kamisia1101
Bo teraz serca mam dwa...
Witam cioteczki:-)
My dziś od 8 na nogach bo Pan tata w domu :-)i w takim wypadku szkoda czasu na spanie skoro można się poprzytulać i zjeść wspólne śniadanko:-)
Pogoda za oknem typowo syberyjska
i chyba nici z zakupowych wycieczek
Ogarnęłam mieszkanko, zmieniłam pościel i gotuje gulasz na obiad:-)a ukochany pojechał do piekarni po pączusia i drożdżóweczkę dla Pani mamy
Co do samotności w ciąży - na początku też miałąm strasną depresję-całymi dniami leżałam w łóżku nie wychodząc nawet po chleb .Nie dość że nie miałam do kogo gęby otworzyć to jeszcze czułam się paskudnie- ale z czasem mi przeszło. Sama znajduję sobie zajęcia i czasem dzień tak szybko mija że nawet tego nie zauważam. Pół roku temu wyprowadziłam się na obrzeża miasta więc tu gdzie teraz mieszkamy nie mam ani jednej koleżanki z którą mogłabym się spotkać więc tym bardziej cierpiałam, bo jak mieszkałam u rodziców miałam wszytskie przyjaciółki na miejscu :-(Ale jakoś się przyzwyczaiłam
olapolap- siara mi leci już dość długo, niekiedy są to hurtowe ilości ale to normalne
miłego dzionka kobitki
My dziś od 8 na nogach bo Pan tata w domu :-)i w takim wypadku szkoda czasu na spanie skoro można się poprzytulać i zjeść wspólne śniadanko:-)
Pogoda za oknem typowo syberyjska
i chyba nici z zakupowych wycieczek
Ogarnęłam mieszkanko, zmieniłam pościel i gotuje gulasz na obiad:-)a ukochany pojechał do piekarni po pączusia i drożdżóweczkę dla Pani mamy

Co do samotności w ciąży - na początku też miałąm strasną depresję-całymi dniami leżałam w łóżku nie wychodząc nawet po chleb .Nie dość że nie miałam do kogo gęby otworzyć to jeszcze czułam się paskudnie- ale z czasem mi przeszło. Sama znajduję sobie zajęcia i czasem dzień tak szybko mija że nawet tego nie zauważam. Pół roku temu wyprowadziłam się na obrzeża miasta więc tu gdzie teraz mieszkamy nie mam ani jednej koleżanki z którą mogłabym się spotkać więc tym bardziej cierpiałam, bo jak mieszkałam u rodziców miałam wszytskie przyjaciółki na miejscu :-(Ale jakoś się przyzwyczaiłam
olapolap- siara mi leci już dość długo, niekiedy są to hurtowe ilości ale to normalne

miłego dzionka kobitki


No i jeszcze może uda nam sie kupić wózek... 3 majcie kciuki bo ciekawy dzień się zapowiada ;-)
Ja raz mialam i strasznie mnie to obrzydzilo 
Poza tym jeszcze tylko jakieś 2,5 miesiąca (może krócej, bo potem brzuszek się obniża i zgaga mija).