mamusia87
szczęśliwa mama
hej dziewczynki dzisiejszy dzień spędzam w szkole no ale jak widać nie jestem pilną uczennicą i siedzę w bibliotece przy komputerze ;-) nie mam żadnej motywacji do nauki w tym semestrze, mamy same wykłady i na dodatek nikt nie sprawdza obecności
i jak tu być pilnym uczniem 

co do obżarstwa to mam już 6kg na + ehhh załamka ale co zrobić jak mama z teściową na zmianę dzwonią i zapraszają na obiadki, kolacyjki... wczoraj przez to zjadłam 3 obiady
pierogi z jagodami u mamy, naleśniki z kapustą i grzybami u teściowej no i na koniec M zabrał mnie na spagetti i jak tu trzymać formę w ciąży? jedynie gimnastyka 2x w tygodniu w szkole rodzenia mnie ratuje chociaż więcej plotkujemy niż ćwiczymy ale ciiii 


i jak tu być pilnym uczniem 

co do obżarstwa to mam już 6kg na + ehhh załamka ale co zrobić jak mama z teściową na zmianę dzwonią i zapraszają na obiadki, kolacyjki... wczoraj przez to zjadłam 3 obiady
pierogi z jagodami u mamy, naleśniki z kapustą i grzybami u teściowej no i na koniec M zabrał mnie na spagetti i jak tu trzymać formę w ciąży? jedynie gimnastyka 2x w tygodniu w szkole rodzenia mnie ratuje chociaż więcej plotkujemy niż ćwiczymy ale ciiii 



bajka była o dziewczynce która zbierała maliny do dzbanuszka na boso i miała nogi ubrudzone jagodami


bo ponad dwie bite godziny tak sie tlukla w brzuszku, pchala sie w rozne strony az moj D oberwal w glowe bo przykladal ja do brzucha stwierdzil ze takiego pokazu karate jeszcze nie widzial :-) 
jessus- ciekawe co u mnie wyjdzie z środe- wierzę głęboko że Antosiowi nie odpadł siusiak . Mam nadzieję że z Twoja córcią wszystko będzie dobrze :-) musi być. Trzymajcie się cieplutko