Dorota- ale radosna nowina :-) 3mam kciuki, żebyś jednak nie musiała leżeć, ale wiadomo, lepiej sie oszczędzać... mam nadzieję, że znajdziesz kogoś do pomocy, bo faktycznie przy Paulince jest sporo wysiłku z wnoszeniem, rehabilitacją i wyjazdami.
Jeszcze raz gratulacje :-)
MariD- wstaw suwaczek :-) bo wydaje mi się, że masz córeczkę, ur. 8 kwietnia, ale nie wiem, czy dobrze pisze
Muszę Wam powiedzieć, że mi starsznie szybko ostatnio czas "ucieka"... normalnie nie wiem, kiedy minął ostatni miesiąc... muszę zwolnić.
Bartek znowu znalazł jakiś katar i teraz sie zastanawiamy, czy coś sie rozwinie... mam nadzieję, że nie, bo poza glutem, to nic mu nie jest. Chodzi na razie do żłobka i mam nadzieję, że jego organizm się w końcu wzmocni :-(
Wczoraj latał w majtach i dzisiaj rano nie dal sobie pieluszki założyć :-) tuz przed wyjściem łaskawie zakumał, że do żłobka jest pieluszka :-) ale jestem w 100% pewna, że jak wrocimy do domu, to wskoczy w majty :-) oczywiście ślicznie pozalewał połowę chaty... na razie skupił się na tej części z kafelkami

ale i tak jestem z niego dumna, bo sikał i leciał z okrzykiem siiiii do nocnika, czyli kuma o co chodzi
