aniez
Fanka BB :)
Gosia- u nas na 100% byla biegunka, najgorzej bylo wczoraj w nocy, dzisiaj mam 'nowe' dziecko :-) rozrabia jak male diablatko :-) ale lubie jak rozrabia, przynajmniej wiadomo, ze dobrze sie czuje. A, że biegunka od zębów to o tyle prawda, że jak zęby idą, to osłabia się odporność i wtedy dziecko jest podatne na infejcje :-( a wszyscy wiem, co fruwa w żłobkach :-( Zdrówka... A! U nas obecnie babcia ma problemy żołądkowe, więc wirus polazł dalej... strasznie zjadliwe g...o
Kittek- ja nie jestem jakos mega zroganizowana, tylko chlopa do roboty zaprzegam, jak tylko w domu dorwe, bo z tym roznie bywa ;-) a jak go niet, to ja wiele rzeczy odpuszczam :-) ot i cala filozofia.
Aniam- no to maja wyjatkowego persa... kumpela ma hodowle... nie wiem ile ona ma tych kotow, ale kiedys naliczylam 10 doroslych, lub prawie dorowslych i 10 kociat... i u niej nawet kota nie czuc, kanapy skorzane, meble drewniane... jedynie w pokoju kocura rozplodowego czuc kotem... to mnie akurat nie dziwi ;-)
Zielona- nie ma co rozpamietywac bledu, trzeba szukac planu B. Albo starego namowic na wyjazd do Europy (a tu juz jestes prawie w domu), albo kombinowac kase na bilety.
Kittek- ja nie jestem jakos mega zroganizowana, tylko chlopa do roboty zaprzegam, jak tylko w domu dorwe, bo z tym roznie bywa ;-) a jak go niet, to ja wiele rzeczy odpuszczam :-) ot i cala filozofia.
Aniam- no to maja wyjatkowego persa... kumpela ma hodowle... nie wiem ile ona ma tych kotow, ale kiedys naliczylam 10 doroslych, lub prawie dorowslych i 10 kociat... i u niej nawet kota nie czuc, kanapy skorzane, meble drewniane... jedynie w pokoju kocura rozplodowego czuc kotem... to mnie akurat nie dziwi ;-)
Zielona- nie ma co rozpamietywac bledu, trzeba szukac planu B. Albo starego namowic na wyjazd do Europy (a tu juz jestes prawie w domu), albo kombinowac kase na bilety.

Tylko my oboje pracujemy w domu, więc sytuacja trochę inna niż u Was.
OBy małożon zmądrzał bo na bank by wam się tu lepiej żyło niż tam .
No i wieczorem spać nie chce. Drze się w łóżeczku, wszystko wyrzuca.. W poniedziałek mam o 20:30 konferencje, więc ona musi już wtedy spać tylko jak jej to wytłumaczyć?
