kamisia1101
Bo teraz serca mam dwa...
Mlody śpi....stary gra na kompie a ja się luzuje.Mam mega nerwową atmosfere w pracy i przez to wracam emocjonalnie wypompowana.
W końcu mamy plana sylwestrowego. W sylwestrowy piątek jedziemy na domek na kaszuby. Domek śliczny i klimatyczny. Jedziemy w 3 pary i mam nadzieję że będzie przykemnie i wesoło. Mały zostanie z moimi rodzicami-ale myślę że da radę tą jedną noc bez nas.Ciesze się bo tak dawno nie spotykałam sie z przyjaciółmi- nie miałam okazji się wyluzować i zaszaleć.Byle do sylwestra
W końcu mamy plana sylwestrowego. W sylwestrowy piątek jedziemy na domek na kaszuby. Domek śliczny i klimatyczny. Jedziemy w 3 pary i mam nadzieję że będzie przykemnie i wesoło. Mały zostanie z moimi rodzicami-ale myślę że da radę tą jedną noc bez nas.Ciesze się bo tak dawno nie spotykałam sie z przyjaciółmi- nie miałam okazji się wyluzować i zaszaleć.Byle do sylwestra
soków nie piję... a mandarynki i inne pomarańcze ostatnio to chyba w ciąży jadłam... no jeszcze po drodze była cytrynówka grana ale to było ze 2 miechy temu...
będę pędzić cytrynówę 