reklama

Kwietniówki 2010!!!

Ja się tylko witam i już jako że jestem uziemiona -znowu postaram się być na bieżąco...

Pojawia sie Wam czasem siara?? :szok: Chodzi mi o wilgotna kropelke, a nie zaschniete grudki :baffled: Ja raz mialam i strasznie mnie to obrzydzilo :szok: Nic nie powiedzialam mojemu M, bo juz chyba do konca zycia nie dotknalby moich piersi nie mowiac juz o buziaczkach :szok:

Kochana mój S sam doprowadził do tego że poleciało ciurkiem... patrzył i patrzył i zaczął mówić że mała będzie miała z czego jeść i zaczął mlaskać... pociekło a ja powiedziałam ze od dziś Go nienawidzę:-p nie przeraził się, nie obrzydziło Go to -ot cieszy się ze mała najedzona będzie
 
reklama
Mnie narazie nic nie leci. W pierwszej ciąży tez nic nie mialam. jak pisalam pokarm pojawil sie w 4 dobie po porodzie i karmilam córcię 9 m-cy. Pamietam tylko nie raz te fontanny jak np z pod prysznica wychodzilam :szok::szok:, a mój maz sie smial i jednoczesnie cieszył,ze córcia tyle jedzonka ma.:tak:
 
Nie ma to jak wysłać chłopa do sklepu.
Poza smacznymi pączkami z owocami leśnymi i drożdzówką z serem poprosiłam ukochanego o zakup 1 kg kopytek. Mówie mu drukowanymi- kochanie- kopytki z ziemniaków do gulaszu sobie zjemy a on mi przywozi 1 kg kluseczek leniwych:szok:
Uśmiałam się po pachy- a on z zadziwiieniem pyta czemu się nie nadją skoro mają taki sam kształt jak kopytka:confused:
Może jak zje słodkie kluseczki z twarogiem i gulaszem i sosikiem to się przekona
ŁOOOO MAJ GOT :shocked2:

hehe moja teściowa je jakos dziwnie leniwe nie na słodko tylko z cebulką :szok:

My już w krakowie jesteśmy i tu mam neta w hotelu ale pewnie nie dam rady przeczytac wszystkiego : może jakieś streszczenie ?:-D:-D

Ola - dziwne dla mnie to co piszesz :tak: przeciez po to kobieta ma te cycki żeby nimi karmić
 
:-) witaaam dziewczynki!!!
wróciłam od endokrynologa-tarczyca znów zaszalała i muszę więcej hormonu w siebie sypać:tak::tak::tak: i dawka l-tyroksyny wzrosła do stówy...ehhh,idce tez potrzeba:tak:

odebrałam wynik posiewu moczu-WYHODOWANO ZIARNIAKI GRAM DODATNIE... miała któraś z was do czynienia z takim cudem???

a teraz pomidorówę robię z kluseczkami.....tak na kwaśno...mniaaaaam:tak:
miłego dzionka!!!

p.s-mi też jeszcze nic nie leci z piersi.tylko jeden mały strupek jest..
.:-(:-(:-(:-(:-(
olapolap, czy ty naprawdę chciałaś napisać to co wszystkie tu czytamy?czy na pewno w ten sposób???ubiły by cię młotkiem kobiety,którym pokarm zanika!!!:tak: a mi się wydaje piękny wręcz widok pokarmu cieknącego z piersi przyszłej mamy(podglądałam u koleżanki) i z niecierpliwością czekam:tak:
 
Ostatnia edycja:
Kochane ja tam nie mam wogóle jeszcze siary i jakoś mnie to nie smuci bo z tą ciążą mam tyle kłopotów że jeszcze by tego brakowało żebym nosiła wkładki na wszystko przyjdzie czas.zamierzam karmić zuzię ale zobaczymy czy będzie pokarm i jak na razie się tym nie stresuje.

to czy teraz leci siara nei ma zwiazku z jakoscia karmienia po porodzie

hehe moja teściowa je jakos dziwnie leniwe nie na słodko tylko z cebulką :szok:

My już w krakowie jesteśmy i tu mam neta w hotelu ale pewnie nie dam rady przeczytac wszystkiego : może jakieś streszczenie ?:-D:-D

Ola - dziwne dla mnie to co piszesz :tak: przeciez po to kobieta ma te cycki żeby nimi karmić

ja tez chce do Krakowa!!!! zazdroszcze kocham to miasto :tak::cool2:
 
Ostatnia edycja:
:-) witaaam dziewczynki!!!
wróciłam od endokrynologa-tarczyca znów zaszalała i muszę więcej hormonu w siebie sypać:tak::tak::tak: i dawka l-tyroksyny wzrosła do stówy...ehhh,idce tez potrzeba:tak:

odebrałam wynik posiewu moczu-WYHODOWANO ZIARNIAKI GRAM DODATNIE... miała któraś z was do czynienia z takim cudem???

a teraz pomidorówę robię z kluseczkami.....tak na kwaśno...mniaaaaam:tak:
miłego dzionka!!!

p.s-mi też jeszcze nic nie leci z piersi.tylko jeden mały strupek jest...:-(:-(:-(:-(:-(

ja też mam dzis pomidorówę tylko z kluseczkami lanymi bo mała lubi, mówi na nie "klusiki: :)
 
Witam ponownie:-) zjadłyśmy pączka i popijamy słabą kawkę:-D

Jesli chodzi o siare to ja też jej jeszcze nie mam ale wiem że to o niczym nie świadczy.W poprzednich ciążach tez nie miałam a jak tylko chłopaki sie urodzili to pokarmu miałm tyle że:szok:
Mój meżuś uwielbiał patrzec jak karmię i nawet mówił ze jest to seksowne i z miłą chęcią sam by sie zamienił z chłopakami:-D:-D:-D

Co do ułozenia dzieciatka to ostatnio była ułozona główka do dołu:tak: we wtorek się dowiem czy czasem nie zmieniła pozycji bo mam wrażenie że leży w poprzek.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry