reklama

Kwietniówki 2010!!!

Dzieeeeeen doooobryyyyyyy :-)

Pospalismy, ze hoho. Polka o 9.20 otworzyla oczy i zaczela mamusi loki ukladac hehe.
Teraz szybkie sniadanko, i spadamy do centrum pozalatwiac pare spraw. Buzka Mamuski, milej soboty!
 
reklama
Judysiu super wieści, wypoczywajcie

Isabela zdrówka!



no ja nie wiem czy żart, powoli zapominam jak się pisze nie na kompie tylko ręcami:-) laptopik, drukarka, ksero, nawet listę na zakupy piszę na telefonie...

co do przedszkola-wiem ze to inwestycja na lata, nie jest tanie tzn 690 + papu, ale jakoś damy radę, dzieciaków jest do 18 w grupie,a w publicznym 25, zastanawia mnie tylko na ile jest to zabieranie dzieciństwa... coś jak trening sportowy po kilka godzin dziennie żeby zdobywać medale zamiast zwyklej zabawy, a wszsytko zeby ambicje mamusi zaspokoić, oj napatrzyłam się na takie dzieciaki jak jeszcze konno jezdziłam i nie chce dziecku takiej krzywdy zrobic, a z drugiej strony chcę zeby się rozwijał jak najlepiej...

Ewka - nie wydaje mi sie byś zrobiła krzywdę dziecku zapisując go do tego przedszkola. Tak sobie przejżałam ten program i stwierdziłam że jest całkiem normalny i prócz codziennych lekcji angielskiego to prawie wszystie zajęcia sa realizowane u mnie w przedszkolu tylko nie nazywaja tego tak szumnie np. codzienne zajęcia dydaktyczne (Mowa z elementami naturalnej nauki języka, szybkiego czytania i efektywnej komunikacji słownej; Edukacja matematyczna; Edukacja przyrodnicza z elementami ekologii; Edukacja regionalna) - po prostu dzieci poznają otaczający je świat i jest w tym i komunikacja słowna i przyroda itd. aż mnie czasem zadziwia moja prawie już 5-latka jakie ma wiadomości o ekologii czy choćby naszym mieście a wszystko to przez normalne zajęcia przedszkolne. Przecież nie jest tak, że pani mówi teraz będziemy się uczyć matematyki, teraz będziemy się uczyć ekologii tylko tak mają zorganizowane zajęcia że uczą się i same nie zdają sobie z tego sprawy. I pewnie nie jest tak, że wszystkie zajęcia mają w jednym dniu jedne po drugim że nie mają czasju odetchnąć. inne zajęcia, ktore tam są proponowane to też mogę odnaleźć w moim zwykłym panstwowym przedszolu bo i muzykoterapia jest i bajkowe spotkania i gimnastyka ogólnorozwojowa i zajęcia plastyczno - techniczne itd. to wszystko jest a jakoś nie widzę by dzieć mój był wymęczony przedszkolem. Tak że nie stresuj się i jak was na to stać to poślij "Dużego" do tego przedszkola bo plusem jest mniejsza grupa dzieci a co zatym idzie większe zainteresowanie dzieckiem, poświęcenie wiekszej uwagi i czasu no i macie wszystko na miejscu bo gdybyście chcieli posłać go na angielski to i tak musielibyście kasę wydać i jeszcze z nim jeździć dodatkowo. Gdybym ja miała taką możliwość to bym się zdecydowała choć ja na Edytki przedszkole narzekać nie mogę z wyjątkiem zajęć z angielskiego na które jej nie zapisywałam bo w poprzednium roku były wiecznie odwoływane i przenoszone do odrobienia tak więc na tym polu to wielki minus ale inne zajęcia ok. A w Leknowie dzieco ma codzienny kontakt z językiem a to duży plus.
 
marta - witaj w gronie niewyspanych..

Katik - zazdroszczę nocki.. ja znów nie pamiętam, kiedy spałam dłużej niż 6h, w dodatku 2 pobudki w nocy do tego zaliczam.. cięgle sobie obiecujemy z M., że będziemy szybciej zasypiać i zasypiamy przed 2.00..:/

Upiekłam wczoraj przed północą drożdżówkę z jabłkami i kruszonką wg przepisu męża Dagsili:-) Dzisiaj na śniadanko Lence dałam i co..? Moja drożdżówka przegrała z bułką z szynką:-D Teraz szynkowy potwór śpi, a ja lecę zasłony i firany prać. Jak wstanie to jedziemy na zakupy, a po obiadku na spacer, bo pogoda dzisiaj cudna.
Miłej soboty!!
 
choć witam się dopiero teraz to na nogach jestem od 6 :eek: bo lord M. zrobił mi pobódkę :no: potem załatwianie z telefonem na firmę bo nie chcial sie ładowac i mam nową ładowarkę i już wsio ok ale wróciłam do domu po 11 a obiecałam dzieciakom (znaczy J.) że bedzie grabił trawę i obcinał gałęzie :-D pograbił trochę, pozbierał gałęzie i najważniejsze ...pobawił się w piachu!! Dzieć szczęśłiwy że do domu nie chciał iść...a wróciliśmy żeby coś na ruszt wrzucić a potem do mojej mamy. A. na kolejnym zleceniu ;-) :-D kula się powolutku kula ta firma :-D
 
I ja pozdrawiam weekendowo :)

Znowu przyjaciel mnie na biegi wyciągnął i znowu wszystko bedzie mnie bolec na maxa przez najblizsze 4 dni...ehhh...ale taka wiosna cudna :) tylko ze moje dziecie nieznosi slonca- jak tylko na nia swieci to szalu dostaje..i co tu zrobic...

Milego weekendu zycze i uciekam do marudy :)

Co do przedszkoli to powiem Wam ze nie mam zdania...z jednej strony tak, ale wszystko tzn ta cala edukacja nie za szybko chyba...

isabela-zdrówka dzuo zycze!
 
tylko ze moje dziecie nieznosi slonca- jak tylko na nia swieci to szalu dostaje..i co tu zrobic...

u nas to samo...Ola glowe odwraca, wygina sie, placze i wogole cuduje...a mnie wkurzyla parasolka do wozka i ja gdzies w kat rzucilam bo chwiala mi sie jak glupia...pewnie bede musiala ja przeprosic i zamontowac bo nie wyobrazam sobie lata...

my bylysmy dzis w Elblagu, kurcze fajne to miasto...

Ola juz spi ale przed zasnieciem znowu pomarudzila...juz czuje ze nocka edzie znowu z serii tych do bani...
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry