reklama

Kwietniówki 2010!!!

mamusiu bardzo sie cieszymy. Najgorszy etap za malutka. Teraz niech nabiera sil i szybciutko laduje w ramionach rodzicow

Wczoraj kladąc sie spac poczulam male trzepotanie w brzuszku. Chyba moje dziecie daje powoli znac o swojej obecnosci :-)
Plci jeszcze nie znamy. Wyjatkowo mi sie nawet z tym nie spieszy, ale byc moze dlatego, ze jestem tak na 99,5% pewna, ze to bedzie chlopiec:-) ok 20.01 mamy wizytę wiec moze sie wyjasni.

Elvie chetnie pozycze. Prawdopodobnie masz wiekszosc z tego przeczytana, bo z reguly same bestsellery ;-)
 
reklama
Ja z dieta poczekam, az wykonczymy pozostalosci noworoczne :-D

ja mam tego pecha że już sie skończyły zapasy i od dziś trzeba walczyc:-( a ja tak kocham żreć:-)

Hej... mozecie mi "pogratulowac"... wstalismy dzis o 8:30... wszystko fajnie- pieknie, ale ja mam do pracy na 8.00... no... ladnie sie nam rok zaczal ;)

Mamusiu &&& nadal zacisniete!!!

nie ważne, że spóżniona, ważne, ze wyspana:-)

Mamusiu bardzo się cieszę i dalej trzymam kciuki!

Ella dopiero doczytałam o kropku, ogromniaste gratulacje!

ooo małż wraca, trzeba poudawać, ze coś robię...:-)
 
Witam wtorkowo;-)

Moja mała pchła od kilku tygodni ma zabawę w rozbieranie ukochanej lali i przynosi nam ją, aby ubrać. Od wczoraj sama siebie zaczęła rozbierać:szok:Śpiochy zapinane na zamek rano całkowicie zdjęła, ściąga też rajstopy. Czy Wasze maluchy też mają takie fazy?

Przed chwilą kurier zaskoczył z przesyłką za pobraniem. M. pobiegł szybko do bankomatu i przy okazji kupił cieplutkie kajzerki, więc zmykam jeść.

mamusiu - kciuki nadal zaciśnięte:tak:

salamandra - napisz mi tytuły na privie jak znajdziesz chwilę, bo ja specyficzne książki ostatnio kupuje, typowo pod MLM, więc mogę Twoich pozycji nie mieć. Trzymam kciuki za wizytę u gina. My teraz 26.01. idziemy.

Ewka - rozbawiłaś mnie tym małżem i udawaniem, że coś robisz:-D
 
sms od szwagra:" Noc spokojna, stan stabilny"
Kasie dzisiaj obudzili o 5 rano i kazali wstawać z łóżka więc już jest na chodzie.
Okazało się że ciotki znajoma pracuje w jednej z filii tego szpitala i ma wgląd do historii choroby przez jakieś tam komputerowe programy szpitalne i dowiedziała się, że operacja przebiegała pomyślnie wszystkie parametry w normie, zrobili mnóstwo różnych badań, dziecko jest silne, podczas operacji zrobili wszystko co było możliwe, będzie przez kilka dni w śpiączce farmakologiczne podczas której będą naciągać skórę na brzuszku.
 
mamusiu - super wieści:tak:


A ja w ramach dbania o siebie lecę zaraz do fryzjera włosy prostować:-) Umówiłam się na 13:30. Mam nadzieję, że M. do tego czasu wróci, bo do swojej firmy pojechał iże Lena zaśnie, bo dobre 10minut już marudzi i nie śpi.
 
mamusiu super wieści oby tak dalej .

A ja nie wiem jak mam nazwać to co się dzieje z tymi lekami refundowanymi . k.u.r.e.s.t.w.e.m chyba trzeba .
MOja teściowa bierze lek na reumatoidalne zap. stawów . leku nie dostała bo lekarka nawet listu refundacyjnej nie ma i jej nie wypisała . jutro jej się te leki kończą . płatne 100% kosztują ponad 200 zł ona zawsze 3 zł płaciła . zostaje bez leków , czyli całe wielo miesięczne leczenie może się pójść j...
tak to nasz NFZ wywala kasę w błoto .
Kiedy będzie mogła jej wypisać baba nie wie :angry:
normalnie macki opadają :no:
 
Ja sie nie będę wypowiadać, bo tam kilka 'winnych' jest, ale ludzie są biedni, to fakt. Oczywiście uderza w najbiedniejszych!

Ja dzisiaj ide do lekarza, bo dalej mam problemy z gardłem, więc rano grzeczcie zadzwoniłam i poprosiłam o rejestracje na po południe ;-) mam nadzieję, że mi powie, iż mam galopującą paranoję.

Mamusiu- super wieści! Na pewno zrobili, co mogli!!!
 
aniam - brak słów normalnie..:no:

aniez - zdrówka!

A ja po fryzjerze, M. pobiegł na pocztę, młoda do tej pory nie zasnęła, więc jej teraz siup do łóżeczka zrobiłam.
Niech już wreszcie śpi, bo muszę coś zjeść, wypacykować się i filmy nakręcić na stronę.
 
Aniez ja wiem że to nie jest tak że jest jeden winny . ale jak coś się robi na szybko to powsaje jak widać bałagan . A cierpią na tym Ci co potrzebują iść do lekarza czy dostać leki .
Co moja teściowa winna że chora . TYle lat płaciła a teraz się okazuje że nie może dostać leków bo komuś gdzieś tam się zachciało ulepszać .
System komputerowy też być pownien ale przecież go nie zrobić bo by wyszło na jaw z jakim opóźnieniem ZUsy księgują wszelakie składki i jaki mają bałagan , potrafią tylko sobie siedziby stawiać

Co co wymyślają te wszystkie zmiany nie chodzą po lekarzach na NFZ nie czekają na wizyty pół roku i mają w dupie czy zapłacą za lek 10 czy 200 zł . taka prawda .
 
reklama
Mamusia wspaniałe wieści, super:-)

Elvie organizacja organizacją, ale skąd u ciebie tyle powera do wszystkiego?

Dziewczyny kurze wycierają, Zosia swój stoliczek do jedzenia pieczołowicie czyści, no jak nic kariera sprzątaczki przed nią.
Zosia dziś na spacerku dwóch 10-latków poderwała, uśmiechała się, oczka puszczała, piątki przybiła, żółwiki robiła, babcia w szoku była, że takie chłopaki w ogóle dziecko zauważyli a co dopiero, żeby zagadywać i między sobą komentować jaka fajna.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry