• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniówki 2010!!!

hello
wlasnie odwiedzam mamcie i jestem w polszy ukochanej, znowu hihi:-)
babcia jak zobaczyla mala to szoku dostala, mowi ze tak sie zmienila... a nie widziala jej 2 miesiace, ja jakos nie widze zeby sie zmienila, ale to normalne, i mowia ze podobna sie do mnie robi:sorry2:

co do bicia, to mala bije wszystkich, babcia dzis tez po lbie dostala...
helołłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłl


Rozgryzlam Polke. Nasze lozeczko wysyla negatywne fluidy i dzidzi sie zle spi! Obudzila sie o 23 - cycek sprawy nie zalatwil,i spac nie chciala. Spiewala do 24, po czym udalo mi sie ja uspic...ale nie na dlugo, bo po 3 znow pobodka. Po cycku zostawilam ja u nas - i spala do 8! A gdybym jak zawsze odlozyla ja do lozeczka - do rana budzila by sie jeszcze ze dwa razy, plus jakies 5 na podanie smoczka.
I co z tym fantem zrobic???????????????
ach, tak nieraz jest, ale staraj sie jej nie nauczyc spac z wami, ale u nas tez tak nieraz jest ze malutka placze i spac nie chce to w koncu sie zlituje i biore ja do nas to spi jak zabita... nawet nieraz w dzien jak robi drzemke tak 1-1,5 godz w poludnie, to jak ja potrzebuje cos zrobic to klade ja do naszego lozka to spi tak 2,5-3 godz...

Apropos rozwoju. Mój Adaś natomiast płacze jak słyszy wysokie dźwięki tj płacz dziecka, szczebiotliwy głos, ujadanie psa, instrumenty piskliwe. A dziś dał w kość. Przez cały dzień spał tylko w sumie może 15 min i strasznie marudny. Zwalam to na zastrzyki wczorajsze.
Z innej beczki.mamy dziś rocznicę ślubu..ósmą. Tzn chyba tylko ja mam. Mąż cały dzień jedyne co powiedział do mnie, to pytanie gdzie idę, jak chciałam chwilę ochłonąć na świeżym powietrzu. A tak komputer, komputer, komputer. Więc ja też posiedzę z Wami z lampką wina
moja alijka placze jak slyszy smiech mojej tesciowej:baffled:
 
reklama
Hej
Dawno mnie tu nie było ale żywcem nie mam kiedy do Was zajrzeć:-(
Małą coś katar dopadł i do tego po raz kolejny chyba akcja zęby i jest tragedia. Chodzę tak nie wyspana że historia (nawet zaraz po porodzie tak nie było...). Budzi sie z wrzaskiem w nocy i do puki przy niej stoję jest ok wystarczy że położe się i ja spac po jakiś 5min wrzask w dzień to samo nie mogę odejśc nawet na sekunde. A do tego jeszcze pracy sporo. Ze żłobka musielismy zrezygnować i jak ja w pracy to L siedzi u babci.

samandra przykra taka rocznica ale kolejna napewno bedzie duuuzo lepsza. Ale i tak zycze mnóstwo miłości!!!!
akaata i filonka u nas suszarka i odkurzacz były świetne na kolki, zazwyczaj pomagało ale miałam wtedy wysprzątane hehe
 
akaata- tylko nie pomysl se ze ja specjalnie odkurzacz włączam. poprostu kiedy sprzatam a odkurzam co dzien to on zasypia

nie chciałabys do mnie zajrzeć z tym odkurzaczem? :-D

hello
wlasnie odwiedzam mamcie i jestem w polszy ukochanej, znowu hihi:-)
babcia jak zobaczyla mala to szoku dostala, mowi ze tak sie zmienila... a nie widziala jej 2 miesiace, ja jakos nie widze zeby sie zmienila, ale to normalne, i mowia ze podobna sie do mnie robi:sorry2:

co do bicia, to mala bije wszystkich, babcia dzis tez po lbie dostala...

ach, tak nieraz jest, ale staraj sie jej nie nauczyc spac z wami, ale u nas tez tak nieraz jest ze malutka placze i spac nie chce to w koncu sie zlituje i biore ja do nas to spi jak zabita... nawet nieraz w dzien jak robi drzemke tak 1-1,5 godz w poludnie, to jak ja potrzebuje cos zrobic to klade ja do naszego lozka to spi tak 2,5-3 godz...


moja alijka placze jak slyszy smiech mojej tesciowej:baffled:

padłam i powstać nie moge!!! :-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
Hej dziewczyny,
witam wieczorowa porą. Nadrobiłam inne wątki, a teraz uciekam pod prysznic i do łóżeczka. Zimno mi coś:/
Lenka dzisiaj bardzo niespokojna wieczorem była, miała problem z zaśnięciem, ostatecznie zwymiotowała mi bidulka, ponosiłam ją troszeczkę, nakarmiłam ponownie i zasnęła. No i póki co od 20.00 ładnie śpi. Zobaczymy jak długo..

