reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
witam sie i ja
niewysa jestem, tyak smacznie sie rano spalo ale niestety budzik zadzwonil bo trzeba bylo do prtzychodni zadzwonic... dodzwonilam sie uwaga uwaga-za 37 razem... no i w dodatku naszej pani dr nie ma, ale na szczescie odebrala pielegniarka odpowiednio przez mnie "przeszkolona" i jak uslyszala nasze nazwisko to nas wcisnela do innego pediatry ktory jest w dodatku kierowqnikiem przychodni :) chyba jednak jest mi pisana rozmowa na temat zasad panujacych w przychodni:)

tak wiec uciekam bo na 11.45 lecimy do dr



pochwale sie jeszcze ze najnowszym osiagnieciem Olki jest podciagniecie sie wlasnorecznie do stania przy szczeblach lozeczka:) 2miesiace temu jeszcze podciagala sie tylko do kleku...
 
Cześć kobietki:)
Podczytałam i widzę że Mareczek sie nieźle pochorował-zdrówka dla niego, brata i wszystkich bąków

Ja dziś drugi dzień jestem nie przytomna- wczoraj nie pisałam bo myslalam ze to jednorazowy wybryk o tym że moje dziecko w nocy z środy nie czwartek jak obudziło sie o 2 to usneło o4.30. Nie chciało mu się spać więc musiałam go wyjąć z łózeczka bo osiedle by całe zudził i biegał jak oszalały udając konika . Pokopał w piłkę, poskakał po nas i znakomicie się bawił czego nie można powiedzieć o Nas. Dziś w nocy powtórka z rozrywki- obudził się o 1 i drze tą swoją sliczną buźke że chce didi. Didi dałam a ten dalej krzyczy i woła nas naprzemiennie. Zrobiłam mu mleka - przez to że tak się darł- nie płakał tylko manifestował swoje racje aż zwymiotował- Wszystko do prania. Silą rzeczy musiałam go wyjąć z wyrka- a ten jak się rozbrykał to szalał do 3 i od nowa- zabawy, piszczenie, gili gili mausie i tatusia w nózki i bieganie dookoła stołu- tym razem udawał osiołka.
Rano po 6 wstał jakby nigdy nic....on mnie chyba chce wykończyć .Nie
wiem co mu za palma odbiła bo nigdy tego nie praktykował:(
 
Marta super osiągniecie Oli!! No rewelka!
A co do przychodni to ciesze sie że DOTARŁO do pani ;-) i już problemów nie robiła :-D no i się inwencją twórczą wykazała :-D
Kamisia masakra współczuje :tak:
 
Aga zdrówka dla J.

Kamisia nie zazdroszcze nocnych zabaw Antosia, mam nadzieję, że to bedzie krótkotrwałe.

Elvie co ta Lenka tak choruje juz jakis dłuższy czas męczy ją ten kaszel. może jakieś inhalacje zróbcie?

Mamusiu oj chyba nie chciałabyś słyszeć mnie w akcji "śpiew" słoń mi na ucho nadepnął i niestety talentu muzycznego brak :-(;-) ale spiewać lubię :-D

"... śpiewać każdy może trochę lepiej lub trochę gorzej...."

resztę pozdrawiam i biorę się za robotę.
 
Dzieńdoberek kobietki :-):-):-)

Wróciłam od fryzjera, włosidła wyprostowałam i jest super teraz tylko muszę coś z szafy wyszperać aby jakoś wyglądać i zamaskować pozostałości po ciążach ;-)

Akaata najważniejsze że twój głosik się córci podoba :tak:

Kamisia wpółczuję nocnych wariacji Antosia mam tylko nadzieję że szybko mu to minie :tak:

Agnieszka zdrówka dla Janka i Marka.U nas też rytuał bajka plus kołysanka dobrze że chłopcy już się nie domagają kołysanek :-D

Marta brawo dla Olki , zuch dziewczyna :tak: Czekam na wieści po wizycie i powiedz kierownikowi co myślisz .

Elvie kurcze a może Lenka ma jakąś alergię bo ten kaszel to coś długo jej dokucza :no:

Katik u nas dzisiaj rano -2 ale teraz słoneczko świeci :tak:

Mamusia nie mam nikogo z kim by Helenka została więc jakoś musimy dać radę ale będzie tyle cioć i wujków do bawienia więc się nie martwię a z pewnością mój mały szogun będzie nieźle rozrabiał :-D

Nata kiedy ty kobieto odpoczywasz ?

Kittek miłego dnia i całuski dla naszej małej gadułki :tak::-)

Papatki
 
Elvie, zimno to bylo rano, jak wystawilam z Kuba nos to termometr w aucie pokazywal mi 3 stopnie :-( brrrr... dobrze, ze skrobanie szyb mnie ominelo :-D teraz jest slicznie :-) ja bardzo lubie taka jesien, duzo kolorow za oknem, sloneczko :-) jutro z Kuba pojdziemy sobie na spacer i na kawke i ciacha, a Bartek niech z tatuskiem w chacie 'kibluje' :-) O!
A tak a'propos jezykow, to moze szwedzkiego sie naucz :-p ja sobie wymyslilam jakis wloski, albo hiszpanski, ale to za 2 lata, bo musze najpierw skonczyc, co zaczelam ;-)

Agnieszka- zdrowka dla dzieciaczko! Moje na szczescie spia rano, jesli ekspres nie zadziala, to spia do 8:30- 9:00, zreszta w pt swiadomie kladziemy ich o 20:00 to wtedy w weekend wstaja wlasnie kolo 8:30-9:00, zas w tygodniu ida spac po 19:00 i wstaja o 7:00 (i tak musza).

Akaata- ze spiewaniem masz tak jak ja :-) zeby ich nie katowac, czytam bajki, stary sie smieje, ze ich smokami i wiedzmami strasze :-p

Kamisia- ooooooo.... Antonio szaleju sie najadl, czy jak?

Marta- gratki dla Oli, powodzenia w przychodni!!!

Gosienka- ja przepraszam najmocniej... ale gdzie Ty masz te pozostalosci po ciazach???
 
Ostatnia edycja:
Aniez u nas nie ważne o której M. idzie spać wstaje o 7 lub wcześniej. Rzadkością jest pobódka o 8. To musi nieźle noc zarwać żeby tak wstał. Z kolei J. mogę położyć o 19 (ale i tak nie zaśnie) a i tak o 9 to go trudno dobudzić :-p Ja staram się z nim trzymać zasady że o 20 musi być w łóżku najpóźniej. Z doświadczenia wiem że on wcześniej jak o 20:30 nie zaśnie no chyba że zajechany na maxa.

J. temperatura skoczyła do 38,5 st :-( na 13:40 ide do lekarza...
 
Olka chodzi spać ok 20.30 i wstaje o 6.30 świątek, piątek czy niedziela :-( no czasem zdarzy jej się kimnąc do 7,30 ale to juz raz na ruski rok. Ja nie wiem po kim ona taki ranny ptaszek bo my z T. to byśmy spali i spali i spali i spali i spali :-)
 
reklama
Aga ale mi szkoda tych twoich chłopaków non stop coś ich się czepia biedulki

zapomniałam wam powiedzieć że K po długim wyszekiwaniu w kolejce dostał zwolnienie do 28 października więc mam gosposie i nianie na cały tydzień hehehe ;-)
Kurcze wczoraj miałam dostać wypłatę a szefowa jeszcze jej nie wysłała wrrr zostaje z 10zł do poniedziałku jak ja nie lubię takich sytuacji !!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry