reklama

Kwietniówki 2010!!!

co do teściowych moja jest daleko ode mnie bo az 2000 km. ale jak przyjezdza do nas raz na pól roku to też robi swoje ( przywraca syna do pionu ) nawet jej sie z niczym nie żale ale ona i tak musi przeprowadzić rozmowe z mężem na pewne tematy....ale nie powiem rozmowy skutkują co do mnie pozytywnie, bo mąż jak aniołek.:-)
aniez ja mam to samo dzień w dzień. zgaga mi nie odpuszcza:-(
magda ciosek tak ta zima daje we znaki:szok::baffled: moje plany na zakupy również w miejscu stoją, tym bardziej ze w moim autku cos zamarza i boję sie wyruszać:tak:
 
reklama
Witam mamusie i ich skarby:-):-):-)

Katik zazdroszcze baseniku ja musze sie zadowolić swoją malutką wanną:tak:

Karola 322 no widzisz i wszystko fajnie sie skończyło:tak: Faceci muszą otrzymywać proste komunikaty:-D no i jeszcze miałas wsparcie w teściowej tego ci zazdroszczę;-)

Aga 2010 moje piersi tez nie należą juz do najjędrniejszych:no: ale cóż juz dwa razy karmiłam niestety cos za coś;-)Teraz stosuję krem ujędrniający do biustu
Pharmaceris i na mnie działa super no i nie mam nowych rozstepów.

Milena ja też ciągle miałam problemy z bakteriami w moczu ale ostatnio lekarka zapisała mi też ten Monural i powiem ci że zadziałało:tak:oczywiście zobaczymy na jak długo.Tak samo jak ty biorę też Lacibios femina no i piję mega ilosci żurawiny.
W poniedziałek robie kolejne badanie moczu i wszystko sie okarze.

Pozostałe kobietki goraco pozdrawiam:tak::tak::tak: zmykam na drugie sniadanko.
 
Pojawia sie Wam czasem siara?? :szok: Chodzi mi o wilgotna kropelke, a nie zaschniete grudki :baffled: Ja raz mialam i strasznie mnie to obrzydzilo :szok: Nic nie powiedzialam mojemu M, bo juz chyba do konca zycia nie dotknalby moich piersi nie mowiac juz o buziaczkach :szok:
 
olapolap dziwnego masz faceta... Co w tym obrzydliwego?? Mnie siara leci od ponad miesiąca... nosze wkładki laktacyjne... normalna sprawa. A mąż uwielbia zarówno brzuszek jak i piersi ... szczególnie piersi :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

Cholera syn znowu ma katar. A dopiero co go wyleczyliśmy. Czy to się nigdy nie skończy:dry::dry:
Zmykam na razie po wypis ze szpitala.
Trzymajcie się ciepło
 
Pojawia sie Wam czasem siara?? :szok: Chodzi mi o wilgotna kropelke, a nie zaschniete grudki :baffled: Ja raz mialam i strasznie mnie to obrzydzilo :szok: Nic nie powiedzialam mojemu M, bo juz chyba do konca zycia nie dotknalby moich piersi nie mowiac juz o buziaczkach :szok:

olapolap ja siarę mam już od 3 tygodni i to w sporych ilościach. Nieraz budziłam się z wielkimi plamami. Naszczęście mój mąż lubi takie pielęgnacje typu wyciskanie pryszczyków:-) Więc te "pryszcze" lubi jeszcze bardziej od czasu do czasu wymiętolić ;-)
p.s. Dziewczyny jak się mogę zapisać do grupy dyskusyjnej , bo szlag mnie trafia, że nie mogę sama do tego dojść, a z internetem myślałam, że jestem już na dobre zapoznana
 
reklama
cześć dziewczynki i znowu mam ponad 30 stron do nadrobienia (od soboty) oj dziewczynki szalejecie.:-)

waniliowa kuruj się i nie daj choróbsku - nich sobie idzie i już cię nie męczy

aniam co się dzieje że będziesz miała cc ?

13x13 gratuluję mieszkania:-) a właściwie domku jak ja ci zazdroszczę :tak:

aniez ja też mam straszny problem ze zgagą - w związku z czym pytałam mojej ginki jako że migdały i wszystkie inne domowe specjały nie działają czy mogę coś brać. Pozwoliła mi manti w płynie albo malox pić jako że podobno nie przenika - kupiłam sobie malox i jakaulga UFFF!

kici ja też zdecydowałam się na Wołomin i byłam w poniedziałek w szkole rodzenia prowadzonej przez położne z Wołomina - ale jest to szpital dla ciąż nie zagorożonych i o czasie, bo nie mają OIOMU dla noworodków i panie mówiły że przed 36 tygodnie lepiej jest jechać do szpitala o wyższym stopniu referencyjności - Wołomin ma I stopień
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry