reklama

Kwietniówki 2010!!!

Kwiatus - czy to justro wyniki w sprawie studiow??? Trzymam ogromnie kciuki, jesli tylko chcesz to Cie podziwiam.
Tez bym sie wybrala, ale ja to tak moze jakis college tu bym zaliczyla i jakis inny kierunek zrobila?
tak KAtik
dzieki za pamiec jutro dam Wam oczywiscie znac
a Ty sie nie cykaj tylko ruszaj do tego koledżu, trzeba sie rozwijac :)

hej

przede wszystkim zdrówka dla chorych dzieciaczków i mamusiek.

Julcia z okazji pół rockzu wszystkiego naj i wilczego apetytu.

Aga ty to naprawde zaszalałas z tym dżemem; nie słyszałam o takim; możesz wyslać słoiczek na spróbowanie?

U nas noc spokojna do 5.20 kiedy to O. obudziła się na jedzonko, zjadła i pospała do 7.30 kiedy to zaczęla wygłaszać monolog że piekny dzień idzie bo słonko już świeci a Wy starzy śpicie :-D;-) no więc trzeba bylo zebrać 4 litery i wstać.
Potem dziecię trafiło pod opiekę taty a mama poszła relaksować się do lumpa;wychodząć powiedzialam T. żeby posprzątał (oj tak walnęłam) i co wracam po 3 h a tu lśni :szok: kurze starte, poodkurzane, podlogi zmyte, gary pozmywane, łazienka sprzątnięta (oprócz półek ale on nigdy tego nie robi więc mu daruje) dziecko nakarmione i szykują się na dwór:szok:
no kopara mnie padła..........
no to j raz dwa pranko lumpowe wrzucilam i myknęłam z dzieciem na spacer, bo tak pięknie a T. zaczął kończyć ten taras.
Potem obiad, zabawy z O. no i teraz śpi a ja podziwiam wirtualny świat.
no widzisz jak chłop chce- to moze :tak::-)

to żem se wykrakala O. juz nie śpi:confused2:
hehehehe

zdystansowac, nie znaczy oddalic ;-)

poprostu zle dni nastaly, ale to minie :-)
nie wiem o co kaman Dagus ale sciskam mocno i oby bylo lepiej bo nam Twoich dowcipów bardzo brak :-(:-(:-(

Witam dziewczyny.

Przepraszam że nie nadrobię co naskrobałyście ale u nas dzisiaj pechowy dzień:no:
Emil przewrócił się w szkole uderzył w tył głowy:no:Przyjechał do domu i okazało się że ma gigantycznego guza, boli go głowa i brzuch.Zadzwoniłam do mojego pediatry co mam zrobić bo wyglądał nieciekawie.Kazał pojechać do szpitala , zbadał go chirurg, miał zrobione przeswietlenie i dzięki bogu nie ma pęknięcia.Kazał go obserwować i w nocy sprawdzać jak się czuje i gdyby pojawiły się wymioty to natychmiast przyjechać do szpitala.
Dodatkowo Mateusz miał dzisiaj szczepienie i ma lekką gorączkę:no: a Helenka spi jak mysz pod miotłą:no:
Super nocka mnie dzisiaj czeka:-(:-(:-(
ojej
współczuje Gosienko
rzeczywiscie 3 dzieci to 3 zmartwien, matka zawsze nad kazdym czuwa a i tak nie uchroni od niektorych rzeczy
na pewno wszystko bedzie dobrze z Emilkiem
tulam

O matko!!!!!!

Ale mamy burze! Ciemno jak w nocy, grzmi i blyska! A ulewa taka, ze ulica juz rzeka plynie.
Odzywczailam sie juz od burz z blyskawicami i grzmotami - to chyba druga burza jak dlugo tu jestesmy! Ale mam cykora.............
ja sie strasssssssszzzzznie boje burzy wrrrr
 
reklama
heloł laseczki...

napisałam się i wywaliło mi posta...

uwielbiam to...wrrrrrrrrrrrrrr.....

apropo's niań: ja mam nadzieję, że mój serial nie stanie się telenowelą :-)...liczę tylko na kilka odcinków zakończonych happyendem :-) a dzielę się tym z Wami, bo myślę, że warto wiedzieć o co w tym wszystkim kaman...

Zielona, nianiek powiadasz ? hmmmmm...jeszcze do tego przystojny ;-)...hmmmm.... why not ? tylko gdzie takiego znaleźć ?

piątek się pięknie zaczął, my już po spacerku, bo L trzeba było do szkoły wyprawić i Snoopa przewietrzyć...
rozpoczęłyśmy wczoraj erę spacerówki, jakoś tak mi dziwnie, że to już, ale w gondoli to już H nóżki wystawały, więc lekko wstyd mi było :-)

miłego, pogodnego i spokojnego piątku, Kochane :-)
 
Witam drogie panie:-)

Za nami super noc,wczoraj polozylam malego spac o 20 obudzil sie o polnocy na mleczko i pozniej dopiero o 5.30:-) takze u nas to sukces,bo wczesniej budzil sie czesciej na jedzonko,oby wiecej takich nocek
 
Monia555 dlaczego nie!!! ja mam taki ubaw ze powinnaś scenariusz napisać!!!

Witam dziewczyny -nocka wspaaaaniała za to od rana średnio.
Lecę do dziecia a później na spacer bo szkoda słońca:)
 
heloł laseczki...

napisałam się i wywaliło mi posta...

uwielbiam to...wrrrrrrrrrrrrrr.....

apropo's niań: ja mam nadzieję, że mój serial nie stanie się telenowelą :-)...liczę tylko na kilka odcinków zakończonych happyendem :-) a dzielę się tym z Wami, bo myślę, że warto wiedzieć o co w tym wszystkim kaman...

Zielona, nianiek powiadasz ? hmmmmm...jeszcze do tego przystojny ;-)...hmmmm.... why not ? tylko gdzie takiego znaleźć ?

piątek się pięknie zaczął, my już po spacerku, bo L trzeba było do szkoły wyprawić i Snoopa przewietrzyć...
rozpoczęłyśmy wczoraj erę spacerówki, jakoś tak mi dziwnie, że to już, ale w gondoli to już H nóżki wystawały, więc lekko wstyd mi było :-)

miłego, pogodnego i spokojnego piątku, Kochane :-)

A może na wydziale pedagogiki?? na 4 lub 5 roku jakiegos takiego co by se przyrobić chciał ?? Albo na kierunku opiekunka dyplomowana ?? Zawsze możesz spróbować :tak:


Na oczy nie widze... kawa nic nie dała... a mały w łóżeczku mi spać nie chce :-( ryk taki że gardło zdziera aż do kaszlu :-( jedynie w wózku lub kołysany...nie wiem co mu się porobilo...może to przez ten ciągle zatkany nos??/ nie wiem. Ale jak tak dalej pójdzie to ja przestanę funkcjonować...od tygodnia mam zarwane nocki :-(
Po wczorajszym zebraniu w przedszkolu wszystko fajnie...musze tylko jeszcze raz dopytac o "wpisowe" czy jak dziecko idzie od października to też go musze uiszczać czy nie...jakby nie było to równowartość jednego czesnego... a do tego czesne :no::no::no::no::no: 900 zł nie dam na start tylko po to żeby chodził albo nie... bo nie mam tyle.
 
Agnieszka -tak -niestety wpisowe nie ważne kiedy malucha posyłasz... też nie znoszę płacić za nic -ot bo sobie tak ktoś wymyślił jakby te 900 zł czesnego za mało było:angry: są czasami takie promocje że bez czesnego albo tylko za jakąś jego część można zapisać -ale to może jak im miejsc zostanie -zapytaj. Postaw sprawę jasno może coś wynegocjujesz...
 
Witajcie
tak Was podczytuje na tym wątku i kurcze mam wyrzuty sumienia. Piszecie o tych studiach a ja mialam sie bronic w tym roku i olałam czeka mnie za rok licencjat. Ehh. ja nawet karty sesyjnej nie oddałam mam czas do konca wrzesnia mam nadzieje, ze nic sie nie stalo ze takie opoznienie . Moja uczelnia jest popiep*ona i jak mysle o niej to mnie odrzuca :(( chyba pojade jutro co by mieć z głowy.
 
reklama
ja czekam wlasnie az sie pojawia wyniki rekrutacji
mialy byc dzis ale ktos gra na zwloke :)
a moj synek wczoraj wydluzyl sobie spanie po kapaniu o cala godzine :szok::szok::szok:
zamiast o 23 wstal o polnocy
mozeby tak jeszcze troche T he?:tak:
w kazdym badz razie bede negocjowac :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry