maonka
Mama: 1.4.2010 & 1.2.2013
Witam po świętach
Miło, rodzinnie, spokojnie spędziliśmy ten czas. Nie licząc przygotowań i mojej nerwówki przed. Zawsze tak mam
i rodzina później cierpi. Ale jak już wszystko się zaczyna to dopiero wrzucam na luz.
Alicja już się ma dobrze, kataru nawet nie ma. Pewnie to długo nie potrwa, bo niedługo przedszkole. Ale co zrobić. Włosy jej nie wychodzą a to najważniejsze. Witaminki łyka.
Byliśmy u tego dermatologa, pooglądał małą, badania też obejrzał z krwi i moczu. I powiedział, że wszystko jest ok. I bądź tu mądry. Dlaczego tak się zadziało? Nie mam pojęcia. Mama rozmawiała ze swoją lekarką z którą pracuje. Może to też być reakcja stres lub silne przeżycie, nawet takie pozytywne.
Jak część z Was wie Leon zaczął chodzić w drugi dzień świąt. Wrzucę krótki filmik w odpowiednie miejsce
Więc teraz się zaczęło na dobre. Szybko stanął na nogi. Jak przypomnę sobie Alicję to pierwsze kroki wykonała w 14 miesiącu, a pewnie zaczęła chodzić w 16 mc.
Na jutrzejszą noc planów nie mamy, mąż w pracy do 20, może się urwie trochę wcześniej. Więc rozkładamy się wygodnie na kanapie i będą nam śpiewać gwiazdy w tv. Za to w pierwszy dzień przyjedzie psiapsiółka i zostanie na noc. Więc zrobimy sobie powtórkę z sylwestra.
Zajrzę jeszcze jutro aby Wam życzyć pomyślności w nowym roku
Miło, rodzinnie, spokojnie spędziliśmy ten czas. Nie licząc przygotowań i mojej nerwówki przed. Zawsze tak mam
i rodzina później cierpi. Ale jak już wszystko się zaczyna to dopiero wrzucam na luz. Alicja już się ma dobrze, kataru nawet nie ma. Pewnie to długo nie potrwa, bo niedługo przedszkole. Ale co zrobić. Włosy jej nie wychodzą a to najważniejsze. Witaminki łyka.
Byliśmy u tego dermatologa, pooglądał małą, badania też obejrzał z krwi i moczu. I powiedział, że wszystko jest ok. I bądź tu mądry. Dlaczego tak się zadziało? Nie mam pojęcia. Mama rozmawiała ze swoją lekarką z którą pracuje. Może to też być reakcja stres lub silne przeżycie, nawet takie pozytywne.
Jak część z Was wie Leon zaczął chodzić w drugi dzień świąt. Wrzucę krótki filmik w odpowiednie miejsce
Więc teraz się zaczęło na dobre. Szybko stanął na nogi. Jak przypomnę sobie Alicję to pierwsze kroki wykonała w 14 miesiącu, a pewnie zaczęła chodzić w 16 mc. Na jutrzejszą noc planów nie mamy, mąż w pracy do 20, może się urwie trochę wcześniej. Więc rozkładamy się wygodnie na kanapie i będą nam śpiewać gwiazdy w tv. Za to w pierwszy dzień przyjedzie psiapsiółka i zostanie na noc. Więc zrobimy sobie powtórkę z sylwestra.
Zajrzę jeszcze jutro aby Wam życzyć pomyślności w nowym roku
a ząbki robiła mi pani stomatolog zakonnica
póki co sobie nie wyobrażam . Na enel łaził J, szału nie było 
