aniam141
Wrześniowe mamy 2008
Kinguunia- gratki z zębolka!
Monia- oby zęby wyszły w miarę bezboleśnie.
Aniam- dobraniech się coś zepsuje, ale lekko, coby mąż się nie przemęczył ;-)
Wronka- jak nocka??? jak chorowitki???
Nas temat księży, kopert itd. itp. nie dotyczyale teściowa opowiada historie, które mi osobiście mrożą krew w żyłach... odnoszę wrażenie, że najgorzej jest w małych miejscowościach (ale mogę się mylić), choć u znajomych na wsi ksiądz wspaniały, sam wysupła coś z kieszeni jak trzeba... chyba zależy od człowieka, jak wszędzie i we wszystkim.
Mnie dziś na przemeblowanie wzięło, kupiliśmy dzieciakom meble, bo się potykałam o zabawki, zmusiłam męża do skręcenia i dzisiaj układałam, przekładałam, wkładałam i sortowałam... Kuba odkrył całą masę dawno niewidzianych zabawek![]()
Mój maz sie nie przemecz , on mówi innym co mają robić

on pracownik biurowy
Jakby mi przylazł z brudnej koszuli bo by grzebał gdzies na warsztacie to bym chyba ubiła 
Fajnie masz z tym księdzem że ciebie nie dotyczy
jakby nie tesciowa to chyba mnie by tez nie dotyczyło
co to za łażenie po domach . wkurza mnie to 
Zbieranie datków coroczne

I masz tracje czym mniejsze zadupie tym gorzej
mam porównaniu tutaj a wawa , na chrzcinach u Oli miałam przykład politycznego kazania
w wawie czesto się słyszy że kopert nie biorą , a u nas z wielką chęcią . Agnieszka - to lipa że w weekend:-( myslałam że wy jedziecie w tyg, bo ja tak bym mogła
ale teściowa opowiada historie, które mi osobiście mrożą krew w żyłach... odnoszę wrażenie, że najgorzej jest w małych miejscowościach (ale mogę się mylić), choć u znajomych na wsi ksiądz wspaniały, sam wysupła coś z kieszeni jak trzeba... chyba zależy od człowieka, jak wszędzie i we wszystkim.