reklama

Kwietniówki 2010!!!

Cześć Dziewczyny!!
Z góry przepraszam- nie nadrobię
Tylko gratulacje dla kwiatuszka posyłam ;-). mam nadzieję, że zdrówka dopisują mamusiom i pociechom.
Weszłam , aby powiedzieć, że kolaż składam. Mam małe "plecy" we wszystkim, bo dziecko chore wymaga więcej a i w pracy mi się mnóstwo projektów zwaliło na głowę. W weekend kolaż dopracuję. Pozdrawiam!!
 
reklama
hej narazie sie tylko witam, bo nie wiem czy mi mały da nadrobić. wczoraj mnie nie było bo cały dzień za kólkiem. mały u nas od ciotek załapał przeziębienie wrrrr. ale daje mu kropelki od kaszlu.bo mi tak harczy. narazie sie nie pogarsza wiec do lekarza nie idziemy.
jutro tez nie wiem czy zajrze bo mamy wesele.
mały zostaje w domku z moją przyjaciólką
 
Kwiatek gratuluje !!!!!!!!


Dziewczyny, a czy Wy zmienialyscie dane na dyplomie jesli zmienilyscie nazwisko po obronie? Ja nie zmienilam nazwiska, ale gdyby tak bylo, musialabym wszystkie papiery wymieniac. Koszmar.
 
Wlasnie wrocilam od lekarza,dostalam jakis silny antybiotyk:-( i musze malego odstawic od piersi i przejsc na butle:-(.Kupilam juz mleko i maly nie chce:-(.Musi mlody zapomniec o cycku i przekonac sie do butli,tylko jak:confused:
Moj S uwaza ze jestem zla matka,bo dziecku daje butle z mlekiem,a ja bym go jeszcze pokarmila piersia,tyle ze nie moge przez to g***no co mam na pìersi...Normalnie zalamka:-(
 
Moj S uwaza ze jestem zla matka,bo dziecku daje butle z mlekiem,a ja bym go jeszcze pokarmila piersia,tyle ze nie moge przez to g***no co mam na pìersi...Normalnie zalamka:-(

Że łot!!!!:szok: :szok: :szok: :szok:
Chryste oczom nie wierzę -powiedz ze jest złym ojcem skoro chce żebyś małego antybiotykiem faszerowała... nie pojmuję tego:no:
Może dlatego ze jak Ala zaczęła swoje protesty cyckowe to z butlą coraz częściej do niej latałam S nic nie mówił... a jak zapytałam czemu się nie wypowiada to tylko powiedział że dla niego najważniejsze żeby dziewczynka była najedzona a czy cycem czy butlą czy schabowym -to już nie ma różnicy

I dla Ciebie też to ma być priorytetem!!! zdrowie Twoje i dziecka -bo karmienie przy tak silnym antybiotyku tylko osłabi jego układ odpornościowy -nic więcej.
Ja jestem z Tobą:tak: bo wiem że my mamy robimy to co dla naszych dzieci najlepsze (choć wcale to czasem nie jest łatwe)

My caaały dzień na dworze -teraz tatuś wyszedł i ściągną na kąpanie... a mnie głowa od tego słońca boli:baffled:

Zielona nic nie zmieniałam. Myślę ze nie ma takiego obowiązku
 
Iza- bierz ten antybiotyk i nie daj sobie wmówić, ześ złą matką. To, co najważniejsze młody już dostał :D
Z butelki też nauczy się jeść... Będzie dobrze!!!
 
Kwiatuszek GRATULACJE !!!

Iza, współczuje bidulko! Wracaj szybko do zdrówka, a mały na butli da radę! Może mu nawet bardziej będzie smakować ? Głowa do góry, chłopa nie słuchaj bo głupoty gada....

A ja dziś bunt na pokłądzie ogłosiłam....tatuś wrócił wcześnej z pracy, więc dostał H, a ja jak poszłam w dłuuuugą na zakupy, to myślałam, że już nie wrócę...cały bagażnik spożywką załadowałam...ciekawe kto to będzie teraz jadł jak weekend u dziadków się szykuje, hehe...ale ja tak lubię mieć pełną lodówkę :-)

I jeszcze jedno! Ogłaszam koniec serialu :-) Dziś ostatni odcinek, bo ZNALAZŁAM NIANIĘ.......... (chociaż koncepcja posiadania Niańka baaardzo mi się podoba, ale to kiedyś :-) )...pojawiła się u nas dziś Pani Ania, tzw. młoda babcia, około 50-tki, wesoła, zadbana i z wielkimi chęciami....H niestety spała, więc babci Ani nie oblookała, no ale coż - nie można mieć wszystkiego...Pani Ania zrobiła dobre wrazenie (wady pewnie też jakieś ma, ale kto ich nie ma), więc zaczynamy od poniedziałku...trzymajcie kciuki aby nam się poukładało !!!
ano i Pani Ania ma duży plus - ośmioletniego wnuka, więc L szczęśliwa :-)

dobranoc !
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry