reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
mamusiu -&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& zaciskam!!

monia555 -moja ciocia by Ci odpisała: zimny chów:-D Miała dziewczynkę w klasie, która nigdy nie była szczepiona, zimą w mrozy chodzi bez czapki, bez rękawiczek i szalika, a jak ręce podnosi do rzucania się kulkami to jej brzuch i nerki widać. Mała jest jedynym dzieckiem w szkole, które nigdy nie chorowało i nigdy nie było na zwolnieniu. Ciocia ją uczyła do trzeciej klasy, teraz ona już do gimnazjum chodzi i nadal taki zdrowy egzemplarz.

Kurcze - u Leny znów gorączka, dałam jej 5ml syropu i zasnęła. Dodatkowo opieprzyłam M. bo ją stresował termometrem bezdotykowym, a ona się go boi, więc się rozdarła, czerwona zrobiła i temperatura jej skoczyła do równych 40 stopni:-( Dobrze, że ryż z jabłkami hipp na kolację wypiła, a przed nim podziubała sera, szynki i kanapki i wypiła pół butli wody. Zaraz idę do niej temperaturę mierzyć. Na śpiocha to nie reaguje na mierzenie.
 
Elvie mam nadzieję że po leku Lence temperatura spadnie

Monia napiszę tak jak Elvie, u nas też zimny wychów no i matka która antybiotykom mówi nie , ale to już mój wybór i to że wierzę w homeopatię :tak:Może być i tak że trafiły mi się trzy odporne egzemplarze :tak:
 
jestem tylko na moment stan Weroniki się pogorszył ma problem z oddychaniem i z gazami :-( zrobili jej usg i od strony chirurgicznej jest ok więc będą szukać dalej bo malutka bardzo się męczy przenieśli ją z powrotem na pooperacyjną
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Bidulka trzymam mocno kciuki &&&&&&&&

Weroniczko, trzymaj się &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&...

Dziewczyny z dzieciolami bez antybyków, jak to się robi, żeby tak było ?

Katary i kaszelki leczę sama , nie trzymam wtedy dzieciaków w domu .
Szczepiłam na pneumo i meningo ( SZymek ) Ola narazie na pneumo .
łażą po dworzu na bosaka latem ile się da .
nie przegrzewam
No i u nas to też genetyka , bo ja też mało chorowałam .

A no własnie z tym zimnym chowaniem . niedawno czytałam ciekwą rzecz o termoregulacji którą mamy w stopach . jak dzieciak łazi ciepłe skarpety plus kapcie to się ją zaburza . i potem wystarczą lekko zmarźnięte nogi i dziecko chore .
Moje ganiają na bosaka po domu a podłogi nie są jakieś mega ciepłe . W nocy szymek np śpi opatulony po same uszy , Olka odkryta . a dośc chłodno mam .
 
Ostatnia edycja:
A w ogóle to dzisiaj po stoczeniu wojny skorzystałam w realu z kasy dla uprzywilejowanych.
Kas jest 41 i ta z nr 41 jest dla ciężarnych i inwalidów. Ludzi jak cholera, wszędzie kasy pełne a najpełniejsza oczywiście ta pierwsza, czyli z nr 41;-) Czasu nie miałam w kolejce stać, więc podchodzę i pytam, kto ostatni uprzywilejowany do tej kasy stoi? Stała tylko jedna kobieta w ciąży z mężem a za nią normalni ludzie, trochę gówniar 15-18lat, małżeństwo ok.40-45 i babka ok.40stki. Jak się to małżeństwo oburzyło, a ta 40-stka gadająca przez komórę to dopiero:szok: O dziwo te małoletnie nic nie komentowały i min nie robiły głupich;-) Nagle 40-stka do koleżanki z którą rozmawia mówi: "ja zaraz tu chyba te zakupy *******nę i idę w cholerę.. kolejna z brzuchem się wepchała..":no: Odpowiedziałam, że tylko w Polsce się takie rzeczy dzieją, żeby mieć 40 innych kas + 4 samoobsługowe a się do uprzywilejowanej pchać i jeszcze z łaską tym dla których ta jedyna kasa jest przeznaczona miejsca ustępować. I jeszcze dorzuciłam już nieźle wściekła, że mam nadzieję, że ona dzieci nie ma, bo biedne by przy takiej prymitywnej matce były. To się pozamykali wszyscy, a chłop to mnie nawet przeprosił tłumacząc się, że nie zauważył, że ja w ciąży.
Masakra z takimi przywilejami.. W Niemczech to takich kas nie zauważyłam, a ciężarną lub z dzieckiem to każdy sam z uśmiechem na ustach przepuszczał:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry