reklama

Kwietniówki 2010!!!

hej
za cholere nie nadrobie dzisiejszego dnia, a widze że produkujecie wiele.
poszłam 30 min temu usypiac małego a on wcale o tym nie myśli choć marudny i zgryźliwy ze hej. wyszłam z sypialni a on za mną i siedzi teraz i rozbiera swój odkurzacz na części :crazy:
może to przez chorobe ale stał sie okropny że juz mam go chwilami dosyć , zwłaszcza tego ciągłego wymuszającego płaczu.
życzę wszystkim zdrówka
nadrobie jutro
dobrej nocy.
ide walczyć z małym bo juz stoi i stęka
 
reklama
oj Zielona macie tam melisę? będzie Ci potrzebna! rozumiem Cię, ja też mam takie dni,że wszystko denerwuje. Widzę, że starego wzięłaś w obroty! mam nadzieję, że pomoże, u mnie na kilka dni pomaga, a potem od nowa! Najlepsze jest to, że mieszkaliśmy przed ślubem razem, i nie było problemu, a w pół roku mieszkania z jego rodzicami teściowa zepsuła to, co sobie wypracowałam!ach..
Anna super auto! i faktycznie można myśleć o powiększaniu rodziny, miejsca w nim pod dostatkiem. Ja obecnie szukam auta, ale takiego malutkiego, myślałam nad Volkswagenem Polo, ale szukam i znaleźć nie mogę!

Elvie zdrówka dla Lenki!
Mati śpi, od godziny 17 kupy nie robił:) mam nadzieję, że to ząbki dają o sobie znać, dotknąć tam się nie da, a nie jelitówka. Zobaczymy jak będzie w nocy!
Filonka Mteusz też wszystko płaczem wymusza. Dzisiaj dostał bałwana z czekolady, chodził z nim cały dzień i się bawił. Nagle zauważył, że pod złotkiem jest czekolada, ściągnął ją i zjadł bałwana, a później przez godzinę opłakiwał stratę. Nie pomogły zapewnienia, że kupimy takiego samego, nic , aż padł i śpi.
 
Ostatnia edycja:
Zielona ... chlapie wlasnie czerwone, dolaczaj sie, wino uspokaja, zarzucimy jakas fajna muze lagodzaca obyczaje :-p
Zanim sie dokumentnie schlapie ide bulki maslane wydlubac z piekarnika :-D
 
Hejka

Padam na twarz, chatę całą wymyłam bo jutro goście a już mnie moja podłoga do szału doprowadzała.Winka sobie nalałam i patrzę na naszego futrzaka jak wszystkie kąty obchodzi :-) słodziak nasz, brakowało mi zwierza w domku oj tak:tak:

Aniez twoje zdrówko a bułeczkami nie kuś tylko się podziel:-p Fajnie że Bartusiowi choróbsko odpuściło.

gosia zdrówka dla Matiego.Mieszkania z teściową nie zazdroszczę zwłaszcza że widać jaki ma wpływ na twojego małża:no:

Zielona przytulaski odstresowujące przesyłam :tak:

Filonka cierpliwości dla humorów Kacperka życzę

Elvie przywieź Lenkę na naukę do Helenki ona jej pokaże jak się głowę myje bez płaczu ;-)

Anna super autko też kiedyś chcieliśmy takie kupić bo mega wygodne i typowo samochód rodzinny.Niech ci się nim dobrze jeździ, zresztą pochwalisz się nim jak przyjedziesz na kolejne spotkanko do Wrocka:-D

Spokojnej nocy babeczki:-)
 
Zielona ... chlapie wlasnie czerwone, dolaczaj sie, wino uspokaja, zarzucimy jakas fajna muze lagodzaca obyczaje :-p
Zanim sie dokumentnie schlapie ide bulki maslane wydlubac z piekarnika :-D


Z dzika przyjemnoscia podlaczylabym sie do winka, do buleczek maslanych rowniez ;-) A swoja droga wrzuc przepis na kulinarny, to moze sie skusze, choc po moich porazkach tutejszych w dziedzinie wypiekow, sama nie wiem. Cholera, maka tu inna, wszystko inne tez i wypieki mi nie wychodza...


Kostka po poludniu poszla spac o 14, obudzila sie po godzinie zla, ze juz nie spi. Mala ojcu wreczylam i poszlam na woskowanie giczalkow. Wrocilam po 2 godzinach i oczom moim ukazal sie absolutnie bezcenny widok. Mala z przeogromnym usmiechem i piskiem wpadla mi w ramiona, a stary mial na twarzy wyraz niewyobrazalnego zmeczenia. He he. A pomyslec, ze ja do tego wszystkiego musze sie domem zajac. Niech dziad wie co znaczy opieka nad zywym dzieckiem.

Nalalam sobie zimne piwko (bez sensu, bo zimno jest) i ide kolejne odcinki ust ogladac.
 
Kostka po poludniu poszla spac o 14, obudzila sie po godzinie zla, ze juz nie spi. Mala ojcu wreczylam i poszlam na woskowanie giczalkow. Wrocilam po 2 godzinach i oczom moim ukazal sie absolutnie bezcenny widok. Mala z przeogromnym usmiechem i piskiem wpadla mi w ramiona, a stary mial na twarzy wyraz niewyobrazalnego zmeczenia. He he. A pomyslec, ze ja do tego wszystkiego musze sie domem zajac. Niech dziad wie co znaczy opieka nad zywym dzieckiem.
hehe, rozwalasz mnie czasem :-D:-D;-)

Pol nocy mi glowe rozsadzalo, spac nie moglam, tabletki lykalam. Wreszcie jak zasnelam na dobre, to telefon zadzwolnil, ze mam zbierac tylek bo juz pora. Buuuuuuuuu

Bede potem.
 
Dzieńdoberek świątecznie :-)

Moje nowe dziecko pół nocy miauczało ;-) no cóż trzeba to jakoś przetrwać.Teraz biedaczek chowa się przed Helenką która goni go po całym mieszkaniu z okrzykiem radości:tak: Jest wesoło :-D

Katik kiepską nockę miałaś:no: Może dzień przynajmniej będzie lepszy.

Zielona no to może małż choć trochę zrozumiał i doceni teraz jaką ciężką pracą jest wychowywanie dziecka. Helenka też tak robi gdy wracam , uśmiech na buzi i biegnie najszybciej jak potrafi :tak:

Kochane znikam pojawię się dopiero w niedziele wieczorkiem jak goście pojadą bo mega wymagający są;-)

Papatki:-)
 
reklama
Jestem:-)
Zbieramy się szybko, bo na 11:30 do lekarza z Leną a później do Rio. Z Rio do Legnicy i dopiero powrót, więc późnym wieczorem będziemy. Trzymajcie kciuki, aby nie było korków.

Zielona - meliski sobie zaparz:-D

aniez - ja wczoraj upiekłam muffiny z konfiturami jagodowymi, ale na śniadanko wolałabym te Twoje buły, więc się zamachnij dobrze i rzuć - może dolecą;-)

Katik - bólu głowy współczuję.
Miłego,długiego weekendu!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry