izka_sz
listopadowa mamusia 2008
Cześć dziewczyny! żadko pisze ale czytam was zawsze. mała zasneła wiec mam chwile.u mnie bez zmian mała albo marudzi albo spi ale to na 10 minut nieraz jej sie zdarza troche pobawic i wtedy jest wielka radosc urosła duzo od urodzenia ma 68cm i ubranka zakładam jej na 74cm przybrała troche na wadze i wiecej pije bo jak na nia 130ml mleka to duzo co 3 godziny.chce jej przebic uszka zeby sie przyzwyczaiła do kolczyczków ale niewiem czy to bedzie ja mocno bolec bo ona jak sie mocno rozpłacze to az sie sina robi i tego sie obawiam. ja schudłam tak ze hej wszystkie ciuchy na mnie wisza . moj M zawsze mówił zebym sie nieroztyła po ciazy jeszcze bardziej bo jak widzi takie kobiety co wygladaja gorzej po ciazy niz w czasie to jest okropne a teraz jak tak schudłam to nie moze na mnie patrzec bo jestem za chuda dla niego i badz tu madrym, ja sie nie odchudzałam porostu nie miałam czasu jesc ani nerwów bo ciagle były problemy z mała. Ale sie rozpisałam widze ze wasze maluszki rosna i sa dla was pociecha ja tez bym tak chciała mi ciagle chodzi po głowie czy jest zdrowa czy jej nie bedzie bo jak zaczyna marudzic przez wiekszosc dnia to tak mysle chyba mam nierowno pod sufitem ale taka jestem zawsze sie tak bałam o mojego syna tez tylko wtedy pomagali mi rodzice a teraz ...Pozdrawiam was wszystkie!
Poczekaj aż będzie starsza i będzie ładnie wyglądać z kolczykami a nie śmiesznie.Na pewno się przyzwyczai
Poza tym nie będę się zniżać do jego poziomu, bo musiałabym się czołgać
Sorki Iza, ale mam alergię na takich facetów
. Nie wiem co można tyle czasu wiercić
.
. Dostaliśmy sporo prezentów, większośać jest za duże i czeka. Ja na razie nic nie kupuję.

poki co nie nudzi mi się . Jak nie mam czasu i humoru to małego wystawiam na balkon i tam sobie śpi.Współczuje ci remontu sąsiadów. W zwszłym roku na samym wda piętra niżej jak skuwali sciany to u mnie w domu wszystko sie trzęsło więc wiem o czym mówisz . Wiercili i walili miesiąc czasu!! myslałam że oszaleję od 7.30 do 19.30