reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
Marta to się małżem rzeczywiście nie nacieszysz :-(

Elvie Emil pojechał do swoich przyszywanych dziadków którzy mieszkają koło Leszna.ma tam swoją ulubioną kuzynkę tylko problem jest jeden dzieci z Wielkopolski nie mają teraz ferii :-(

Aniam dla księdza to pewnie najważniejsze że teściowa kopertę dała ;-)
 
pewnie tak :-D
przy komuni mi pewnie wygrzebie ze się księdza nie przyjęło :-D
Najlepsze zawsze u nas jest to wypytywanie a kto z kim , co i jak . wszystko by chciał wiedzieć . a gruby taki że ledwo w drzwi się miesci .

Idę kimać bo padam na pysk
 
Elvie, moja ostatnio na szczescie chodzi spac regularnie ok 19ej. I to pomimo, ze spi w dzien. Ciagle jej sie z tym wszystkim przestawia. W nocy spi coraz lepiej, budzi sie tylko 3 razy i nad ranem wlazi do mnie do lozka. Robimy postepy... :tak:

Musze sobie jakas fajna torbe listonoszke kupic.
 
aniam - przeczytałam to, co napisałaś o księdzu i aż monitor ze śmiechu oplułam:-D:zawstydzona/y:

Zielona - ja uwielbiam torebki Xandre, jedną teraz nawet licytuję, może się uda. Listonoszki w PL fajowe to ma Kazar. A Ty jakąś konkretną szukasz? Kolor już określiłaś?;-) Brawo dla Kostki!

Moja Lenka spać nie zamierza, osła przytargała do nas i skacze:-D
 
Słodzinka z Kostki:-)

Lecę Lenkę usypiać, może tym razem się uda.
M. zapracowany, stronę robi i nie chciał się odrywać aby po lody iść, więc się muszę obejść smakiem. Coś innego wykombinuję zaraz i siadam do lektury.
 
Nadrabiam i czytam i ciarki mam na plecach. Dobrze, ze Lence przeszło po tej szczepionce.
Gosiek tulam, to jest przykre, pamiętam jak mojej babci nie pomagała już morfina, bez wiedzy lekarza zwiększaliśmy jej dawki, tak cierpiała :-( Ami zdrowiej szybko, bidulka wymęczyła się tymi wymiotami:-(
Zielona zobaczyłam Twój nowy suwaczek i gęba mi się śmieje ;-)
Gosieńka u mnie burza była tydzień temu, więc jak najbardziej jest możliwa w styczniu :tak: I ja tez uważam, ze czasem nie ma lepszego lekarstwa jak grzaniec albo wódeczka z sokiem, choć my raczej tego drugiego nie pijamy
mamusia kciuki za Weroniczkę, mam nadzieję, że to chwilowe pogorszenie a lekarze znajdą przyczynę
Izabela kciuki :-)
Marta tak czy inaczej na badania jakoś musisz się wybrać. Zdrówka :-)

Ja cwicząc z małą a raczej siłując się odnowiłam kontuzję kolana sprzed 2 tyg i do tego coś mi w bark weszło więc ogólnie nie nadaję się do niczego a tu pracowity weekend mnie czeka..
Dobrej nocy wszystkim
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry