reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
Ja to właśnie zjadłam obiad...gołąbki ziemniaczki i surówke z buraczków.
Powiem Wam, że nie mogę znowu nic jeść...jem bardzo mało, a ten obiad to zjadłam z mega trudem, bo miałam cofki....jedzenie obiadku trwa u mnie 30 minut bo jem na raty żeby nie zwymiotować....dziś mam ten gorszy dzień bo co zjem to od razu mnie mdli.
W razie awarii drzwi od kibelka i sedesik mam otwarty co bym zdążyła dobiec ....:baffled:

2nn3lbetd9e6dbef.png
 
Mniam dziewczynki ale sie pyszniutko tu zrobiło:) A ja robie dzisiaj łazanki:-) Kurcze choc mam na nie taki smaczek, to nie wiem jak moj zołądek zareaguje na kapustke:-) Bo ostatnio nie moge jej jesc:-)
Ogólnie rzecz biorąć najgorzej jest w nocy. Cokolwiek bym nie zjadła wieczorkiem na kolacje, odbija sie to na mnie a raczej na moim żołądku nocą. Mam takie skurcze ze hej:-( W koncu przechodza, ale denerwujace strasznie.
A pozatym nie wiem jak wy dziewczyny, ale ja sie tak wierce na spaniu, ze hej!! Z jednego boku na drugi, a najbardziej to brakuuje mi spania na brzuszku, ktore tak uwielbiałam:-(
 
Mniam dziewczynki ale sie pyszniutko tu zrobiło:) A ja robie dzisiaj łazanki:-) Kurcze choc mam na nie taki smaczek, to nie wiem jak moj zołądek zareaguje na kapustke:-) Bo ostatnio nie moge jej jesc:-)
Ogólnie rzecz biorąć najgorzej jest w nocy. Cokolwiek bym nie zjadła wieczorkiem na kolacje, odbija sie to na mnie a raczej na moim żołądku nocą. Mam takie skurcze ze hej:-( W koncu przechodza, ale denerwujace strasznie.
A pozatym nie wiem jak wy dziewczyny, ale ja sie tak wierce na spaniu, ze hej!! Z jednego boku na drugi, a najbardziej to brakuuje mi spania na brzuszku, ktore tak uwielbiałam:-(

znam ten ból niemocy spania na brzuszku, też kocham tę pozycję i teraz trochę się oszukuję i śpię tak "prawie" an brzuszku w pozycji embrionalnej :)
co do problemów brzuszkiem to wieczorami mam duże wzdęcia i piję wtedy koperek włoski
 
reklama
Mniam dziewczynki ale sie pyszniutko tu zrobiło:) A ja robie dzisiaj łazanki:-) Kurcze choc mam na nie taki smaczek, to nie wiem jak moj zołądek zareaguje na kapustke:-) Bo ostatnio nie moge jej jesc:-)
Ogólnie rzecz biorąć najgorzej jest w nocy. Cokolwiek bym nie zjadła wieczorkiem na kolacje, odbija sie to na mnie a raczej na moim żołądku nocą. Mam takie skurcze ze hej:-( W koncu przechodza, ale denerwujace strasznie.
A pozatym nie wiem jak wy dziewczyny, ale ja sie tak wierce na spaniu, ze hej!! Z jednego boku na drugi, a najbardziej to brakuuje mi spania na brzuszku, ktore tak uwielbiałam:-(
a propo spania na brzuszku ktore i ja lubilam.... staram sie spac w polowie na brzuchu... nie tak calkiem, lecz jedna noge podciagam tak jakbym spala skulona na boku a rreszta plackeim twarza to lozka :D.... nie wiem jak to wytlumaczyc.....

ejjj jedno pytanie, bo mi brzuszek wyskoczyl, ale jak spie na boku to brzuch opada na dany bok... i to boli :(.... tez tak macie??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry