reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
Cześć dziewczyny!
Ja na sekundę, bo już mnie dziecię wzywa.
Dodałam trochę Lenki na zamknięty, bo daaaaaaawno nas tam nie było.

Kwiatuszku - gratuluję i trzymam kciuki!!
 
Witam moje drogie

Zacznę od gratulacji dla Kwiatuszka. Brawo

Przyjeżdżają do nas teście na weekend, więc szykuję obiadek i deserek.

Moje dziecko boi się blendera, chciałam zmiksować przy niej warzywka, ale była tak przerażona, że musiałam ją wynieść do pokoju. Zupkę przekładam do słoiczka, aby wiedzieć ile wyszło. Moja już zjada 3/4 słoiczka. :-)

Dzisiaj chce głowę urwać, tak wieje. Ale z drugiej strony jest ciepluteńko, nawet na krótki rękaw. Zamiast na dwór to posiedzę z małą na balkonie, przez ten wiatr.

Z racji tego, że będę mieć teściów pewnie nic nie napiszę przez weekend. Dlatego pozdrawiam słonecznie
 
otworzylam liste przyjetych i mnie tam nie bylo :szok::szok::szok::szok:
no i co sie okazalo?
ze ja głupia piczka grochowa szukalam siebie po nazwisku paniebskim :) hehe:-):-):-)
tak wiec drogie PAnie
zaczynam sie doksztalcac :)
Kwiatuszku GRATULACJE... a z tym szukaniem po panieńskim...też pewnie bym sie tak szukała na studiach :-p


A ja zwaliłam sobie w mikserze końcówkię miksująca i sprzegło... choler...i cały obiadek dla M. poszedł do wc bo były w nim drobinki tego plastiku :-( a taki dobry mi wyszedł :-(
Dobrze że wcześniej ubiłam ciasto na biszkopt bo teraz to bym stała i kwitła z mikserem w ręce a tak na stacji dokującej postawiłam i samo się ubijało... Ciasta sobie zażyczył Janek... bo ma ochotę na ciasto biszkoptowe. I tak pięknie prosił że przeciez dziecku nie odmówie :-p będzie biszkopt z dżemem dyniowo-pomarańczowym i galaretką :-p
 
Kwiatuszku- gratulacje!!!
Agnieszka- niestety jest tak jak pisze 13... w prywatnych przedszkolach wpisowe to po prostu ich zarobek... Nie cierpię takiego podejścia- już lepiej niech będzie wyższe czesne- bo to jednak jest uczciwsze... a nie bla bla bla jesteśmy tani... taaaa
Monia- ja jestem za Niańkiem :-D Sądzę, że Hania też :-p

A u nas dzień szału... tzn. matka biega z szałem w oczach. Chata sprzątnięta, dziecie zaopiekowane, obiad ugotowany, w pracy nawet byłam (byliśmy) i proszę się mnie nie pytać kiedy, bo jakoś robota mi dzisiaj w rękach się 'pali'.

I znowu... muszę iść po Kubę a Bartek kima :shocked2: chyba muszę zacząć z nim wychodzić o 14:00 na spacer i wracając zgarniać z przedszkola starszaka... że ja dopiero teraz na to wpadłam :sorry2:
 
reklama
nianiek :-D fajnie brzmi:tak:
ella - to zaszalala julcia na pol roczek:-D
kwiatek - gratulacje
aniez - to przybij piatke bo mi sie tez dzis robota w rekach pali hehe
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry