Agniesiam - tule mocno :-*
Chybra - oby przeszło, też nie wyobrażam sobie jelitowki teraz..
W ogóle... (nigdy nie miałam)
Misia - ja jutro chyba znowu dynie zrobię, ale dla nas ;-) z oliwą i ziołami. Dzięki za cynk do słoiczkow. Dzisiaj 2 w Rossmannie wzięłam.
Fajny taki spadek słoiczkowy ;-)
Emol - super! Gratulacje [emoji3][emoji39]
Maziajka - hmmm... To może niebawem i my kaszke ruszymy.
Strasznie bałam się zostawić Małą z mężem (w sensie czy wytrzyma beze mnie, i bez cyca...bo jedynie ok.140 ml miałam ściągniętego mleczka), i tez mu dałam wytyczne co do kolejności podawania: mleko, woda, a gdyby było bardzo źle to właśnie kaszke miał wyjąć. Ale o dziwo, tak ja zajął, że nawet mleka nie ruszyła [emoji1][emoji1][emoji1].
Pumelova - listy do m3 uważam, że są dość fajne. Wiadomo 1 była extra. Ale w porównaniu z 2 jest naprawdę o wiele lepsza [emoji3].
Kupiłam skrzyp strong (w Rossmannie). A witaminy biorę femimovit + dha.
Tasaak, to już opinie filmu zdałam. Dodam, że wyszykowalam się jak ta lala (wyczyścilam zawartość torebki z pampersow, mokrych chusteczek, smoczków, grzechotek i parasolki), umalowalam się dokładniej niż zwykle [emoji6], 1 raz od czasów ciąży założyłam wysokie obcasy [emoji23]. No i na 1 skrzyżowaniu mojej wioski 2 razy auto mi zgaslo (odzwyczailam się od kierowania w obcasach). Na szczęście jakoś dojechałam do kina... I jeszcze gdyby nie ten deszcz (a ja w płaszczyku i włosy naprostowane) [emoji23][emoji23][emoji23]. Na szczęście wróciłam bez żadnego szwanku do domku [emoji6].