karina1980
Fanka BB :)
Już mnie nerw opuścił ale miałam stresa.Oli podałam zupkę o 10,30 tą którą wczoraj ugotowałam i już ją jadła.Zjadła prawie wszystko i nagle jakaś nerwowa jest kręci się i drapie po szyi naglae wysypka jej się pojawiła i widzę że idzie w górę w stronę nosa błyskaewicznie.białe jkropki na czerwonym tle.Szybko ją do zlewu rozebrałam wymyłam dałam Zyrtec masć sterydową a ona sie drapie i płacze.zadzwoniłam do mojej lekarki bo już chciałam jechać do szpitala ale ona mówi że to tak silna reakcja alergiczna i teraz po lekach poczekać.Po 1,5 godz mineło jej i teraz śpi. Już przez tą akcję jesten tak wykończona ze mam dośc
Beata ale ci wspolczuje kurcze ja wpadlabym w panike

dobrze ze masz glowe na karku.Nie myslalam ze tak po wloszczyznie moze wysypac dziecko i to w takim tempie

Ale dobrze ze jest juz oki

My bylismy dzisiaj na ladnym sapcerku wyszlam o 14 przyszlam o 17 i potem od 18 do 20 z mezem chodzilismy

Dziewczyny powiedzcie czym posmarowac malego gdy ukosi np. komar????bo moj tak ma i drapie to a nie chce zeby podraznil to sobie bardziej.



Mam wielka alergię tak leci mi z nosa i oczy swędzą że normalnie je sobie wydrapię.




no i gosciu przy kasie spojrzal na Macka (bo trzymalam go na rekach ) i powiedzial cos w stylu do mojego M: o boze przeciez ten maly to twoja miniaturka, mala kopia twojej twarzy
Skąd ona ma tyle siły to ja się zastanawiam, bo ja ledwo żyłam. Dzisiaj wprawdzie odsypiała, ale co wczoraj dała mi w dupe to moje. Nauczyła się wywalać kosz z zabawkami i jest tym podjarana okrutnie. Nauczyła się też trzymać jedzenie w otwartej buzi, ponieważ absolutnie odmawia jedzenia czegokowiek
współczuję
) 