reklama

Kwietniówki 2010!!!

Witam,
kuzyn miał okienko w zajęciach i postanowił nas odwiedzić, dzwoni domofonem a my w łóżku:szok: dobrze, że chrześnica go usłyszała i ochoczo pobiegła do przedpokoju, bo ktoś dzwoni;-) także szybko pospolite ruszenie i uff.. już po wizycie, więc się za śniadanie bierzemy a na 13:00 jadę do firmy filmy o Wellness kręcić. Namówiłam do tego 3 koleżanki i 1 kolegę. Trzymajcie kciuki, bo nie wiem, jak nam to wyjdzie, a ma być publicznie puszczane.

mamusia - kciuki za Weronikę nadal zaciskamy:tak: Dobrze, że Twoja parkingowa przygoda mniej kosztowna od naszej. Skąd się tacy idioci biorą? Nudzi im się?

kamisia - oby gardło przestało boleć!

Mykam, bo się nie wyrobię.. Miłego dnia!
 
reklama
A ja nie wiem jak mam nazwać to co się dzieje z tymi lekami refundowanymi . k.u.r.e.s.t.w.e.m chyba trzeba .
MOja teściowa bierze lek na reumatoidalne zap. stawów . leku nie dostała bo lekarka nawet listu refundacyjnej nie ma i jej nie wypisała . jutro jej się te leki kończą . płatne 100% kosztują ponad 200 zł ona zawsze 3 zł płaciła . zostaje bez leków , czyli całe wielo miesięczne leczenie może się pójść j...
tak to nasz NFZ wywala kasę w błoto .
Kiedy będzie mogła jej wypisać baba nie wie :angry:
normalnie macki opadają :no:

ja bym tam lekarza pozwała o zwrot nienależnie zaplaconej za lek kasy, niezależnie od tego, jakie są przepisy, to lekarz ma w doopie swoich pacjentów, jakby mu zależało to by miał tą listę i posprawdzał ubezpieczenie, zwłaszcza jak chodzi o emerytkę, gdzie wcale to nie jest trudne...

my się zabezpieczyliśmy w grudniu i teraz mamy z pół roku spokoju:-)

Mamusiu
super wieści!

Elvie współczuję autka, mam nadzieję, ze faktycznie gdzieś się nagrało i złapiecie go!

Salamandra
gratuluję ząbasków! u nas włączyła sie maruda wiec chyba bedą jakieś nowe niedługo:-)

Gosieńko toż to doopa wołowa a nie ksiądz, biedny Emilek! koniecznie idź do niego, bo cóż dzieci winne, ze na takiego trafiły

S rozbiera się rzadko, za to J uwielbia biegać nago, wczoraj nawet mielismy z nich ubaw, bo za S biegał goły J z takim zabawkowym młotkiem, a ze mamy bujną wyobraźnię...
 
Dzieńdoberek

Właśnie wróciłam z objazdówki szkolno- lekarskiej bo przy jednym wyjeździe załatwiliśmy przychodnię i szkołę:tak:

W szkole rozmawiałam najpierw z księdzem , który na dzień dobry stwierdził że wie w jakiej sprawie chcę z nim rozmawiać ale nie mam się martwić bo mój syn Emil już wszystko wyjaśnił :szok: Okazało się , że Emil miał dzisiaj pierwszą religię( ja tam nigdy nie pamiętam ich planu lekcji :zawstydzona/y:) Podszedł do księdza i mu powiedział ,że on się piekła nie zamierza bać bo ma całe życie jeszcze aby robić dobre uczynki a tylko ludzie bardzo źli trafiają do piekła i że jeszcze rodzice mu powiedzieli że ma wyjątkowe szczęście bo ma w niebie przyjaciółkę Zosię która na pewno się za niego modli . Normalnie zatkało mnie jak to usłyszałam.
Powiedziałam księdzu że jeśli sytuacja ze straszeniem się powtórzy to pojadę do kurii a teraz zgłosiłam to pani dyrektor, okazało się oczywiście że inne mamy też o tym wiedziały ale po co się wychylać:no:

Potem pojechaliśmy z Helą do pediatry i doznałam szoku bo pani doktor siedziała przed laptopem i sprawdzała który lek jaką ma zniżkę bo nie ma konkretnych informacji na papierze tylko wszystko trzeba sprawdzać w necie:szok: Stwierdziła że nie wie co mają zrobić lekarze którzy nie mają dostępu do netu:no: bo czasami zmiany w refundacjach leków są dwa razy dzienni, generalnie chaos jak cholera :wściekła/y:

Ewka też sobie wyobraziłam twoich chłopców i musiało to zabawnie wyglądać:-D

Elvie powodzenia w roli reżysera :tak:

Kamisia zdrówka

Mamusia kciuki nadal trzymam, Weronika to bardzo silna dziewczynka , szybciutko wróci do zdrowia.

Aniez pozazdrościłam ci bycia kobietą idealną i......... też straciłam głos:no:

Miłego dnia kobietki
 
Witam...

Matko jak cały rok mam mieć taki pogoniony jak te pierwsze kilka dni to ja podziękuję :no:
Z rana byłam oddać swoją krew i mocz i M. mocz do badania, potem na zakupy. Na kasie się okazało że portwela nie mam...od razu był telefon do domu czy jest czy mi go ukradli... na szczęście był ale mąż ma minusa jak nie wiem. Bo mi portwel wyjął zeby kase włożyć i nie schował do torebki spowrotem :wściekła/y: Więc był szybki dyg do domu... no ale 40 minut w plecy. Potem jeszcze raz skasować zakupy i w poszukiwaniu przezentu dla siostry bo dzisiaj ma urodziny... Dobrze że impreza w piątek...
Jeszcze dzisiaj na 14:30 z J. do ortopedy... no język mam do ziemi i wiecznie w biegu... :no::no::no:
Gosieńko no co za ksiądz :no: Ale dobrze mu powiedzieliście i podziwiam go za to że powiedział księdzu :tak: a o niewychylaniu się to nawet nie mów bo normalnie...głupie baby...
Ewka hahahah no widok musiał być boski...
Elvie powodzenia
Kamisia zdrówka
Mamusiu oby Weroniczka szybciutko mogla być przytulona przez mamusię i tatusia
 
gosienko powinnaś zrównać z ziemią tego klechę skąd się biorą tacy ludzie ja jak dzisiaj pamiętam swoją pierwszą spowiedź jak ksiądz mi powiedział że jak będę niegrzeczna to pójdę do piekła od tamtej pory boję się konfesjonału i mam to w głowie :-( a minęło już 18lat
elvie mam nadzieję że uda się wam znaleźć winowajcę, wczoraj na parkingu też ktoś zgniótł mi tablice rejestracyjną i złamał ramkę od niej :wściekła/y: całe szczęście że tylko na tym się zakończyło

Wczoraj mój K w końcu postanowił odwiedzić chrześnicę i wręczyć jej prezent świąteczny, kuzyn poczęstował mnie drinkiem ballantines z colą wypiłam dwa i byłam napita jak szpak nie wiem co się stało chyba ze zmęczenia tak szybko mnie kopnęło ;-)
Kasia prawdopodobnie dzisiaj wyjdzie ze szpitala i będzie mogła jechać do Weroniczki. Malutka cały czas jest utrzymywana w śpiączce wczoraj jeszcze domykali brzuszek i stopniowo do soboty mają całkowicie zamknąć. Rozmawiałam wczoraj z teściową i powiedziała że po wszystkim lekarze im powiedzieli że to była jedna z najcięższych operacji jaką przeprowadzali na takim schorzeniu u noworodka ale wszystko przebiegło pomyślnie. Niuńka jest cały czas pod kroplówką i dopóki jej nie wybudzą to w ten sposób będzie karmiona.

super że wszystko się udało teraz mała niech szybko nabiera sił i da starym popalić :-D

Witam,
kuzyn miał okienko w zajęciach i postanowił nas odwiedzić, dzwoni domofonem a my w łóżku:szok: dobrze, że chrześnica go usłyszała i ochoczo pobiegła do przedpokoju, bo ktoś dzwoni;-) także szybko pospolite ruszenie i uff.. już po wizycie, więc się za śniadanie bierzemy a na 13:00 jadę do firmy filmy o Wellness kręcić. Namówiłam do tego 3 koleżanki i 1 kolegę. Trzymajcie kciuki, bo nie wiem, jak nam to wyjdzie, a ma być publicznie puszczane.

mamusia - kciuki za Weronikę nadal zaciskamy:tak: Dobrze, że Twoja parkingowa przygoda mniej kosztowna od naszej. Skąd się tacy idioci biorą? Nudzi im się?

kamisia - oby gardło przestało boleć!

Mykam, bo się nie wyrobię.. Miłego dnia!

Im się nie nudzi ludzie poprostu nie potrafią jeździć . bo na kursach to głupot uczą a nie jazdy :wściekła/y:

SZymek ma kaszel i siedzi w domu . jak poda sie mu syrop nie kaszle jak przestanie działać to się aż dusi . ale gorączki nie ma. gardło go tylko boli .
Ola w przedszkolu bo po co ma na nią kasłać
 
hejka
witam sie serdecznie w nowym roku i od razu skladam wam wszystkim i waszym rodzinom wszytkiego najlepszego w nowym roku!:tak: zeby ten rok przyniosl wam tylko szczescie i radosc! zeby ukryte marzenia sie spelnily! i duzo duzo zdrowka bo to najwazniejsze:tak:

my swieta jak zwykle spedzilismy w polszy, bylo cudownie tylko za krotko... sylwester tez szybko zlecial w szampanskich nastrojach i z poprawinami nastepnego dnia... no i dopiero teraz dochodzi do mnie rzeczywistowsc hihi
moje postanowienie noworoczne to zeby sie wiecej udzielac na forum hehe dobre co?:-p
 
Dziewczyny... rano wstałam, w paszczęce glut... do lustra bieg i... i kroopki na migdałach, o 8:00 byłam w przychodni, angina ropna w rozkwicie (no ile można...) + skierowanie do laryngologa (bardzo fajowa lekarka była)... wczoraj wieczorem tam byłam i jeszcze gardło było wirusowe...

Info dla wszystkich:

BEZ PROBLEMU ZREALIZOWAŁAM RECEPTĘ Z REFUNDACJĄ, WIĘC TO NIE JEST TAK, ŻE SIĘ NIE DA
... Tylko, że u mnie kupa aptek... nie wiem, czy to wynika z ich ilości, czy z podejścia do przepisów, jedynie w aptece poprosili o dowód ubezpieczenia i wpisali na receptę (bo lekarz oczywiście nie zaznaczył stopnia refundacji, ale co ja mogę).

Także Aniam- pchaj teściową do apteki! Zawsze możesz do aptek podzwonić, ja byłam w 2, bo w pierwszej nie mieli tego antybiotyku, co mam brać, ale w obu była refundacja... politykierska rodmuchana bańka mydlana pod wyborców. Mi tam Arłukowicza szkoda, bo prawa nie zmienia się prykstnięciem paluszkami (prawda Ewcia???)...

I Ewka ma rację- wg ustawy lekarz ma obowiązek wypisać receptę zgodnie z ustawą... ja też z przepisami nie dyskutuję nawet, jeśli uważam, że trzeba je zmienić.. wg lekarzy oczywiście najprościej kosztem pacjenta... Bez komentarza!

Gosieńka, Kamisa- zdróweczka!!!!!!!!!!!

Justa- dobre, dobre... hehehehe... witaj babo jedna :-)
 
Aniez zdrówka ona tej recepty nawet nie dostała :no: będzie musiała iść jeszcze raz za kilka dni a to reumatolog do którego są gigantyczne kolejki bo jest ich aż dwóch w naszej mieścinie , do tego na zapis czeka się ileś tam miesięcy ,. więc musi się wbić po prostu . takie łażenie się i proszenie .
Kurna co Tobie babo dolega ile można mieć anginę :-( mam nadzieję że ten laryngolog coś wymyśli . może Ci jakaś bakteria tam siedzi co na nią te antybole co bierzesz nie pomagają ? a migadała trzeciego to Ty masz ?

Justa znaczy sie mamy CIę rozliczać z Twojego postanowienia ?
 
reklama
Aniam- no powiedziałabym temu lekarzowi co ja o nim sądzę!!! Ale to jest klika i na ludziach (głównie emerytach) żerują!!! Na psa urok.

I masz rację, najprawdopodobniej to jest jakieś odporne g...o. Laryngolog może zlecić wymaz i ew. leczenie, bądź usunięcie migdałów. Ja mam już odporność antybolami zjechaną i każde przeziębienie kończy się u mnie anginą (tak miałam w dzieciństwie). Kupiłam sobie tran z czosnkiem (hehehe) i liczę na pomoc laryngolożki Kubusia... dziecko mi ozdrowiła (tfu, tfu i stuku puku w niemalowane), bo nie choruje :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry