reklama

Kwietniówki 2010!!!

Witam,
Maciejka się buja, Lenolinka moje szpilki mierzy, M. zagoniłam do robienia omletów, więc mam chwilkę wolnego;-)

Ella - trzymam kciuki, by wszystko było w porządku. Mam mnóstwo koleżanek, które miały problemy w trakcie ciąży a mimo wszystko ją donosiły i urodziły piękne, zdrowe dzieci.

magda - mnie też te upały w mieście przerażają. Dobrze, że za rok lato już będziemy spędzać u siebie, na wsi;-)

Aniam i Zielona pewnie dochodzą do siebie:-D
 
reklama
I ja się witam.
Ella &&&&&&&&&& zrób betę wyjaśni wszystko. Tak było u mnie. Mimo to wierzę, że będzie ok.
A ja wczoraj pół dnia przy garach spędziłam ale wieczór był miły teraz my mamy odwiedzić J brata ;-)
Siedzimy w domu, J na rybach a ja z małą w taki upał uziemiona. Ani czapki ani chusteczki na głowie nie zniesie a do tego dusi się i zaraz jest czerwona na buźce. niestety płucka i serducho za słabe na takie upały na dworku.
Schładzam się zimnym piwkiem i nic nie robię ;-)
Miłego dnia wszystkim :-)
 
hej,
wróciliśmy dopiero z wesela brata. Pomimo klimy usmażyłam się straaaaaaaasznie, pozdrawiam
wracam jak wycałuję moje dziecko, bo nie było z nami, ależ ja za nim tęskniłam!
 
Zielona co tak krótko :-D:-D
Dojechałam a tam czerwony dywan na jakieś 5 m :-D:-D, zielona wystrojona czeka na mnie wystawną kolacją :-D:-D żartuję oczywiście :-D
Winko było a jak nawet dwa wydoiłyśmy ;-) Troszkę nam Zielonej mama pomogła , a potem poszła do swojego towarzystwa na drineczka . Potem była nalewka robiona przez mamę :-p:-p pycha , ale mocna cholera była .
Olka nam towarzyszyła do prawie 1 w nocy i za nic nie chciała iść spać . Wredzie jakoś udało się wcześniej powalić . Oczywiście nie przeszkodziło to Olce w powstań o 7 rano :baffled:
Olka z Kostką się dogadały , z tym że Kostka silniejsza i uskuteczniała zapasy na Olce :-D Potem się już młoda wytrenowała , wyczaiła że Kostka większa i z nią nie wygra :-D Także jak leciała Konstancja w celu powalenia Olki , ta rzucała zabawki i odsuwała się na metr :-D Dziś dziewczyny uprawiały taplanie się w baseniku , bo co niby innego można robić w taki upał .
Mam nadzieję że uda nam się jeszcze spotkac zanim Zielona wybędzie do Kanada .
 
Ella nie martw się na zapas. Ja tak miałam z Matim, tyle że ja na ciążę nie czekałam wtedy. W przeddzień
spodziewanej miesiączki dostałam brązowego plamienia. Z testem było podobnie. Nie ma się co martwić na zapas, trzymam kciuki:)
widzę, że spotkanie zielonej i aniam udane, super.
Mnie Mati zaraził wirusem grypy, więc po raz kolejny w tej ciąży jestem chora:crazy: jutro idę do lekarza. Wesele udane, tylko ten żar z nieba! ale nie ma co narzekać, lato w końcu.
Ponoć cały tydzień ma być taki upalny, mam nadzieję, że jakoś to zniosę.
uciekam do wyrka, bo mam za sobą zarwaną noc i jestem padnięta, do tego choróbsko, dobranoc
 
Witam:-)
Młody dał nam dzisiaj pospać, po kąpieli obudził się dopiero o 4:20, później o 6:20, 7:00 i teraz już nie śpi. Leżał z nami w łóżku, ale chyba za gorąco mu było, więc wrzuciłam go w bujaczek i szczęśliwy. Lenka koło niego z pomarańczowym balonem gania, a ten patrzy na nią jak zaczarowany, robi wielkie oczy, buzię rozdziawia i się uśmiecha:-)

U nas dzisiaj duszno, ale słonka nie ma.

gosia - zdrówka!

Zmykam śniadanko szykować.
Miłego dnia!
 
Witam sie z rana poniedziałkowo i lece ogarnąć małą i spadam na betę bo @ jeszcze brak. Objawów ciąży chyba też:confused2:
Miłego dzionka i odezwę się później.
 
reklama
Hej, ja juz po pracy:-), mam wolne do jutrzejszego popołudnia:-)
Roboty mam tyle:szok: i jeszcze teściowa przyjeżdża na wakacje:baffled::baffled::baffled:
Chyba mamy sukces nocnikowy, Marysia praktycznie sama sie juz obsługuje, wszystko londuje w nocniku,z nocy pampek suchy:tak:
Jak dobrze że dzisiaj poniżej 30, wczoraj myslałam że padnę, cały dzień wentylator chodził ze mną po całym domu:rofl2:
Ella trzymam kciuki za betę!
Gosiu zdrówka dla Was, wypoczywaj
Spadam na pocztę, muszę dziewczynki ogarnąć, Kuba od wczoraj wakacjuje się u dziadków.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry