Love, nic sie nie martw na zapas. Po pierwsze moze sie ucieszy, a po drugie - zeby zrobic dziecko, potrzeba dwojga. Jak tak bardzo chlopakowi nie na reke kolejny dzidziek, to mogl mimo tabsow gumke naciagnac i juz - mialby wieksza pewnosc.
Wybacz, ze tak prosto z mostu, ale ostatnio mnie moj dawny przyjaciel zamecza, bo dziecka sie spodziewa. Uwielbiam go jak szarlotke, ale do wscieklosci mnie doprowadza pytaniami typu: a czy mojej dziewczynie cipka sie nie rozciagnie... Normalnie noz w kieszeni mi sie otwiera...