reklama

Kwietniówki 2010!!!

Kurcze, niby nie za cieplo, ale jednak goraco + zwariowana wilgotnosc powietrza. Mala w domu wariuje, wyszlysmy wiec, a na zewnatrz oszalec tez mozna. Slonce za chmurami, a powietrze mozna zobaczyc ;-) Kostka mi sie na dobre rozgaduje. Dzis furore robia dwa nowe slowa: stuck i climb :tak: Kostka ubawila mnie dzis, jak wyszlysmy ze sklepu. Zazyczyla sobie chipsy. Idziemy na przystanek, a ona: ja eat (tez nowe slowo) this - rzekla wskazujac na chipsy. Odpowiedzialam wiec: fine, you can eat this. W tym samym czasie jechal jakis samochod wiec mala mnie nie uslyszla najlepiej i podniesionym glosem odparowala: no fish! mami eat fish, ja eat THIS! hehehe. Od czasu do czasu powtarza cos po hiszpansku. Ufff, kamien z serca.
 
reklama
Joł .
Wróciłam z działki od znajomych . Oj wesoło było , bo kolega sam bimber robi , więc mój mąż poległ do spółki ze swoim kolegą :-D:-D My z koleżanką dopiero jak dzieci spać poszły troszkę więcej podrinkowałyśmy .
Pogoda fajna , okolica piękna , więc fajnie było . Szymek już się pyta kiedy pojedziemy . Wracając się w złą drogę wpaskudziłam i trafiłam na korek wracających do wawy słoików , do tego tunel na wisłostradzie dopiero co otwarty zalało .
 
Witam z kawką
przepraszam ze sie nie odzywam ale brakuje mi czasu na pisanie, wpadam praktycznie codziennie więc jestem na bieżąco :tak:
Dzieciaki odliczają dni do wakacji bo juz maja dosyć wstawania tak rano, Ola jest niesamowicie zakrecona na punkcie nauki, przyniosła listę książek do I klasy i była jazda że mam już kupić, albo przynajmniej musi pooglądać w necie jak wyglądają:confused:
Marysia rządzi całym domem:-D czyli bez zmian, w sobotę zakupiliśmy nowe kapilonki (kąpielówki) i terez to do domu wraca tylko za potrzebą albo jak zgłodnieje, całe popołudnia spędza w basenie
Kuba od soboty chodzi naburmuszony, bo Lewandowskiemu nie pomachał:confused: juz przesłałam tłumaczyć bo to nic nie daje, tylko się wkurzam
Gosieńko super że Mateuszkowi wyjazd sie udał, pogodę mieli rewelacyjną, Kuba był nad morzem 12-14.06, jak szliśmy do autokaru z torbą to ja zołądek miałam zaciśnięty w supeł, mój pierworodny jak dzwoniłam to tłumaczył że nie ma kiedy tęsknić:confused: pod koniec lipca wyjeżdża na tydzień na obóz piłkarski do Tomaszowa Lubelskiego ale jestem już spokojniejsza bo po tym trzydniowym wyjeździe, wiem że da radę, ja chyba też:-D
Co do wakacji z trójcą to już w sobotę wyjeżdza K do moich rodziców, później Ola, i tak mają sie zmieniać, w międzyczasie jadą obydwoje do chrzestnego K, K na obóz także w komplecie to ja ich za dużo nie będę miała w domu, więc powinnam przetrwać :-D tylko teściowa przytatuje na wakacje:no: i tu będzie gorzej, plus że będzie krócej niż zawsze
Wracam do pracy, muszę wszystko tak poukładać żeby M na piątek do domu zciągnął
Miłego dnia:-)
 
Witam na razie nadrobiłam więc odpisuje :-) Jak się ogarnę to wam zdam relacje z wycieczki i wrzucę zdjęcia. Na razie mam chorego J., ja zakatarzona masakrycznie...

Zdrówka dla chrujących.
Elvie super, że Lucky się zaaklimatyzował! Oby tak dalej :tak:
Annaoj współczuje ci tego leżenia więc posyłam ci pozytywne fluidy cobyś nie zwariowała ;-)
Gosieńko kurczaczki powiadasz?? :-D:-D U nas też basen rozłożony :-) tylko pogoda się dzisiaj cos kiepści ale to może i lepiej bo nie mam czym na piętrze oddychać :-(
Mamusiu co ja widze!!! GRATULACJE!! Oby Fasolka grzecznie siedziała w brzuszku! Spokojnej i zdrowej ciąży ci życzę!
Elvie, Zielona zgadzam się z wami co do tej roboty jak chłopa nie ma ;-) :tak:
wszystkim w imieniu Janka bardzo dziękuję za życzenia :-)
kitek matko to się narobiło! Biedny T. a co z waszymi wakacjami w związku z tymi operacjami i badaniami?? Szybkiego powrotu do zdrowia dla niego! A ty kobieto zwolnij w końcu … Co do zlewania postów to nie mam pojęcia bo mnie nie zlewa i nie mam problemu z edycją… ale miałam tak kiedyś tylko nie pamiętam jak to naprawiłam czy naprawiło się samo…
wronka mówisz klimatyzator??? My właśnie wczoraj zakupiliśmy bo J. coś krtań chwyciło i działam z pulmicortem ale przy tej temperaturze to go trzymało dalej. Kupiliśmy w castoramie wychłodziliśmy powietrze w domu do 23 st (z 30) i od razu lepiej :tak:
monia biedna Laura! Oby jej już nie wróciło :tak: a dla D. zdrówka!
 
My po lekarzu, wróciła nasza ukochana pani doktór (to dobre wieści), bo była na urlopie zdrowotnym. Komar go ugryzł :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Mam dość tego latającego podelstwa! Przy lampie widać nad oczkiem ślad po ugryzieniu :wściekła/y: a ja go smaruję non stop. Do niedawana paskudy bardziej nad Kubą się pastwiły, ale jak B. użarło to już od razu z grubej rury. Nadal nie otwiera oczka, bo strasznie spuchnięte. Mamy przemywać solą fizjologiczną, zamiast gentamycyny mamy podać tę sielniejszą maść do oczu (na sterydach niestety), wapno i syrop odczulający.

Elvie- ja oczu rumiankiem nie smaruję, bo on lubi uczulać. Na oczy super jest ziele świetlika, bzu i chyba nagietek. Są krople z wyciągami, albo używasz naparów • Ulotka Zuma świetlik plus - leki i suplementy diety, dawkowanie, skład, zastosowanie, opis - DOZ.pl • Ulotka Oculosan / Naphazolini nitras, Zinci sulfas - leki i suplementy diety, dawkowanie, skład, zastosowanie, opis - DOZ.pl ale to dla dorosłych, no i wiadomo, jak coś się dzieje większego od razu lekarz.

Agnieszka- czekamy na foty. Mi na krtań klima szkodzi, nie pomaga, pomaga mi alertec :P diagnozę postawiła Anna oj ;)
 
hejka
Ale miło się zrobiło p tych mega upałach. Ogólnie bardzo lubie ciepełko, ale taki chłodniejszy przerywnik jest super:-)
Imprezkę wczoraj imieninową ALicji mieliśmy. Ja oczywiście zalegałam na kanapie, ale bardzo miło było. Młoda zachwycona prezentami. Teściowa mnie zaskoczyła, bo mi sprezentowała złoty wisiorek "na osłodę leżenia":szok:
Zielona powiedz swojemu następnym razem, że takich slave to panowie regularnie chłostali;-)
Super, że Kostka się tak rozkręca z gadaniem, już widzę jak za jakiś czas będzie nawijać w 3 językach.
Aniam fajnie, że imprezka udana.
Gosieńka krótki ten wyjazd Mateuszka, to jeszcze nie była zielona szkoła, prawda?
Sonia to wakacje praktycznie tylko z Marysią spędzisz.
Nata współczuję pobudki. Ale z Julci ranny ptaszek.
Aniez mam nadzieje, że dzisiaj już lepiej z oczkiem Bartusia, to chyba jakiś wirus w Waszym regionie.
Agnieszka czekam z niecierpliwością na foty.
Elvie moje książki biedna w kartonach na strychu zalegają, miały być regały, ale jakoś się nie zebraliśmy, a teraz jak za rok roszady w pokojach będziemy robić nie ma sensu i tak chyba na strychu zostaną.

Mam dzisiaj wizytę u ginki . Trzymajcie kciuki co by nie stwierdziła, że jest gorzej i do szpitala mnie nie chciała skierować.
 
Aniez biedny Bartuś, moja Mania sie trochę uodporniła i już bąbli takich gigantycznych nie ma, za to chyba znowu gradówka sie odnawia bo powieka delikatnie zaczerwieniona, poprzednia zebrała sie powstał spory torbiel z wydzieliną który pękł, goiło sie to chyba ze 3 tygodnie ale wszystko było ok i slad po niej nie został. Znajoma sprzedała mi sposób że jak się to zaczyna robić trzeba przykładać ciepłe okłady żeby zator się rozszedł, jej pomogło więc i my spróbujemy bo jako takiego leku na to nie ma:-(
Annaoj trzymam kciuki, będzie dobrze nie ma innej opcji:tak:
Marysia długo sama nie może być bo jej sie maruda załacza, także dwójka na stanie musi być, pozatym coś czuję że Ola pojedzie do dziadków tylko raz a później stwierdzi że ma dość mojego siostrzeńca, który kocha ją miłością wielką i nie odstepuje jej na krok i więcej nie będzie chciała jechać:cool2:
Zleceń bardzo na jutro jeszcze nie ma więc zaległam z Marysią i pokimałam godzinkę, Niunia jeszcze spi:-)
 
Jejku jak cudnie Was czytać... :)
Tu też się przywitam zatem :tak:

Widze że annaoj przykuta do łóżka tylko jeszcze nie wiem czemu...szyjka? -współczuje Ci bardzo :no: jak sobie przypomnę to mnie dreszcz przechodzi. Powodzenia na wizycie! A na co czekamy? synus czy córcia kolejna?:) A jak tam Karen i jej stan? wydobrzała \po tym paraliżu całkiem?

Elvie- jak to się stało że się na takiego pieknego piecha już dorosłego zdecydowaliście? nie baliście się przy dzieciach na od razu dorosłego? Lucky jest wspaniały- foty ciesza oko :)

Zielona- ogólnie zadowolona jestes z nowego kraju i życia tam? (Moj chłop se kanade na emigracje wymysla)

Agnieszkasz- zdrowia dla Was

Wronka- widziałm gips- współczuję- przechodziła to 2 lata temu :(
Na razie tyle bo mała wyje...ehhh...
 
Witam,

Kamila dziś spóźniła się godzinę i na dodatek przyjechała ze swoją córą, myślałam że mi łeb pęknie:wściekła/y:

annaoj kce - kciuki zaciśnięte a Ty nogi zaciskaj;-)

zielona - super, że z Kostki gaduła się robi. Gdzieś kiedyś czytałam, że rodzice powinni się zwracać do dziecka w swoim ojczystym języku i tak też w moich znajomych dwujęzycznych związkach jest. Wówczas oba języki świetnie dzieci mają opanowane.

aniez - biedny Bartuś:( My na oko podawaliśmy kiedyś biodacynę a teraz krople floxal. Z moimi oczami o niebo lepiej, uff..

Ella - pies był od urodzenia z dziećmi chowany, został oddany do adopcji i trafił do centrum szkolenia psów, jest ułożony na posłuszeństwo i pracował z dziećmi niepełnosprawnymi, poza tym nie niszczy, nie szczeka, nie siura w domu. Idealny byłby gdyby nie fakt, że się za kotami i dzikim ptactwem na polach wyrywa jak tylko zobaczy to ciągnie tak, że czasem ciężko mi go w takich chwilach utrzymać, bo poza tym to pięknie na smyczy chodzi i nie ciągnie;-)

Mać śpi, Lena tańce odstawia, Lucky mi nogi grzeje;-) Staniki mi przyszły, ale pomylili rozmiar i jeden jest jak na mnie szyty a drugi do wymianki, ale może to i lepiej, bo na inny zupełnie wymienię, bo ten na zdjęciach się lepiej prezentował niż na żywo.
 
reklama
Annaoj, a jak mun sie ta chlosta spodoba? ;-) Mam nadzieje, ze wizyta u lekarza = dobre wiesci.

Ella, witaj ponownie. Na dluzej jestes? ;-) Kanada ogolnie jest bardziej niz OK. Drogo jest niestety bardzo (kilka razy drozej niz w PL czy UK) i wszystko, co z formalnosciami zwiazane pokomplikowane jest bardzo. Ludzie bywaja bezinteresowni i sa w wiekszosci bardzo przyjacielscy. Jesli chcesz z dzieckiem w domu siedziec, to emigrujcie. Poziom zycia, a przede wszystkim bezpieczenstwo przewazaja na szali z pozytywami.


Aniam, pakuj sie i przylatuj. Goraco jest niemilosiernie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry