reklama

Kwietniówki 2010!!!

A mnie się dzisiaj śniło, ze jestem w ciąży:sorry2: fajny sen...szkoda, ze nie prawdziwy, ale może kto wie...za jakiś czas jak "słońce wyjdzie zza chmur" będzie to możliwe :sorry2:
Tymczasem Ciesze się z Wami Elvie i Salamandra:tak: rośnijcie zdrowo i uważajcie na swoje "kuleczki":-)

Poza tym nie mam weny....jutro mamy z M 10 rocznicę (...) kupa czasu, kupa wspomnień...dziwnie sie czuję. Mamy spędzic miłe wspołne popołudnie we dwoje- mam nadzieje że się uda i będzie na prawdę fajnie;-)
Tymczasem lece do obowiązków
 
reklama
Witam się przy drugiej kawce ;-)
Elvie trzymamy kciuki aby wam wypaliło :tak: taka okazja, że żal by było ;-)

U nas pogoda koszmarna, ponuro, nie to co na południu, no ale coś za coś, przynajmniej od teściowej odpoczywam :-p
 
Witamy i my

Antoska spi jak wstanie to jedziemy zapytac czy nie ma zadnego opoznienia z meblami. Wogóle pieniądze się rozeszły jak barszcz, niby wykanczanie domu tylko gory a wpakowalismy pieniedzy tyle ze kupil by nowe auto super, a i tak nie dokonczone ale teraz to juz powoli. Zamarzyl mi sie komplet obiadowy chociazby ten 18 elemntowy z luminarc taki bialy caly albo bialo czarny ale tez musze sobie narazie odpuscic bo sa wazniejsze sprawy. Ale cuz powoli damy rade :-)

Tosia zadowolona i jak zajedziemy to siedzi na dole u tesciowej a ja na gorze z majstrami a jak zejde to mnie prowadzi i mowi mama do pokoju, bo jej powiedzialam i pokazalam ktory bedzie jej, to mi tłumaczy podoba się heheh :-) Gaduła, paszczak jej sie nie zamyka i tłumaczy wszystko i powtarza, a wszyscy sie pytaja czy ona napewno ma 1,5 roku i tak ladnie mowi.

Hehe mam nadzieje ze juz niedlugo ta milsza czesc- parapetowka czyjcie sie zaproszone :-)

Ella ponoc takie wspomnienia najlepiej budują :-)
MamoPaulinki u nas pogoda super ale od tesciowej to ja nie odpoczne bo bede ja miala na dole zmore :-D :-D :-D
Elwira trzymamy kciuki
 
Isabela to już sobie na spokojnie do wszystkiego dojdziecie, najważniejsze już chyba na finiszu?

Jak ja marzę o pokoju dla małej... O pokoju do terapii i zabawy... cóż może kiedyś? ale na pewno nie u tesciowej :-(
 
Witam się dziewuszki
Widze że pogoda wszystkich nastraja sennie bo ruch mały na forum. Ja sama ostatnio weny nie mam i podczytuje w miare możliwosci ale z pisaniem ciężej.
Elvie- trzymam kciuki , żeby się z domem udało. Mi się też marzy taki domek gdzies na uboczu- ale póki co ciesze się z mojego M2 :)
Ella- życze aby w Waszym zwiazku znowu pojawiło sie słoneczko i udanego wieczoru rocznicowego
Iza- pracusiu:)zastawy się z czasem dorobisz najwazniejsze ze już blizej niż dalej z remontami
Salamandra- mówisz 3 kg do przodu ???aa tam wazne że czujesz się dobrze

aajjajj zazdraszczam Wam tych ciąż dziewczyny , ale u nas nie ma opcji na drugie póki co bo nie miałabym co zrobić z drugim maluchem, a do pracy musiałabym wracac od razu po mzacierzynskim...
 
Zauwazylam, ze Wronislawa wspominala wygrana w totka...

No to moja kolej: rok 1997, lato... Polske zalala powodz. Ja bylam szalenie zakochana. Z owczesnym cglopakiem poszlismy do koektury lotto. Skreslilismy cyferki i wyslalismy. Nic nie udalo nam sie wygrac, ale postanowilismy wyslac te numery kolejny raz i kolejny... W miedzyczasie kolega chlopak pojechal na mazury i zabral ze soba kupon. Mial wyslac, nie wyslal... a to bylo tych szesc magicznych cyfr... Pewnie to i lepiej, bo tak mexczylabym sie z kolega, zwiazana ogromna wygrana.
 
Dzięki, Dziewczyny!

Zielona - pewnie jakby wysłał to padłby inne liczby;-)

Mała poszła lulać, zasnęła w aucie po zakupach. My się najedliśmy tak, że ruszać nam się teraz nie chce, a sprzątanie czeka i remanent musimy zrobić:baffled:
 
Salamadra, starzy Idianie mowia, ze tylko przy pierwszym dziecku kobiety chuchaja i dmuchaja na siebie, kolejne ciaze przyjmuja bardziej "normalnie". Rosnij okraglutka:-);-):tak:!!!

święta prawda, jak byłam w 2 ciąży większość moich znajomych było w 1 i śmiać mi się z nich chciało:-) ale z J też byłam taka mega przewrażliwiona....

elvie trzymam kciuki za domek!

katik może następnym razem sie uda, w każdym razie trzymam kciukasy!
 
Cześć
Dzis tylko sie witam, bo poprostu nie miałam jak od weekendu sie odezwać.
w weekend zostawiliśmy po raz pierwszy małego u dziadków na całe 2 dni, tak wiec sprdzilismy z K miłe chwile w rozrywce sami ze sobą. ...tego mi trzeba było.
potem przygotowania do świat, wiec zasztszłam sie u rodziców na 2 dni, rodzinka sie zjechała ze śląska wiec spotkania rodzinne.
dziś doszłam do siebie i ogarnęłam cała chate..tak wiec jutro bede miała wiecej czasu to doczytam co u Was, teraz mi mały na kompa wazi.
 
reklama
Elvie, jak tam- chlop ciagle nabzdyczony? Bo wiesz, chetnie obejrzalabym moj serial :-D

Myslalam, ze mala po rannych zajeciach padnie, a ta pomarudzila, pomarudzila i sie wybudzila. Teraz chodzi i ziewa. Jakos bede musiala ja przez nastepne 5 godzin zajac, no chyba ze sama szybko zasnie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry