hej,
widać, że wakacje trwają, taka tu cisza! Burza wczoraj przeszła bokiem, ale na początku zapowiadało się strasznie!
Gorąco dziś tak, że nie ma czym oddychać, mam nadzieję, że niedługo odpuści.
Basenik u nas też rozłożony. Mam problem, bo M. siedzi w nim do oporu, nie chce wyjść! Nalewam mało wody i jak stwierdzę, że przesadza, to wylewam.
Marta co się dzieje? jesteśmy tu po to, żebyś mogła się wyżalić, będzie ci lżej. Poradzimy. Trzymaj się cieplutko i zaglądaj.
uciekam pod prysznic, bo zwariuje!!