Z innej beczki.mamy dziś rocznicę ślubu..ósmą. Tzn chyba tylko ja mam. Mąż cały dzień jedyne co powiedział do mnie, to pytanie gdzie idę, jak chciałam chwilę ochłonąć na świeżym powietrzu. A tak komputer, komputer, komputer. Więc ja też posiedzę z Wami z lampką wina
Smutne.. Życzę aby następne rocznice były już Wasze wspólne, a mężowi ścierą po łbie ode mnie przywal!!
 
Zobacz załącznik 291560
chłopaki to dla Was !! Buziaki od Natalci i e-cioci

Witam porannie z pracy !
teść już po operacji całe szczęście wszystko się udało tylko skórę do przeszczepu musieli z pachwiny pobierać bo na łydce zabrakło ale ważne że się udało :tak:
W niedzielę wybieramy się z K. i Natalką go odwiedzić w szpitalu na czerniakowskiej ;-) więc stolico witaj. To będzie pierwsza tak daleka podróż mojego dziecka jak do tej pory najdalej była w Augusowie. Zobaczymy jak zniesie drogę
 
Ziolona dziękujemy z Wiktorkiem za życzenia

STO LAT dla naszych półroczniaków Kacperka i Tymcia oraz zaległe dla Alusi (13-kowej) od e-ciotki

e.salamandra ja moją pierwszą rocznicę ślubu spedziłam w domciu bo to był pierwszy dzień w domu po urodzeniu maluszka - a mój mąż oczywiście ZAPOMNIAŁ !!!! ale on nawet o moich imieninach czy urodzinach nigdy nie pamięta

Aniez trzymam kciuki za powrót do pracy

a my wczoraj tylko po lekarzach włóczyliśmy się z malcem - rano byliśmy u neurologa na kontroli bo mały miał niewielką asymetrię po urodzeniu w z związku z czym chodziliśmy na rehabilitację ale na szczęście wszystko jest już w porządku i mamy już tylko iść na dwa spotkania do końca października - i koniec wreszcie.
A po południu z kolei byliśmy u pediatry no bo mały był ostatnio chory kaszlał i katarek z nosa ciurkiem ciekł dlatego musieliśmy przesunąć termin ostatniego szczepienia no i trzeba było udać się na kontrolę aby nas mogli zapisać na szczepienie.

Dzisiaj rano maluszka wycałowałam i zawiozłam do babci a sama jestem już w pracy więc muszę uciekać i wziąśc się za robotę bo mam jej sporo

buziaki dla wszystkich dzieciaczków:tak: PA PA !!
 
100 lat dla KAcperka i Wiktorka!!!!!!!!!!
Tymelek (siostra tak go ochrzcilla :) dziekuje za zyczenia
Wtam się
U nas nic nowego poza tym ze jest... cisza!!!
Od podania tych leków na zęby w uszach mi aż piszczy od ciszy niesamowite!!!

Wpadłam bo pisała Karolcia322
mała miała 2 ataki bezdechu ale poradziła sobie z nimi sama, nie ma Jej na bb bo mąż dalej za granica i ze wszystkim jest sama.

Napisałam że trzymamy kciuki za nie i za to żeby w końcu było już tylko dobrze...
biedna Karolcia i Zuzia :(((

Gosiek26 Chcemy następne dziecko jak najszybciej. A to dlatego, że w tej chwili mam beznadziejną pracę, na której mi nie zależy. A jeśli bym już jakąś dobrą znalazła, to byłoby mi ciężko zrezygnować i zdecydować na drugie. Poza tym chcemy małą różnicę wieku. Z moją siostrą jest między nami 8 lat różnicy. I to stanowczo za dużo, mamy dwa różne światy. A jak już mam siedzieć w domku to czemu nie z dwójką. Wiem, że nie będzie lekko, jedno zacznie chodzić, a z drugim wszystko od nowa, ale swoje latka też już mam. Chciałabym dwójkę dzieciaczków i dopiero znaleźć dobrą pracę.

powodzenia trzymam kciukasy


Kurcze, muszę złożyć reklamację w aptece. Zrobiłam zamówienie na odżywkę do włosów, miała kosztować ok 23zł. Mąż odbierał zamówienie i zapłacił 36 zł. Napisałam do nich co w tym przypadku. Kazali złożyć reklamację i wypłacą różnicę.
cos sie ostatnio rypie w systemie doz
ja kuowalam plasterki za 6 zl a jak mnie podsumowaly baby przy kasie to wyszlo ze sa za 79 zl :) he he na szczescie na miejscu to sie wyjasnilo i plastrow niestety nie kupilam bo nie mozna bylo ich prawidlowo nabic
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry