reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
aniam ja tez rozmawialam z ordynator oddzialu zakaznego bo tam wlasnie lezalysmy z Olka jak mala przechodzila zapalenie opon. mialam zaufanie do tej pani dr, nie koloryzowala mi faktow, ale jak mi wszystko tlumaczyla to zawsze bylam spokojna. jak widac co lekarz to opinia:)

Kittek strasznie sie ciesze ze z Majka juz lepiej:)

uciekam spac, dobrej nocki~!

Pewnie że ile lekarzy tyle opinii a najbardziej nie lubie tych naciagaczy szczepionkowych próbujących wzbudzić w rodzicach poczucie winy - co to bedzie jak nie zaszczepią od razu na wszystko :wściekła/y: Bo byłam u takiej jednej lekarki kiedyś . A kazdy powinien szczepić z własnego wyboru opierając się o własne przemyślenia .
Ja na rota zaszczepiłam bo byłam bywalcem centów handlowych itp i się bałam rota . Ale np mojej kuzynki synek miał straszną gorączkę po podaniu euwaxu ( tego syfa co tym szczepią w szpitalu po urodzeniu ) dlatego np przy Szymku jeszcze nie wiedziałam , ale Ole już mi zaszczepili tą płatną żółtaczką . Bo tej szczepionki to się bałam strsznie . A co do lekarzy to mam tą kolezankę z wcześniakiem 29 tydz i ona przed kazdym szczepieniem była u specjalisty do spraw szczepień i jej zalecili rota , pneumokoki i szczepiła 6w1 , także jeden gada tak inny inaczej .
 
Widzę,że dziś większość na dworek wywiało, my też na godzinkę wyszliśmy. Przy takiej pogodzie od razu przyjemniej jest spacerować. Wszystko zaczyna się budzić do życia!

Katiczku tulę mocno, współczuję,że musieliście podjąć tak trudną decyzję,ale nie obwiniaj się!!!!

Kot-kot,ale wczoraj miałaś powera! Pochwal się metamorfozą :)

Martuś super dzielna dziewczyna z Oleńki! Niedługo będziesz za nią biegać zobaczysz!!!

Aga jak impreza urodzinowa Mareczka???

Zielona dobre z tymi panelami,ale ja też tak mam,że słońce mnie ładuje,hehe :)

Justa i Kamisia powodzenia w przeprowadzce!

Salamandra u was to rzeczywiście imprez urodzinowych mnóstwo, a ile nad prezentami trzeba myśleć, hehe. Za to wesoło macie i Adaś ma się z kim bawić :)

Gosiek gratki dla Ami! Udało się z ząbkiem przed roczkiem :)))
Magda ja też się dołączam do pytania o pędzący czas weekendowy ;)
Kici tort prześliczny, ja nie mam talentu do tortów więc nie będę nawet próbować, hehe.

Pauli witamy, wpadaj do nas częściej!

Aniez, Elvie bardzo lubię wrocławski rynek, w wakację z pewnością zaliczymy tam spacerek jak pojedziemy do rodziny męża to może się spotkamy :)

Aniam super,że masz pomoc przy oknach. Mi też się udało i 10 mam z głowy,resztę pomyję na raty :)

Sospettosa gratki dla Adasia. Od razu przyszło mi do głowy jak z samodzielnym siedzeniem Sebcia Agi bo mi chyba umknęło.
Isabela oby minęło Tosi. U nas przy chorobie było zasypianie w wózku oby się nie przyzwyczaiła.


Ja jutro o 9:30 mam spotkanie w liceum. Mam nadzieję,że chodzi o pracę od września,a nie np o to aby zastąpić kogoś na zwolnieniu czy macierzyńskim. Chciałabym tam pracować,ale nie wiem jaką mają propozycję. 3majcie kciuki aby chodziło o pracę od września :)
 
witam
ja tylko na chwilkę - moje siedzenie w domku z Julką przedłuża się do czawrtku - lekarz na wczorajszej kontroli stwierdził,że lepiej aby jeszcze posiedziała w domku zeby nikt na nią nie kichał z żłobku
 
Kici, wcale bym sie nie zdziwila, gdyby gdzies je miala. Nie mam pojecia skad to dziecko czerpie energie. Ona chyba nigdy sie nie meczy. Ciagle by brysila, a jesli nawet na chwile zalegnie i sie przytuli - to tylko po to zeby za chwile ugryzc, albo zaczac walic lapkami po brzuchu jak po bebnie. No i mala moze byc nie wiem jak spiaca, a w momencie gdy dotyka lozka, natychmiast ozywa i cyrkuje.

zielona mój zachowuje się identycznie... :eek: to przerażające :-D bryka, rozrabia, grymasi, bije... a jak zmęczony i ląduje w łóżku to jest ryk i pełnia energii :eek:

justa 3maj się tam i zaglądaj wtedy kiedy będziesz mogła.

kittek też mam taką nadzieję, że wam się udało zażegnać to paskudztwo, a kciuki zaciśnięte!!

isabela no to widzę, że Tośka ma lekki uraz :eek: biedna... ale nie możecie jej pozwolić wejść sobie na głowę. musi być dzielną dziewczynką :-)

nata - no to mam nadzieję, że już lada dzień Julka będzie całkiem zdrowa! 3mam kciuki za nią :-)

Witam się poniedziałkowo z pracy z kubkiem kawy w ręce :-)
aaaach uwielbiam ekspres ciśnieniowy w biurze i kawę Lavazze z mleczną pianką !! MNIAM !!
 
witam
sie
i przepraszam ale narazie bez nadrabiania
mialam troche zabiegany weekend
bo zjazd
a potem prosto ze szkoly w sobote maz z dziecmi zabrali mnie w moje rodzinne strony do babci i dziadka na 50 rocznice slubu
a wiec sobota masza i wesele :)
a w niedziele poprawiny
alez sioe objadlam
moja diete szlag trafil i tylko wyrzuty sumienia zostaly
a dzis od rana szykowalam córcie na jej pierwszy dzien w przedszkolu
:)
teraz musze chate ogarnac bo mlody zasnal i o 12:30 musimy isc do przedszkola po Hanie, bo to pierwszy dizen i nei chce ja na dluzej zostawic
maz zdal relacje ze chetnie zostala i bylo bez placzu bo ona garnie sie do dzieci bo jej tego brakuje
jaja moga byc jedynie z posilkami bo to straszny niejadek
no ale zobaczymy
cisza w uszach mi dzwoni jak narazie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry