Katik
...jestem mamą...
U nas drzemki podobnie jak u Kittkowej- kolo 11 spi 1-1.5 godz, i potem w granicach 15.30 kolejna godzinke.
Ale to wersja jak siedzimy w domku, i spi w domu/ew na ogrodzie.
Gdy idziemy na spacer wszystko jest pochrzanione, bo na dworze przesypia najczesciej 2x 20 minut, i juz popoludniowej drzemki nie robi, tylko o 18 chce do spania...
A potem bywa tak, ze kolo 22 sie wybudza, bo ma wrazenie, ze odbebnila popoludniowa drzemke i na harce jej sie zbiera......
Ale to wersja jak siedzimy w domku, i spi w domu/ew na ogrodzie.
Gdy idziemy na spacer wszystko jest pochrzanione, bo na dworze przesypia najczesciej 2x 20 minut, i juz popoludniowej drzemki nie robi, tylko o 18 chce do spania...
A potem bywa tak, ze kolo 22 sie wybudza, bo ma wrazenie, ze odbebnila popoludniowa drzemke i na harce jej sie zbiera......
i ze jak chce to moze mi jeszcze raz dokumenty na komisje wyslac..
tak wiec same rozumiecie czemu do niej mnie nie ciagnie...