Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
dotarło i pięknie świeci. Teraz jeszcze musi nas ogrzać ;-)
się należy! Dobrze, że się zorientował że przesadził i że cię przeprosił... mam nadzieję, że następnym razem po prostu powie co go gryzie i obejdzie się już bez takiej akcji 

(i potem się kurcze dziwią że ludzie nie jeżdżą pociągami). Na trasie między Rybnikiem a Katowicami opóźnienie jeszcze się zwiększyło i tak do Katowic dotarliśmy z 40 minutowym opóźnieniem!! Masakra! Dobrze że pojechaliśmy wcześniejszym pociągiem bo z ponad godzinnego zapasu zostało nam 20 minut żeby dotrzeć na czas na miejsce...Z pociągu przesiedliśmy się na tramwaj żeby podjechać pod firmę A. Tata już czekał na nas (uprzedzony telefonicznie że już jesteśmy blisko). Dotarliśmy na spotkanie 5 minut przed czasem. Uff. Spotkanie jak spotkanie. J. nie chciał współpracować generalnie pokazał rogi i absolutnie nie zainteresowany tematem... Podsumowanie? Generalnie wiemy tyle ile wiedzieliśmy przed spotkaniem...to co robiliśmy robiliśmy dobrze bo do niczego nie zmuszaliśmy, to J. decydował, a skoro nie jest gotowy to trzeba mu dać jeszcze czas...i co jakiś czas próbować...
ale kto wie?
, zawsze farbowałam na blond więc nic widać nie było, a teraz postanowiłam wrócić do swojego naturalnego koloru i naglę ukazała się siwizna, no cóż będzie chyba trzeba znowu zacząć farbować.
husky to moja ulubiona rasa, zawsze chciałam go mieć , ale na blok się nie nadają:-(
;-) ale nie wiem jeszcze czy na pewno się zdecydujemy. Kolor elewacji mamy już wybrany ale nawet wam teraz nie pokazuje bo co monitor to inaczej wyświetla więc poczekam aż będzie gotowe to zrobię zdjęcie i wam wstawię
W każdym razie będzie szarość
do tego ciemnobrązowe elementy (czyli okna, parapety, drzwi no i jeśli się zdecydujemy to rolety).
Emocji wspolczuje.
Mądra babka zresztą jesteś , ale małolaty jak widać zaskakują . Ja widzę akcje u przyjaciółki pod tytułem : starcia z 12 latką . Obserwuje i stwierdzam , że jest ciekawie . 
Dopakowałam kieckę dla Leny . To taka tuniko kiecka zielona ciut większa , ale jakoś jak mi wpadła w łapy , to uznałam że Lena musi ją mieć i będzie jej ślicznie w tym akurat kolorku . 
szkoda że wizyta nic ciekawego nie wniosła . 


i bajki terapeutyczne mu wprowadziłam.