amorek52
Aktywna w BB
A ja czytam wszysko co piszecie i powoli sie coraz bardziej dołuje.Wiekszosc z Was zna już płeć dziecka, czujecie ruchy maleństwa, a ja. Tydzien temu coś tam czułam jakies puknięcia, teraz od kilku dni nic. Nie wiem czy to dlatego ze to ciąża bliźniacza to moje maleństwa śa mniejsze i wyczuje później, czy cos ze mną jest nie tak. Brzuch mam juz spory i przeszkadza mi w nocy. Wczoraj wieczortem to musiałam sie położyc na podłodze i z bólu płakałam. Plecy mnie bolą, macica i jajniki też, aż do krocza. Rano jest dobrze najgorzej wieczorem. Pocieszkam sie tylko tym ze za 6 dni mam wizytę u lekarza, mam nadzieje ze poprawi mi humor.

serio muszę coś ze sobą zrobić bo jestem tak rozkojarzona ,że wczoraj z 5 minut zajęło mi przypomnienie sobie dzielenia pod kreskę 

ojć nie brzmi to zbyt zachęcająco