Cześć.
Dziekuję za gratki w spr urodzenia synka...bardziej miło by było jakby była to dziewczynka, lecz widać, Bóg stwierdził ze nie bede umieć wychować dziewczynki...tak sie sama z siebie smieję.
Chyba juz wybraliśmy imię: ALAN
Mały buduje domek z klocków, więc mam wolna chwilkę.
Gosiek- strasznie sie cieszę z Twego przyjazdu do Pl. oby wszystko sprawnie Wam poszło.Co do zabrania rzeczy. to zawsze jest dylemat, bo szkoda zostawiać.
Agnieszka - zdrówka dla synka.
Gosienka- gratuluje wyników
Maonka- super uczucie, ale i bolesne. mnie mały tak juz kopie i przewala sie ze cały brzuch faluje chyba z 2 tyg, Co do nocek to wogóle spac przez niego nie mogę.tak sie wierci.
Co do przegrzewania ja tez nie przegrzewam, narazie jeszcze rajstop małemu nie założyłam ani razu, ja dopiero zakładam jak przymrozek jest, i to tylko na wyjscie z domu. Unas w domu raczej ciepło, bo wszyscy to lubimy bo jest 22-25 stopni, wtedy wszyscy łazimy w samych koszulkach .Ale na zewnątrz ubieramy sie normalnie, bez przesady. Dlatego odpukac mój mały tylko raz w życiu miał katar, a ogólnie choruje tylko po długiej jezdzie w aucie z klima na krtań.On nawet sie nie przeziębia.Odpukać puk puk heheh
Nie wiem co mam zrobić z ubrankami na dziewczynkę, gdzie je sprzedać, bo 3mac juz ich nie zamierzam, większość jest nowych z metkami. Itak juz sporo oddałam jak gdzieś sie dziewczynka uroddziła to przy okazji odwietek w prezencie.
A cos mi sie z małym dzieje zawsze od 4 dni o tej samej godzinie czyli 23.40 budzi mi sie i płacze jakis wystraszony. nie wiem czemu. Dzień spokojny do minimum, żadnych stresów a on sie wydziera.No i to ze zawsze o tej samej porze a potem do samego rana śpi pieknie.