reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
Witam

Jakieś przesilenie wiosenne mnie dopadło czy co, zasypiam na stojąco od paru dni, zero energii.

Zielona jak nastrój przed godziną W? Jak pakowanie?
Już dziś wysokich, spokojnych lotów życzę:tak:

W przedszkolu też musieliśmy deklarować liczbę godzin, ale za to nie było punktów tylko za to ,że obydwoje rodzice pracują. U nas z przedszkolem odwrotnie - dyrektorka namawia nas, żebyśmy dali Zosię od września, że zatrzyma miejsce itp, ale zaczekamy jeszcze rok. A ona spryciula, P się mocno udziela i już się boi, że takiego drugiego jelenia nie znajdzie

Bunt dwulatka widzę na tapecie. Zosia w domu jest przekochana, grzeczna, posłuszna, zero marudzenia. Za to na spacerze nadrabia, normalnie próba sił na każdym kroku. Z wózka zrezygnować nie ma szans, bo cholera mała rzadko chce iść w tą stronę co my, o chodzeniu za rękę w ogóle nie ma mowy, ale tu jesteśmy nieugięci - albo wredota idzie za rękę albo siedzi w wózku, no i zazwyczaj siedzi w wózku i jęczy. Plac zabaw - walka o niezabieranie zabawek dzieciom, zdarza się zrobić wymianę, ale przeważnie dzierży i swoje i cudze i jeszcze za trzecim się rozgląda. Jak widzę na horyzoncie dziecko z jakąś nową zabawką to mam ochotę brać nogi za pas. Ale z Olą też tak było, trzeba przetrwać

Isabela ja też rachunku za prąd się boję jak niczego innego, tak mi się ręce zawsze trzęsą jak otwieram. Teraz pierwszy raz od zawsze w pierwszej fakturze mamy zwrot, 70 zł tylko ,ale zawsze.
530 to dużo?. Teraz się cieszymy jak 800 nie przekroczy (za pół roku oczywiście)

Igorku Natalko zdróweczka
 
Witam i proszę o pomoc, bo już mi pomysłów brak, a fioła zaraz z Lenką dostanę.
Tak, jak doradzałyście złożyliśmy jej stare łóżeczko, donowego dostała śliczną, nową, kolorową pościel i chętnie się tam kładzie, ale robi sobie zabawę. Wróciła przed 15:00 z klubu, zjadła i za cholerę spać nie chce, a ja z siebie wychodzę, bo mam dziś konferencję o 20:30 więc dobrze aby teraz gnida zasnęła, a później w czasie konferencji była w swoim pokoju z M.
Już ją nosze, odkładam, a ta za minutę znów u nas jest z uśmiechem nr 5.
Jak ją zagonię spać to pięknie sama wchodzi do wyrka, przykrywa się i nawet udaje, że chrapie:szok: Wychodzę i ona za minutę jest już u nas w pokoju.
Siedzieć z nią tam tez próbowałam, głaskałam, śpiewałam i doopa - bo to ją totalnie rozprasza i ona się śmieje zamiast spać.

Nadrobię Was wieczorkiem po konferencji, bo nad prezentacją siedzę.. a z Leną obok to sobie możecie wyobrazić, jakie mam warunki pracy;-)
 
Uff właśnie padła, wcześniej był mega ryk, bo jej nie pozwoliłam chusteczek z opakowania wyciągać.

magda - pewnie zasnęłaby o 19.00 a ja mam na 20:30 - tylko wtedy stresowałabym się, że w trakcie wyjca włączy. Wolę jak podczas konferencji siedzi w drugim pokoju z M. i klocki ogląda;-)

Wrzucę Wam zaraz foty z wczoraj - te z fryzem na sos i z dziś - w nowym łóżeczku.
 
Hej:-)

Jestem na bieżąco bo prawie codziennie choc chwilkę jak Borysek je obiadek Was czytam heheheh. Jednak wybaczcie , ale ponieważ czytam na raty nie jestem w stanie wszystkiego zapamiętac:-)

To co mi utkwiło...to oczywiscie ...salamandra gratuluje córeczki:-)

gosiek...dobrze ,że ten test zrobiłas...soja drogą masz stalowe nerwy kochana, ja bym chyba tak nie mogła zyc w niepewności heheheh

Agnieszka...gratki dla Marka za gadulenie, mój nadal tylko mama, tata, czasem baba,auto, tu, tam, to i zamiast nie, kiwa głową i mówi yy:-). Generalnie mnie to nie martwi bo ma jeszcze czas, ale mnie już powoli męczy jak się czasami dogadac z nim nie możemy, bo i on i my sie wkurzamy. Matko jak ja z Wercia pod tym wzgledem miałam luksus jak mi już slicznie pełnymi zdaniami mówiła, a ten uparty heheheh.

spacery...hhhmmmm mi to się czasem wychodzic nie chce. Borys ucieka, przewaznie chce isc nie tam gdzie ja, za rekę tez czasem niechętnie, na szczeście jak mu powiem,ze musi dac rączkę bo auta jeżdza, to wtedy slucha. W domu za to bajki sa na chwilę zresztą wszystkie zabawki równiez i wszędzie mnie targa, łapiew za rękę i ciągnie, a nie daj bóg jak nie wstanę :szok:, wtedy po chwili syrena. Absorbujący strasznie czasami:-)

zielona....no Ty już chyba spakowana co????. Jakbym już nie zajżała to przyjemnego lotu Ci zyczę;-)

elvie....ja niestety nie pomogę, bo Borys już dawno w dzien mi nie śpi. Wstaje o 6.30 (ostatnio mu się poprzestawiało niestety, bo wczesniej budził sie po 7 wypil flaszkę i spał do 8.30 czasem nawet dłużej) a spac idzie przed 20. Na szczescie po 19 sam się zaczyna rozbierac , leci do łazienki, a później sam do lóżeczka wskakuje;-),ciagnąc siorke za ręke, bo bez niej nie chce isc hehehe
 
Natalko, Igorku - zdrówka dla Was!

Lena też trochę kaszle, głównie podczas zasypiania i po wstaniu, bo jak biega to sobie z katarem radzi, a na leżąco pewnie jej spływa i dlatego ten kaszel. Podaję jej syrop elofen.

Za chodzenie za rączkę muszę moją małą pochwalić. Ona uwielbia spacery i za rączkę chętnie chodzi, najlepiej jak z jednej strony ma mnie a z drugiej tatusia to już w ogóle maszeruje aż miło:-) Wyrywa się jedynie w galeriach, głównie na widok zabawek.
 
Elvie a ja Ci napisze jedno , musisz ją nauczyć tam spać bo zegar tyka zaraz jest maj . Ja się męczyłam z Szymkiem wyłaził po 50 razy a ja go te 50 razy odnosiłam . i tak było przez tydzień . to samo ze smokiem , jak jej nie oduczysz teraz to potem tego na bank nie zrobisz . wszystkie rzeczy które robić powinna powinna robić przed narodzinami rodzeństwa




hej

Jesli chodzi o przedszkole, to chyba dupa... Wkur....m się sama na siebie. Otóż szwagierka mówi mi, bym napisała w podaniu, że chcę dziecko oddać na 8h, bo bardziej opłacalne, gdyż stawki są takie, że im więcej godz, tym mniej płacę. Uznałam, że nie ma sensu, bo 6 h będzie idealnie. Oddaję podanie, a dyrka na dzień dobry mowi, że nikłe szanse, bo w pierwszej kolejnosci maluszki rodzicow pracujacych w pelnym wymiarze godz. a mają już full. No to powiedzcie mi na jaką cholerę przyjmują dalej podania?? I po co jakas tam komisja skoro dyrka z gory weryfikuje, a jeszcze ponoć decyduje kolejność zgłoszeń, choć w telewizji trąbią zupełnie co innego.

Takze dziewczyny, że mi nikt nie podpowiedział jak podanie wypełnic, by było git, to Wam mówię wpisujcie maksymalną ilosc godzin i najlepiej jak obydwoje rodz. pracują.

Mykam trochę ochłonąć

Normalne że wo,lą dzieciaki na 8 godzin szkoda że nie spytałaś bo bym Ci to napisała . U mnie dzieci co chodziły na 5 nie będą drugi raz przyjęte prawdopodobnie bo jest kolejna rekrutacja

Witamy i my

Wczoraj okna dzisiaj statystyka, o zgrozo wolalabym okna wiezowca 20 pietrowego myc niz statystyke walkowac, zawsze bylam slaba z matmy no to mi dorzucili grrrrr
Tosia spi to ja przy ksiazkach siedze

Co z lepszych wczoraj dostalismy rachunek za prad i sie przezegnalysmy z tesciowa lewa noga 530 zl i szooooook nigdy tyle nie bylo, jak remontowalismy do stanu urzytecznosci gore to bylo 300 i wtedy ciezkie maszyny chodzily , sama nie wiem skad sie tyle wzielo.

Gosienka super ze juz jestes. Nie kus nie kus bo Ci sie zwalimy na glowe :-) A i okna myc pomozemy :-)
E.salamndra, kamisia ja Tosie od przyszlego roku jeszcze nie puszcze chyba zeby sie cos nagle zmienilo odpukac oby nie, pojdzie jako 3, 4 latek, po co wczesniej jak ja i tak w domu siedze. A przedszkole mamy w kieszeni chyba ze sie pani dyrektor zmieni chociaz ta sama juz 20 lat jest, i mamy zaklepane :-) Takze ja tam jeszcze nie tykam formularzy, nie pomoge.

Isabela ja dostałam ostatnio rachunek 530 za dwa miesiące .

Magda ciosek - ja płacę 530 za dwa miechy nie za pół roku Isabela na bank tak samo , w domach liczniki co dwa miechy spisują i wysyłają rachunek nie prognozują przynajmniej u mnie
 
Witam wieczorkiem

Chyba muszę częściej na urlop wyjeżdżać bo tak mi się cieplutko na serduchu zrobiło czytając wasze posty , kochane jesteście ale to już pewnie wiecie :-)

Elvie udanej konferencji , mam nadzieję że Lenka grzeczna będzie:tak:

Wronka Borysek ma dokładnie taki sam rozkład dnia jak Helenka o 19 to ja już jednego dziecka nie mam ;-)

Magda u nas to samo w domu aniołek na dworze mega diabełek:no:
Przesyłam pozytywną energię :tak:

gosia23 zajrzyj na spotkaniowy bo planujemy kawkę we Wrocku a wiesz że tym razem musimy się zobaczyć bo trzeba twój brzusio zobaczyć :-D

Anna zdrówka dla Igora.Mam nadzieję że w pracy sytuacja się poprawi.

gosiek dobrze że wszystko się wyjaśniło i @ przyszła.

Agnieszka ty już kombinuj aby do Wrocka przyjechać, spotkanko raczej bez dzieci, takie pogaduchy na spokojnie:tak:

Isabela jak by co to zapraszam i przy okazji mój małż może ci w statystyce pomóc:tak:Ja się wkurzam jak rachunek mam koło 200 zł na miesiąc :no:

Kamisia brawo dla Antolka gaduły, u nas też Helenka wiedziała do czego służy nocnik a i tak kupę wolała robić przy komodzie, dopiero sprawdziła się nakładka na sedes i teraz bez problemu robi kupę i wpadki jej się nie zdarzają.Do września spokojnie dacie radę zobaczysz.

Salamandra szkoda gadać z tym przedszkolem:no:

Mamusia zdrówka dla Natalki

Aniam jak tam twój katar odpuścił?

Zielona u ciebie to pewnie szał ciał z pakowaniem i nie tylko :-p

Nata kusisz tym basenem tylko ja mam tak daleko.

Spokojnej nocy kobietki
 
reklama
Witam, skończyłam właśnie prasowanie:-) oglądałam mecz z M i Olą, pospała dzisiaj do 11 i teraz spanie jej nie w głowie. Wczoraj było przesilenie choroby i dzisiaj juz mi chałupę prawie rozniesli, dobrze że M jest bo ja zupełnie nie w formie jestem. Chyba dopadło mnie przesilenie wiosenne tak jak magdę ciosek, albo tabsy tak na mnie działają, wstałam o 9.30 pózniej uciełam sobie drzemkę 15-17.30. Wyhodowałam zakwas na chleb ale jego zapach przyprawia mnie o mdłości i jak ja mam ukręcić to ciasto:no:
esalamandra gratuluję córeczki, dziewczynki są super
gosieńko super że już wróciłaś
magda ciosek czytając opis zachowania Zosi na spacerach to jak bym widziała Marysię, zawsze idzie w przeciwnym kierunku niż ja, po schodach nigdy nie wchodzi tylko jest gonitwa po podjazdach dla niepełnosprawnych
anna, mamusiu zdrówka dla dzieciaków
Więcej juz nie pamietam, idę spać.
Dobranoc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry