reklama

Kwietniówki 2010!!!

Witanko :-)
boziu co za pogoda?? Mój mózg śpi i nie koduje co czytam :no: M. tak zmierzły że chyba go oddam na przechowanie bo nie wyrabiam nerwowo... ja chce wiosne i ciepełko to wygonie Bubę na dwór i będzie spokój...
U mnie niestety chłopaki są chorowite ... ciepło w domu jakoś super nie mamy bo max.21 st. w nocy nawet do 17 spada jak zimno na dworze. W dzień to zależy biegają w samych rajstopkach albo w spodnie +skarpetki i bluzka no chyba że jest wyjątkowo chłodno to jakiś lekki długi rękaw. M śpi zawsze odkryty a J. przykryty pod sam nos... M. do 6 m-cy nie chorował w ogóle a potem zaczął i tak całą zimę potem lato ok a zima znowu...
ide coś zrobić...może jak M. zaśnie to powstawiam fotki...
 
reklama
Dziewczynki ja tylko chcialam napisac ze z Ami bardzo zle.Cala noc miala biegunke i goraczke strasznie.Cala noc nie spalam bo tak sie martwie a zreszta nie moglam spac bo co sie polozylam to ona juz w wodzie lezala tak strasznie z niej lecialo.Caly dzien wczoraj przespala dzis tez caly czas spi.Dwa dni juz nie jadla ten jest trzeci.Lekarz narazie nic nie mowi kaze nawadniac i czekac.
Jestem zalamana jeszcze nigdy nie widzialam tak chorego dziecka i juz chce zeby to przeszlo bo tak mi jej szkoda.
 
Witam się tak mega szybko bo net mi dzisiaj w pracy nie chce hulać
weroniczko- kciuki za Ciebie malutka
Aniez- nifuroksazyt w tabletkach bez recepty w syropie na recepte- ale babka sprzedała mi bez problemu bez recepty- ok 14 zeta kosztuje
co do anttbiotyków - młody jeszcze nie miał ani razu- tfu tfu odpukać ....ogólnie to on ani razu nie był jeszcze w przychodni poza szczepieniem. Dwa razy zaliczył prywatna wizyte- raz kaszel - i wtedy dostał pulmeo a raz biegunka jak był mały .
 
Witam:-)
Temperatura opanowana, młoda obudziła się tylko na zmianę pampersa i picie o 3.00 i spała do 8:30.
Właśnie nam kurier dmuchanego osiołka z reklamacji przywiózł, więc M. dmucha a mała asystuje i już skacze z radości:-)
Lecę M. kartkę pisać, bo wyjeżdża to przy okazji moje rzeczy w filii załatwi i tym sposobem ja nie będę musiała jechać.
Biorę się dzisiaj za porządki.

Zielona - 57 dni i będziesz w PL, ale fajowo:-)

Agnieszka - ja też dziś działam jakoś na wolniejszych obrotach.

gosiek - kurcze, straszne rzeczy o stanie Amelki piszesz. Podjechałabym na ostry dyżur skoro mała już tyle nie je, może ten Wasz lekarz jakiś lewy..

kamisia - dobrze, że Antolek biegunki od Was nie załapał. Wracajcie szybko do zdrowia!

Mykam, bo praca wzywa, a i mieszkanie trzeba do ładu doprowadzić..
 
Gosiek- najważniejsze picie, jedzenie nieważne... cofnij cały nabiał (mleko, jogurty, czy co Ami je), jak troszke się wzmocni i będzie chciala jeść to: bułeczka z masełkiem, ryż, kurczaczek (bez skóry), marchewka, na początek wszytsko na papkę.

Hydroliza i orsalit- jak nie chce to schłódź i nawet po łyżeczce jej podawaj 9chodzi o elektrolity).
Jakaś flora bakteryjna (ale to przynajmniej przez miesiąc po biegunce).
Woda i czas (niestety).

Zielona- no właśnie... Ty sobie powinnaś nowy suwaczek pacnąć... z dniami do przylotu :-D
 
Gosiu biedna Ami...może się dziecko przejęło?? Ty sie stresujesz babcią a Ami to wyczuła i tak odreagowywuje?? Dziewczyny dobrze radza niech dużo pije. Nifuraksyzad nie zaszkodzi, i faktycznie może warto z nią w nocy na IP pojechac... niech ją jeszcze jakiś lekarz oglądnie... trzymajcie sie dziewczyny...

Mamusiu trzymam kciuki za Weroniczkę. Niech kobiecinka walczy! Oby lekarze szybko znaleźli co jest nie tak...
He he he Aniez masz rację z suwakiem dla Zielonej... a podpis powinien być taki "Za ... dni wracam do cywilizacji" ;-) :-D

Umieram... @ mi się wprowadziła i rozgościła na dobre... już wiem czemu myśleć nie umiałam...A w planie miałam prasowanie...ale nie jestem aż taką masochistką żeby z tym bólem stać jeszcze przy desce do prasowania...o nie... poczekam aż się lepiej poczuje...
M. śpi... ciekawe jak długo jeszcze pośpi...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry