reklama

Lipcowe mamy 2017

Aniek o nieee, widze, ze sytuacja jak u mojego T ostatnimi czasy...
Jelitówa bleee...

U mnie 7 dni do zatanczenia studiowkowego poloneza [emoji1]

Kylesa ja nie ide do zadnej szkoly rodzenia, nie czuje takiej potrzeby. Zapisalam sie tylko na warsztaty bezpieczny maluch i mama wie [emoji4]

Dziewczyny zycze kazdej z nas, zeby nasze maluchy siedzialy w brzuchu przy pepowince do samego konca!

Patuszka ze spokojem poczekaj na wizyte u ginka [emoji4]

Truskawcia zgadza sie, dawaj schaboszczaka do mleka i cebuli, moja siostra poleca ten sposob[emoji4]

Pumelova ja bym jadla[emoji4]
Jadam tez camemberta mimo, ze niby nie powinno sie [emoji4]

Dzis na obiados mam spagetti z zielonym pesto z parezanem [emoji4]

Sie zachmurzylo w wielkopolsce[emoji21]


Napisane na SM-G920F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Po godzinie miałam mdłości od glukozy, po 2 godzinach było mi słabo. Też mam nadzieję, że to zafalszowany wynik, bo staram się jeść zdrowo na co dzień. Ciemne pieczywo, brązowy ryż i makaron, chude wędliny... Nie wiem co jeszcze musiałabym zmienić. Dla dobra Małej jem wołowinę i cielęcinę za którymi nie przepadam... No nic, muszę być dobrej myśli[emoji4] koniec narzekania, będzie dobrze[emoji5][emoji5]

Napisane na D5803 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Hey! Widzę, że słonecznie, chociaż wieje i później ma lać, ok 14 jadę do ginki i po męża i chyba na jakieś spożywcze zakupy. Szczerze mam ochotę odpocząć od syna( u rodziców go zostawiam ) , nie mam do Niego siły dziś. W ogóle na noc dziś siły nie mam, spać mi się chce.
Ja szkołę rodzenia robię, bo dzięki temu będę mogła skorzystać z pojedynczej sali porodowej, idę w maju, a z resztą trochę się odmóżdżę.
Co do pomocy to teściom syna nie powierzyłam i drugiego pewnie też nie, nie ogarniają rzeczywistości. A co do moich też się bałam, ale ich pomoc była i jest nieoceniona, chociaż teraz jej tak dużo już nie potrzebuję. Chcieli oczywiście wszystko kontrolować zw z małym, ale ostro im to wyperswadowywałam, inaczej nie rozumieją . Od lipca i tak będę ich pomocy pewnie bardziej potrzebować.
Coraz częściej myślę o tym, że chcę mieć ten najgorszy okres za sobą.
Koniec smęcenia. Pozdro! :)
 
Babolki mam takie pytanie z serii głupich ale...mam posciel po synku do łożeczka (on juz ma normalna duza do lozka) i zastanawiam sie czy moge ja normalnie wyprac w pralce, chodzi mi o wkład a nie o poszewki. Raczej nie opłaca mi sie jej oddawac do pralni, juz pewnie takiej wyjdzie kupic nowa, no ale ta mam dobra, tylko chciałam ja miec czysta i swiezutka dla malenstwa, czy prała któras? jesli tak to na jakich ustawieniach temp i wirowania?

AAggaa camemberta takiego z turka czy president mozna jesc ;p raczej bym nie ryzykowała z prawdziwimi plesniakami typu błekitny lazur czy cos takiego.
Dokladnie! Jak jest z mleka pasteryzowanego to spox, ale kazdy gada inaczej [emoji4] typowych plesniaczkow nie jem[emoji5]

Napisane na SM-G920F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Truskawka, normalnie piorę kołdry i poduszki w pralce, mam ustawioną na tkaniny syntetyczne, 60st (tyle pozwala Ikea[emoji12]), wirowanie 1000 lub 1200 (zależy czy pamiętam by zmniejszyć) i nic się z nimi nie dzieje. Pranie średnio raz na miesiąc - półtora miesiąca od prawie 2 lat i póki co jest idealna[emoji6]

Napisane na D5803 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Witajcie.
Bardzo wszystkim dziękuję za troskę i pozdrowienia. Moi panowie już w nocy czuli się lepiej i spali, małego tylko rano przeczyściło i spokój. Mąż pracoholik poleciał rano do pracy, ja do 4.00 się męczyłam aż w końcu zasnęłam i jest ok. Chyba mam mocny organizm, bo tylko miałam straszne mdłości, okropny ból brzucha i głowy, bez rewolucji.

Zdrówka życzę wszystkim chorym, kichającym i zasmarkanym .

Abed dzięki za linka, do Krakowa mam kawałek, ale nie wykluczone, że podjedziemy kiedyś w formie wycieczki.

Pumelova, a ty wiesz może czy na. Załężu jest w niedzielę czynne? Chyba tak, bo to giełda.

Kylesa bardzo współczuję ci przeżyć z poprzedniej ciąży, tym bardziej trzeba się cieszyć, że tym razem jest w porządku i oby dzidzia jak najdłużej pozostała w brzusiu.

Co do wypłaty świadczeń z ZUS wczoraj rano zdążyłam podejść i się dowiedzieć. Właśnie ZUS ma na wypłatę czas 30dni, ale niestety mój pracodawca trzymał moje L4. 29dni od momentu mojego dostarczenia do firmy (bez komentarza) i dzięki temu tyle czekam. teraz pani zaproponowała, do zakładu ksero, a na oryginał pieczątka i sama mam sobie zanosić, to będzie szybko. Bardzo wam dziękuję za odpowiedzi.

Gratuluję wagi dzidziolków wszystkim wizytującym mamusiom. Teraz dzieciaczki będą nam szybko rosły. :yes:
Ja mam kolejną wizytę dopiero 11.04

Wracając do tematu pomocy przy dziecku, to moja teściowa lubi opiekować się dziećmi, ale wszystko ok jak dziecko małe, ale jak większe i chłonie od dorosłych, to już nie bardzo byłam zadowolona, bo inny sposób wychowania , głupie powiedzonka i ciężko było mi młodego ogarnąć po powrocie od babci. Ale do kina czy na zakupy mogę spokojnie wyskoczyć, jednak rzadko korzystam .

Na szkołę rodzenia nigdy nie chodziłam i jakoś mi nie brakowało, każdy poród jest inny, ale gdybym była pierwszy raz w ciąży, to pewnie bym się skusiła.

Tymuniek udanych zakupów.

Malutka od wczoraj kopie i fika jak szalona
:D:D:D
W przyszłym tygodniu czeka mnie przygoda z glukozą bllleee.
 
Ola pewnie masz zakwasy ;)

Tymuniek a wydawaloby sie ze 34 tc to juz i tak daleko. Jednak natura to natura... ciaza ma trwać 38-40tc i nie przeskoczysz

Patuszka nie sadze, zeby na wynik mialo wplyw przeziebienie. Masz od kogos pozyczyc glukometr?

Aga ja dzis mam obiad pod dzieci. Odbieram z pkola jeszcze kolege Grzesia. Zatem machnelam racuchy z jablami. Wczorak mialam pulpety, a jutro mysle ze baklazana nadzieje warzywami i mielonym

Truskawka mysle ze tak nie masz tam pewnie pierza, a jakis antyalergiczny wklad, ktory mozna prac w wysokich temp nawet
 
Truskawka, ja też piore kołdry, poduszki, powinno na samej metce Ci pisać w ilu stopniach wolno. Ja bym wyprala w 60 + wirowanie jak patuszka pisała 1000 czy 1200. Chyba że to pierze jest, wtedy nie wiem.

Patuszka współczuję przejść z tą glukoza. Też w necie czytalam, że nie powinno się iść przeziębionym. Pewnie jak wydobrzejesz gin zleci powtorzenie.

Pumelova ja bym jadła, jadłam w ciąży np zupy grzybowe i camembert (taki pasteryzowany). Nie można surowego mięsa i niepasteryzowanych serów, w tym pleśniowych, ryb wędzonych na zimno.

A ja dziewczyny zrobiłam alarm w rodzinie, bo zasnelam rano z wyciszonym tel. I mąż wysłał do mnie mamę, bo wszyscy mysleli że zaslablam (po tym wczoraj jak na serio zaslablam) :) ech, muszę pamiętać żeby tel nie był wyłączony...
 
Kasiulka, muszę zrobić rozeznanie, bo nikt w rodzinie nie ma cukrzycy... Posprawdzam, popytam, może się uda[emoji6] czy docelowo w przypadku cukrzycy ciążowej glukometr trzeba kupić czy można wypożyczyć w poradni diabetologicznej?

Napisane na D5803 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Ja mam od zawsze swoj, ale z tego co sie orientuje to poradnie wypozyzaja. Nie martw sie tymi cukrami. Nie zdarza sie w posilku przyjac, az tyle cukrow. Mysle ze dieta ogarniesz raz dwa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry