reklama

Kwietniówki 2010!!!

Apropos rozwoju. Mój Adaś natomiast płacze jak słyszy wysokie dźwięki tj płacz dziecka, szczebiotliwy głos, ujadanie psa, instrumenty piskliwe. A dziś dał w kość. Przez cały dzień spał tylko w sumie może 15 min i strasznie marudny. Zwalam to na zastrzyki wczorajsze.
Z innej beczki.mamy dziś rocznicę ślubu..ósmą. Tzn chyba tylko ja mam. Mąż cały dzień jedyne co powiedział do mnie, to pytanie gdzie idę, jak chciałam chwilę ochłonąć na świeżym powietrzu. A tak komputer, komputer, komputer. Więc ja też posiedzę z Wami z lampką wina
 
reklama
salamandra=sto lat, w szczesciu i miłości.
i nie przejmuj się , ja tez niedawno w ten sam sposób obchodzilam rocznice. wrrrrrrrrrr te chłopy!!!!!!!!!!!!!!!!!

yort.jpg
ode mnie e- prezencik :)
 
Ostatnia edycja:
Salamandra no to zdrówko, a tak na serio to życzę Wam dużo miłości

Dla pocieszenia powiem Ci, że w tym roku obchodziłam rocznicę w szpitalu.
Pielęgniarki zachowały się super i zrobiły nam prezent, dostaliśmy buteleczkę małą z Aventu oraz wariatki zrobiły śmieszne dodatki, dokleiły zwykły gazik na suchość i gazik Leko na nawilżenie :-D

Moja na razie boi się blendera i odkurzacza. Chociaż dziś mąż trzymał małą na rękach a ja odkurzałam i nawet się nie skrzywiła. Ale blender i tak ją przeraża.
 
u nas jest identycznie.

wczoraj Kostka zasnela o 19ej, o 23ej przebudzila sie na szybkie am. Pospala do 2:30.
nakarmilam ja, ale juz mi sie nie chcialo odkladac jej do lozeczka.
Spala z nami do 7ej...

bosko!


zastanawiam sie, czy ona nie budzi sie w nocy z zimna.
tez juz sie zastanawialam nad tym, i od 2 nocy pod spiworek zakladam jeszcze polspiochy. Z tym ze nadal czasem w nocy ma zimne lapki, ale karczek normalny. Dzis nakryje ja jeszcze kocykiem...

Katik jeśli macie miejsce w sypialni, to przenieście łóżeczko Poli do sypialni. Może Córci smutno, że mamy i taty nie widzi jak w nocy się przebudza :).
U nas lozeczko jest od samego poczatku w naszej sypialni. 6 miesiacy wszystko bylo ok, a teraz zaczela fiksowac....

Apropos rozwoju. Mój Adaś natomiast płacze jak słyszy wysokie dźwięki tj płacz dziecka, szczebiotliwy głos, ujadanie psa, instrumenty piskliwe. A dziś dał w kość. Przez cały dzień spał tylko w sumie może 15 min i strasznie marudny. Zwalam to na zastrzyki wczorajsze.
Z innej beczki.mamy dziś rocznicę ślubu..ósmą. Tzn chyba tylko ja mam. Mąż cały dzień jedyne co powiedział do mnie, to pytanie gdzie idę, jak chciałam chwilę ochłonąć na świeżym powietrzu. A tak komputer, komputer, komputer. Więc ja też posiedzę z Wami z lampką wina
Przykre to...
Kolejnych rocznic zycze znacznie szczesliwszych!
 
reklama
Melduję się na chwilkę.
Niestety nie dam rady nadrobić bo mam dużo pracy.
Salamandra wszystkiego naj z okazji rocznicy. Oj te chłopy! Mam nadzieję,że mąż jednak ma jakąś niespodziankę dla ciebie :)
S060_big.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry