reklama

Kwietniówki 2010!!!

Zielona hehe hit normalnie murowany jak sfilmujesz to i na youtuba wrzucic :-D
Kostka bomba!

Ja od wczoraj usiluje policzyc zeby Adaskowi i juz wiem, ze przeoczylam wybicie dwoch dolnych piatek :zawstydzona/y: Wiec stan aktualny na dzisiaj to 18 sztuk :-p
 
reklama
Napiszcie mi tu szybko jak wymęczyć małą, aby poszła spać, bo póki co spanie jej kompletnie nie interesuje i mi na głowę wchodzi (dosłownie):-D Zrobiła już ze mnie miss szaletu obwiązując jak choinkę papierem toaletowym:-D Teraz polazła do M. i mu swoje czapki zakłada:-D
 
Katik ano proste ale co z tego jak u nas zawsze musi być bałagan :wściekła/y:
Jakby nie teściowa to bym miała pewnie w nosie . ale kurna jak widzę coś takiego to mnie szlag trafia .

Elvie nie ma gdzieś kamery monitoringu żeby dorwać dziada co was stuknął ?
 
Witam wieczorkiem

Zła jestem jak osa:no: Siedzimy sobie razem z małżem , gadamy dzieciaki już dawno śpią a tu nagle z pokoju Emila słyszymy szloch, myślę że pewnie coś mu się przyśniło, wchodzę a Emil cały dygocze, płacze, słowa z siebie wydobyć nie mógł.Pytam się go co się dzieje a on mówi że się bardzo boi że jak pójdzie do piekła to tam będzie strasznie, że to będzie trwało wiecznie i normalnie wpadł w szał.Przytuliłam go mocno i tłumaczę ale to nic nie daje, Sebastian w końcu go uspokoił i razem zasnęli :no:
Jadę jutro do księdza bo od jakiegoś czasu straszy dzieci piekłem i nie mam zamiaru aby moje dziecko dostało jakiejś depresji czy lęków z tego powodu:no: Nie jestem jakąś bardzo przewrażliwioną matką ale to w jaki sposób Emil się zachowywał mnie przestraszyło i muszę coś z tym zrobić.

Elvie wszystkie lalki Helenki też są najpierw rozbierane potem znów ubierane ale wolę to niż latającą na golasa Helenkę bo ona tylko czeka kiedy może wszystkie ciuchy z siebie zrzucić :-D

Zielona Kostka wymiata, nakręć filmik to sobie wszystkie oglądniemy jej umiejętności;-)

gosiek ja jutro robię gołębie ale u nas muszą być tradycyjne ;-)

W sprawie recept, leków i ogólnie służby zdrowia się nie wypowiem bo musiałabym użyć słów niecenzuralnych :wściekła/y:

Spokojnej nocy
 
Pacjent czyli ja będzie żył ;-) też dostałam receptę z refundacją do decyzji NFZ ;-) ale lekarz spoks.

Katik
- w Polsce to się nie da tak prosto, jak u Was, u nas pacjent MUSI płacić... ZUS, KRUS, NFZ i inne takie ze sztabem urzędników MUSZĄ istnieć :-) tzn. sa jak nibynóżki... niby nie muszą, ale istnieją... normalnie nie będzie.
A właśnie ze względu na działania poprzedniej minister zdrowia (bo ona nałożyła warunki tej ustawy, żeby nie było) mój głos na PO nie POszedł i nie pójdzie... oj... długo musieliby pracować na zmianę mojego zdania o nich... długo... ale to się tyczy wielu polityków, różnych opcji.

Mój też ekshibicjonista... trochę się z bratem kłócą, kto będzie B. rozbierał, ale generalnie dają radę :-) bo Kuba ma sprytny plan, że on będzie zajmował się pomocą przy braciszku, a braciszek wydaje przy tej pomocy wcale nie radosne wrzaski.

Gosieńka- pewnie, że gadaj z kiędzem, nie rozumiem, jak można tak staraszyć dziecko!!!

Elvie- współczuję obicia auta :-(
 
aniam - monitoringu na podwórku nie ma, chociaż.. mamy obok wejście na zaplecze "Żabki" i jedno z wejść do klubu malucha, więc jutro zapytam. Dzięki;-)


Lenka ostatecznie padła po 22:00, a my z M. spędzamy romantyczny wieczór w łóżku.. z książkami:-D
 
gosienka - jakaś masakra - jak można dzieci straszyć piekłem - a potem dziwią się że ludzie odwracają się od kościała - no jak tu się nie odwracać

Zielona - ale z Kostki zdolniacha

Julka sama potrafi się rozebrać, ale z ubieraniem to nic - jak próbuje założyć skarpetkę to kłądzie ją na stopę i już
 
gosienko powinnaś zrównać z ziemią tego klechę skąd się biorą tacy ludzie ja jak dzisiaj pamiętam swoją pierwszą spowiedź jak ksiądz mi powiedział że jak będę niegrzeczna to pójdę do piekła od tamtej pory boję się konfesjonału i mam to w głowie :-( a minęło już 18lat
elvie mam nadzieję że uda się wam znaleźć winowajcę, wczoraj na parkingu też ktoś zgniótł mi tablice rejestracyjną i złamał ramkę od niej :wściekła/y: całe szczęście że tylko na tym się zakończyło

Wczoraj mój K w końcu postanowił odwiedzić chrześnicę i wręczyć jej prezent świąteczny, kuzyn poczęstował mnie drinkiem ballantines z colą wypiłam dwa i byłam napita jak szpak nie wiem co się stało chyba ze zmęczenia tak szybko mnie kopnęło ;-)
Kasia prawdopodobnie dzisiaj wyjdzie ze szpitala i będzie mogła jechać do Weroniczki. Malutka cały czas jest utrzymywana w śpiączce wczoraj jeszcze domykali brzuszek i stopniowo do soboty mają całkowicie zamknąć. Rozmawiałam wczoraj z teściową i powiedziała że po wszystkim lekarze im powiedzieli że to była jedna z najcięższych operacji jaką przeprowadzali na takim schorzeniu u noworodka ale wszystko przebiegło pomyślnie. Niuńka jest cały czas pod kroplówką i dopóki jej nie wybudzą to w ten sposób będzie karmiona.
 
reklama
Cześć kobirty.
Dziś w końcu wróciłam na planete zwaną ZIEMIA. Od poniedziałku żyłam w innej czasoprzestrzeni sprawdzając inwentaryzacje z moich 16 oddziałów. Liczenia miałam co nie miara. Tym bardziej że doliczyć się nie mogłam bo niektórzy dyrektorzy w moim regionie nie znajac podstaw tabliczki mnożenia ani nie umieją korzystac z excela i dwa dni zajeło mi szukanie 2 funtów i 10 dolarów. Szkoda gadać. Ale inwentaryzacja skończona i dziś odpoczywam- w pracy rzecz jasna.

Mamusiu- czytam każde info o Weronisi ze łzami w oczach- dzielna kruszynka. Oby szybko wyszła do domu do mamusi i tatusia
Gosieńko- biedny mały- jaktak można straszyc dzieci...
Zielona- nagraj filmik jak kostka wskakuje w pieluche :)z chęcią obejrze tą małą akrobatke
salamandro- czekam na fotki z sylwestra i fotki brzuszka:)
Elvie- ja się nie dziwie że Lenka tak późno chodzi spać- w końcu ma to po rodzicach. Nocne Marki:)!!
Aniez- zdrówka Ci życzę..

co do sytuacji z NFZ to się nie wypowiem, bo na samą myśl szlag mnie trafia. Najgorsze jest to że wszystko bije w najbiedniejszych i najbardziej potrzebujących. Szkoda mi tych biednych starszych schorowanych ludzi, którym odbiera się resztki godności....Do dupy z taką Polska z Taka Unia z taką władzą- co to ma znaczyć żeby uzależniać ludzkie zdrowie a nawet życie od pieniędzy. A skąd te pieniądze wziażć?? Człowiek pracuje ciężko całe życie a na starość nawet nie ma co do gara włożyć.

A mnie nawala gardło- mam nadzieje że zaraz przejdzie bo aż mi się gadać odechciewa. W nocy tak strasznie wiało, że nie mogłam spać a teraz jestem na wpół przytomna....byle do jutra i laaaba :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry