowoczesny jak i tak na robocie ręcznej sie skączyło.
wiec juz kolejna pozycja na zakupowej liscie jest!
 
czy ja sie pomyliłam, czy weszłam na nie kwietniówki?? taaka cisza.
małymi ie uspał z pol godz temu hmm dziwne o tej porze ciekawe czy tak mu zostanie do pznej nocy czy zaraz zrobi obudke i odstawi cyrk i nie bedzie spal do nie wiem której...
ooo jedenak juz sie obudzil...lece bo placze
 
Cisza jak makiem zasial. Piatkowy wieczor to wszystkie sprzedaly dzieci i na imprezach siedza ;-) U mnie dziecie spi, pan tata poszedl na piwo z kolegami, a wiec caly wieczor mam dla siebie :-)
 
Witam i ja;-)
U nas dzisiaj dzień porządków. Lena spacerowała dziś z babcią i prababcią 5h z przerwą na jedzenie a rodzice w tym czasie picowali auto na sprzedaż. Skuteczną jak się okazało, więc warto było;-)
Wieczorek Lena troszkę marudząca spędziła na rękach drugiej babci, bo mama się wzięła za pieczenie sernika mamusi87
Teraz Lenek już wykąpany, nakarmiony, leży w łóżeczku, wkłada i wyciąga smoczek, a w przerwach coś sama do siebie gada:-) Rodzice oglądają kabaret na TVP2 w pokoju obok i podsłu****ą, kiedy córa zaśnie. Z dołu unosi się przepiękny zapach sernika, więc lecę zrobić 15min. na orbitreku, a potem sielanka i wcinanie ciacha:D
Miłego weekendu, Dziewuchy!
 
Akaata- metoda na usypianie w łóżeczku jest jedna- odłożyć do łóżeczka i żadnych rączek (!) 3 dni ryku i będzie OK.
Filonka- no ząbki to niefajna sprawa, bo dzidziole marudzą. Cierpliwości i będzie śliczny kasownik.
Aga- listonosz leń i tyle... nic na to nie poradzisz, zapomnij, bo po co się 'ciśnieniować' (powiedziała choleryczka, która przy byle okazji robi larum ;))
Gosieńka- mnie najbardziej kocha kurier od psiego jedzenia- 18 kilo na 4 piętro... no i dostawca z Piotra i Pawła... Też mi ich szkoda, ale sam bym tego nie wtargała.

Miałam mieć więcej czasu, ale jeszcze porządki nadrabiam ;))) Obiecuję poprawę.
Przy okazji ochłodzenia odkryliśmy, że Bartula jest zmarzluchem... Od 3 dni wieczorami kwękoli... no i dziś mąż mówi, słuchaj jemu jest ZIMNO, bo najbardziej kwęczy po kąpieli... ja oczy jak ping-pongi, bo Kuba dzielnie znosi chłodne powietrze i ubraliśmy dziecię cieplej, po kąpieli od razu w koc, do spania koc i kołderka i co... i cisza!!! Dziecko szczęśliwe... dodam, że unas 19 stopni (w domu) więc nie Hawaje...
Kuba dla kontrastu śpi w krótkim rękawku i odkryty, bo mu ciepło... oni sią jak ogień i woda!
 
spadam poczytać co u Was.
aaaa być może bede niedługo pracować wieczorkami.... i bede mogła zabierac ze soba MAŁEGO..... ale to jeszcze nic pewnego wiec 3majcie kciukasy by sie udało.!

Super opcja Filonka do pracy z dzieckiem, ja też tak kcem!

Kochane , muszę się Wam pochwalić że moje dziecko dziś pobiło rekord spacerowania. Byliśmy na dworku ponad 2 godziny. A jak na możliwości Antola to niezły sukces:)Tylko mamusi troche dupsko zmarzło ....
To się mamuśka cieplej ubieraj albo do Koszałkowa przyjeżdżaj-u nas dziś fajowo było.
A Kamisia ścinaj kudły ;) widziałam cię na zdjęciu z Egiptu w takiej fajnej fryzurce, super wyglądałaś!!! Ja też bym taką chciała tylko trochę włosów z twojej czupryny byś mi musiała pożyczyć bo moje do takiej się nie nadają...

no i klops. chciałam zrobic ciasto nalesnikowe, wrzucam produkty do samomieszalnego robota a tu cooo?.... cos zabłyskało , coś zazgrzytało... i bądż tu człowieku nowoczesny jak i tak na robocie ręcznej sie skączyło.
wiec juz kolejna pozycja na zakupowej liscie jest!
Ja ostatnio tak właśnie taki robot w ten sam dzień popsułam co go kupiłam. Chciałam marchewkowe upiec i jak nie zaczęło się błyskać w nim. Wtedy pierwszy raz mi w nim zakalec wyszedł. Pech chciał,że akurak Gosieńka miała przyjechać. To zabłysłam i ja, hehe.

Witam i ja;-)
U nas dzisiaj dzień porządków. Lena spacerowała dziś z babcią i prababcią 5h z przerwą na jedzenie a rodzice w tym czasie picowali auto na sprzedaż. Skuteczną jak się okazało, więc warto było;-)
Wieczorek Lena troszkę marudząca spędziła na rękach drugiej babci, bo mama się wzięła za pieczenie sernika mamusi87
Teraz Lenek już wykąpany, nakarmiony, leży w łóżeczku, wkłada i wyciąga smoczek, a w przerwach coś sama do siebie gada:-) Rodzice oglądają kabaret na TVP2 w pokoju obok i podsłu****ą, kiedy córa zaśnie. Z dołu unosi się przepiękny zapach sernika, więc lecę zrobić 15min. na orbitreku, a potem sielanka i wcinanie ciacha:D
Miłego weekendu, Dziewuchy!

Elvie czy ty wogóle próbujesz nadrabiać, bo nigdy nic nie odpisujesz, tylko relacje zdajesz.

Przy okazji ochłodzenia odkryliśmy, że Bartula jest zmarzluchem... Od 3 dni wieczorami kwękoli... no i dziś mąż mówi, słuchaj jemu jest ZIMNO, bo najbardziej kwęczy po kąpieli... ja oczy jak ping-pongi, bo Kuba dzielnie znosi chłodne powietrze i ubraliśmy dziecię cieplej, po kąpieli od razu w koc, do spania koc i kołderka i co... i cisza!!! Dziecko szczęśliwe... dodam, że unas 19 stopni (w domu) więc nie Hawaje...
Kuba dla kontrastu śpi w krótkim rękawku i odkryty, bo mu ciepło... oni sią jak ogień i woda!

Aniez u nas jest to samo, Maja będzie chyba zmarzlakiem po mnie i lubi opatulona po uszy spać. No i standardowo ma zimne łapki w nocy.

My po seansie Księgi Ocalenia. Oglądałyście? Waaaarto!
Jutro mamy gości na wieczór i trza coś upichcić. A może by sezon grillowy zakończyć i coś na ruszt wrzucić???

Dobranoc, pchły na noc :)
 
Ostatnia edycja:
ja się też witam...robię wszystko, żeby Was nadrobić, ale kiepskawo mi to idzie ostatnio....jakaś zarobiona jestem niewiedzieć czemu :sorry2:

Tak trochę poczytałam o małej Juleczce i tak się zastanawiam, bo Ella pytała o czopki glicerynowe, więc może Jula nie chce jeść, bo ma zaparcia ? Moja H prze pierwsze dni tygodnia też miała problemy z wypróżnianiem i była mega marudna i nie jadła...zaczęłam podawać jej soczek z jabłek i dicoflor i ruszyło...dodatkowo pediatra przepisała nam debridat, ale na razie się bronię aby go nie podawać...no zobaczymy...

Aniez, jak tam mój faworyt w przedszkolu ?

miłego wieczorka Mamusie...
 
reklama
Przy okazji ochłodzenia odkryliśmy, że Bartula jest zmarzluchem... Od 3 dni wieczorami kwękoli... no i dziś mąż mówi, słuchaj jemu jest ZIMNO, bo najbardziej kwęczy po kąpieli... ja oczy jak ping-pongi, bo Kuba dzielnie znosi chłodne powietrze i ubraliśmy dziecię cieplej, po kąpieli od razu w koc, do spania koc i kołderka i co... i cisza!!! Dziecko szczęśliwe... dodam, że unas 19 stopni (w domu) więc nie Hawaje...
Kuba dla kontrastu śpi w krótkim rękawku i odkryty, bo mu ciepło... oni sią jak ogień i woda!
no ja 3 dni temu zmieniłam letnia posciel na zimowa małemu.
dzis zauwazyła że jednak mu za gorąco, (dzis w piecu nie palone) bo jak po kompani i jedzonku go polozyłam to fikał koziołki w tym łużeczku, nie chciał zasnac przykryty. 5 razy wchodzilam do niego patrzec czy spi... i co nie... raz sie przewrocil na brzuszek i stekał, raz w poprzek lezał. no i na koncu jak został odkryty tylko nózki lekko zakryte to sie rozlożył jak król i już śpi. am nadziej ze pospi te 4 godz az do amku
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry