reklama

Kwietniówki 2010!!!

Witam, ale dzisiaj produkcja
Odnośnie przegrzewania dzieci, mój Kuba był przegrzany i do roku cały czas chorował, później tez nie było lepiej, dopiero w tym roku jest poprawa, za to dziewczynki maja lepszą odporność, robiłam od poczatku wszystko po swojemu bo mieszkaliśmy już sami. Za to jak patrzę na mojego siostrzeńca jak jest wiecznie opatulony to aż mi szkoda dzieciaka, no ale to się nie da przetłumaczyć:wściekła/y:
Zaraz kończe robotę na dzisiaj bo mam już dosyć, jeszcze tylko papiery muszę ogarnąć a tak mi sie nie chce i na 17.30 Kubę odtransportować na piłkę, później poczta, zakupy i po 19 będziemy już w domu a tu jakby tornado przeszło:wściekła/y:
cieżko będzie to ogarnąć bo usypiam na siedząco więc idę poratować się kawą
 
reklama
maonka - nie zrobiłam jeszcze fotek:zawstydzona/y: na dniach się postaram, bo i dziewczyńskie muszę pofocić dla mojej koleżanki, która w 6 grudnia ma urodzić Zosię. No, ale sukces jest, bo już właściwe wory odnalazłam;-)

Przyszli nam montować drzwi i co..?! Nie zamontowali wcale, bo otwory krzywe i za małe:wściekła/y: choć projekt zakładał drzwi 80-tki w świetle, cokolwiek to znaczy;-) Jutro ma ekipa magików od developera się o 8:00 zjawić i to naprawiać. O płytki w łazienkach się martwię potwornie:-(

Spadam zmieniać Maciowi wystrój łóżeczka i odkurzać oraz prać dzieciowy dywan. Znalazłam sposób na wycie Maćka - wystarczy kluchę na dywan dać i popitala aż miło, turla się i wędruje do zabawek, które sobie upatrzy, a ja mam spokój. Jutro im kojec 8-elementowy rozłożę, aby wędrowanie ograniczyć;-)
 
Alez tu produkcja.
Co do odpieluchowywania dzieci tez uwazam ze kazdy dziec jest gotowy w swoim czasie.My podchodzilismy do tego ladnych pare razy i za kazdym razem byla klapa,az pewnego pieknego dnia poszla sama na nocnik i od tego czasu juz tak zostalo.Co prawda robi sama od sierpnia ale wpadek nie ma i jest git.
W nocy pielucha jest bo siura az milo.
Zgadzam sie z zielona i z aniez ze dzieci przegrzewane gorzej radza sobie z infekcjami.Ja Amelie staram sie nie przegrzewac.W lecie oczywiscie jest przegrzewana ale to ze wzgledu na klimat bo nawet w domu mamy 29 stopni,ale w zimie jest roznie.W domu zimno bo 18 19 stopni.Ogrzewane sa tylko dwa pomieszczenia.W kuchni lodowka ja to tak nazywam.Lazienke dogrzewam tylko do kapieli a potem wykapana Amelie od razu wnosze do zimnego korytarza i naprawde Ami rzadko choruje.
Ewidentnie klimat jej sprzyja.Gorzej jak do Polski pojedziemy bo tam caly czas mi choruje.

A ja chcialam sie wam pochwalic ze zjezdzam na stale do Polski.Moze jeszcze w tym roku jak sie uda.
Narazie bede mieszkac u rodzicow potem dojedzie moj m i bedziemy konczyc chalupe i moze w przyszlym roku uda nam sie wprowadzic.
Nie ma sensu ze ja tu siedze bo i tak nie pracuje.Marnuje tylko swoj czas i lata.A w domciu mam juz mozliwosci isc do pracy bo przeciez mama z dzieckiem zostanie.Alez jestem szczesliwa i juz sie nie moge doczekac.
Teraz kwestia co zabierac ze soba a co nie.Mamy mase rzeczy i szkoda by bylo cos zostawiac ale ceny firm przewozowych mnie dobijaja.

kwiatek moja tez ta wysypke miala na wakacjach.Przeszlo to bardzo lagodnie tylko potem dlugo skorka z paluszkow schodzila.
 
Gosiek super wieści .

Moja Ola to dziwny typ co do ubierania . najchętniej by łaziła z gołym tyłkiem a mus to na bosaka , ale jak w lecie dorwie jakąś czapkę zimową to potrafi chodzić w niej pół dnia . Do krótkich spodenek zakłada np. kozaki :-D
Szymek za to musi mieć skarpety nawet do spania od jesieni . Bo lubi , nie ma możliwości żeby ich nie założyć . Na wiosnę trzeba się natłumaczyć że już jest ciepło i nie trzeba tych skarpet nosić .
Do tego śpi przykryty po same uszy bo tak lubi . Olka potrafi się rozebrać i spać na kołdrze z gołym tyłkiem :-D
w domu mam raczej chłodno w zimę ok 20 stopni .
 
Witam wieczorkiem

Chłopcy przyjechali z turnieju i mega zadowoleni bo wygrali 15:0 :tak::tak::tak::tak: Emilowi udało się strzelić parę bramek więc dumny jak paw chodzi;-) Przed chwilą poszli spać więc nareszcie cisza w domu, jak ja to lubię :-)

O ubieraniu było, moje dzieciaki też podkoszulek nie mają, kalesonów w garderobie też nie ma nawet w największe mrozy za żadne skarby nie dadzą sobie ich założyć:tak: Generalnie swego czasu jakaś mama zwróciła mi uwagę że mam porozmawiać z Emilem żeby choć zimą nosił kalesony bo jej syn bierze z niego przykład i też nie chce nosić ;-)Helenka pod spodenki ma ubierane skarpetki a do sukienki albo leginsy albo rajtki no a w domu to na bosaka ciągle śmiga :rofl2:

Aniam to Szymek jak mój Mateusz też zawinięty w kołdrę i to wełnianą po sam nos a Helenka tak jak Ola ciągle jej w nocy gorąco i z pupą na wierzchu śpi :-D

gosiek super wieści :-):-):-)

Elvie Maciejka rośnie nie mogę się normalnie przyzwyczaić bo dopiero niedawno czytałam twoje sms z porodówki i pamiętam jak opowiadałaś że skaczesz na piłce :tak::-DTwoje kciuki ewidentnie pomogły :tak:

Sonia u nas wieczorkiem zawsze jak po przejściu tornada ;-)

Zielona Helenka też niezniszczalna, cały dzień dzisiaj na dworze, pomagała mi w ogrodzie popołudniu i tak z grabiami śmigła że :szok: Ten twój tatuś to chyba niereformowalny jest nie? ;-)

Aniez ja też zmarzluch jestem, a teraz to już w ogóle jak stara baba w bamboszach śmigam i piżama gruba na noc i skarpety bo mi zimno :zawstydzona/y:Też nie mam pojęcia jak chłopakom czapki na głowę włożę;-)

Agnieszka najwidoczniej Janek to typ zmarzlucha i tyle, nic na siłę :tak:Ja przy katarze inhalacje na pierwszym miejscu i sól morska do nosa.

Anna zdrówka dla Alicji

Maonka może Leon piłkarzem będzie :-) ech kopniaczki to cudowne uczucie :tak:

Basia jak mały czuje się już lepiej?

Marta to na tle nerwowym te bezsenne noce, musisz coś na to poradzić bo organizm długo tak nie pociągnie no i jeść musisz bo znikniesz nam :no:

Przekazuję pozdrowionka od zapracowanej Kittkowej

Pa
 
Witam z kawką
Dzieciarnia w drodze do szkoły, Mania śpi-chwila ciszy:-D
gosieńko niezły wynik chłopcy osiągneli, mój Kuba wczoraj przegrał ale zadowolony bo gola strzelił
aniam jak piszesz o Oli to jakbym Marysię widziała, chodzi ostatnio w spódnicy w kwiaty, bluzka z krótkim rękawem, skarpety i do tego ciepłe bambosze Oli które jej sięgają do kolan:confused:
elvie jeszcze trochę i będzie po wszystkim, będziecie mogli cieszyć się pieknym domkiem w spokoju, cierpliwości życzę
gosia super wieści, a myśleliście o tym żeby znaleść auto na własną rękę które Wam to wszystko przewiezie, jak coś mogę pomóc w poszukiwaniach:tak:
Spadam do roboty żeby M na weekend do domu zciągnąc
Miłego dnia
 
hejka
kiedy ja się wyśpię???
Igor też wczoraj jakieś nagrody dostał, ale nie wiem nic więcej, bo spłą wczoraj u teściowej. Miał tak obiecane po konkyrsie, a poza tym my wczoraj byliśmy u mojej przyjaciółki na urodzinach, więc spoko.
Alicja jakby troszkę lepiej, ale nadal katar się nie chce odczepić:baffled:
Gosieńka gratki za pierwsze miejsce.
Zdrówka dla chorowitków.
Gosia super wiadomości. Na pewno tutaj będziesz się lepiej czuła.

Jak się reaktywuję kawą to się odezwę
 
reklama
zielona patent z walizka nieziemski uśmiałam się że hej:-)

maonka
gratki to wspaniałe uczucie czuć i widzieć jak rusza się to dzieciątko w brzuszku

Aniez gratuluję udanych zakupów u mnie nei da się nic przemycić nowego od razu widzi jak mam coś nowego ale może dlatego że nie mam za wiele rzeczy

elvi super że tak szybko się organizujecie ty masz niespożyte pokłady energii kobito - podziel się bo ja łaże jak mucha w smole

gosiek super info trzymam kciuki aby udało się jak najszybciej

aniam mój też najchętniej biegal by cały czas na golaska i koniecznie zgołym tyłkiem bo mu pielucha przeszkadza i próbuje ja ciągle zdjąć a przy najmniej poluzować:szok:

gosieńka dzięki Wiktor się juz lepiej czuje troche kaszle ale po zatym już ok nie ma gorączki ani wymiotów uff
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry